własności, wiadomy Ziemie rodzajnej, niech więcej nademnie, Opisze, wielkie ponapełnia Tomy, W prostocie mojej dosyć będzie zemnie, Co nazwać umiem, chociaż bez praktyki, Z resztą się boję, Zoila krytyki. Na czym zaczęłam, na tym kończyć myślę, Ze Ziemia Matką złych, i dobrych dzieci, Po Transmaryny do Indyj nie wyślę, Ryb nie dostanę łowiąc po za sieci, To co wydaje Ziemia w mej Ojczyźnie, Na tym się ręka z piórem niepośliźnie. Na koniec pytać wszystkich się odważę, Co żyli, żyją, żyć do świata końca, Będą, niech mi kto takową pokaże, Matkę, pod wschodem,
własności, wiadomy Ziemie rodzáyney, niech więcey nádemnie, Opisze, wielkie ponapełnia Tomy, W prostocie moiey dosyć będzie zemnie, Co názwać umiem, chociaż bez práktyki, Z resztą się boię, Zoila krytyki. Ná czym záczęłam, ná tym kończyć myślę, Ze Ziemia Mátką złych, y dobrych dzieći, Po Transmaryny do Indyi nie wyślę, Ryb nie dostánę łowiąc po zá sieci, To co wydaie Ziemia w mey Oyczyznie, Ná tym się ręka z piorem niepośliźnie. Ná koniec pytać wszystkich się odważę, Co żyli, żyią, żyć do świata końca, Będą, niech mi kto tákową pokaże, Mátkę, pod wschodem,
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 130
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752