takie stawiają na jarząbki cienie, Albo myśliwiec w pierzu uwędziwszy ćwika, Pod nim na głupie ptaki rozjazdu pomyka. Atoli wżdy orli nos i wyniosłe skroni, Oko jasne, gniady włos, rzadko kiedy stroni Od serca wspaniałego; te tylko w Osmanie Znaki były grzeczności. Wkoło niego stanie Zgraja wróżków, kuglarzów, mataczów, trzebieni, Popów, karłów, których on tak wysoko ceni, Że by wolał Babilon, wolał stracić Alep, Niż którego z wałachów; dlatego jak na lep, Posłowie naszy przed Osmanem Osmanowa vista WOJNA CHOCIMSKA
Każdy się rad przymili, każdy przypochlebi Cesarzowi; każdy się rzeże, każdy trzebi. W tyle mu szabla wisi
takie stawiają na jarząbki cienie, Albo myśliwiec w pierzu uwędziwszy ćwika, Pod nim na głupie ptaki rozjazdu pomyka. Atoli wżdy orli nos i wyniosłe skroni, Oko jasne, gniady włos, rzadko kiedy stroni Od serca wspaniałego; te tylko w Osmanie Znaki były grzeczności. Wkoło niego stanie Zgraja wróżków, kuglarzów, mataczów, trzebieni, Popów, karłów, których on tak wysoko ceni, Że by wolał Babilon, wolał stracić Alep, Niż którego z wałachów; dlatego jak na lep, Posłowie naszy przed Osmanem Osmanowa vista WOJNA CHOCIMSKA
Każdy się rad przymili, każdy przypochlebi Cesarzowi; każdy się rzeże, każdy trzebi. W tyle mu szabla wisi
Skrót tekstu: PotWoj1924
Strona: 323
Tytuł:
Transakcja Wojny Chocimskiej
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1670
Data wydania (nie wcześniej niż):
1670
Data wydania (nie później niż):
1670
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1924