jeden za wszystkich, a w nim jednym my wszyscy, z całym imieniem naszym jesteśmy obwinieni i niesprawiedliwie oskarżeni. W tej zaś niewinności naszej jak ciężki atak na nasz honor.
Względem sejmiku tegorocznego deputackiego i gospodarskiego, gdybyśmy innych, które mamy, oprócz inkwizycji dowodnych obron nie mieli, sama by nas tak usilna do trzykrotnego wołania w trybunale na jednym dniu aktoratu naszego w wigilią przyjazdu mego do Wilna obsekracja gorliwość, że po dwóch wziętych godzinach, za trzecim przywołaniem musiał agent nasz ten aktorat zmazać, powinna by nas publico absolvere iudiciouniewinnić w opinii publicznej, bo kiedy jest dobra IWYMPana podskarbiego wielkiego W. Ks. Lit. sprawa, za
jeden za wszystkich, a w nim jednym my wszyscy, z całym imieniem naszym jesteśmy obwinieni i niesprawiedliwie oskarżeni. W tej zaś niewinności naszej jak ciężki atak na nasz honor.
Względem sejmiku tegorocznego deputackiego i gospodarskiego, gdybyśmy innych, które mamy, oprócz inkwizycji dowodnych obron nie mieli, sama by nas tak usilna do trzykrotnego wołania w trybunale na jednym dniu aktoratu naszego w wigilią przyjazdu mego do Wilna obsekracja gorliwość, że po dwóch wziętych godzinach, za trzecim przywołaniem musiał agent nasz ten aktorat zmazać, powinna by nas publico absolvere iudiciouniewinnić w opinii publicznej, bo kiedy jest dobra JWJMPana podskarbiego wielkiego W. Ks. Lit. sprawa, za
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 560
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
/ i był nazwan Wasylem/ a potym Aleksandrem/ gdy się w Rzymską wiarę przekrzścił/ był mianowan. Mówisz gdy polewa Pop wodą/ albo pogrąża dziezię/ mówi trzykroć Amen. Odpów. Tak jest/ nie dla tego żeby bez Amen Krzest prawdziwy miał niebyć ale dla tego to Cerkiew Z. postanowiła/ aby trzykrotnego pogrążenia i trzech osób Trójcy Przenaświętszej wyrażenie przez to znaczne było/ i Łacińska bowiem forma może być doskonała bez tych słów co na początku/ Ego, i co na końcu/ Amen. a przecię jeśliby Ksiądz które z tych słów ymuślnnie opuścił, śmiertelnieby grzeszył/ jako przestępca przykazania Kościelnego. czytaj o tym Scrutuniu
/ y był názwan Wásilem/ á potym Alexándrem/ gdy się w Rzymską wiárę przekrzśćił/ był miánowan. Mowisz gdy polewa Pop wodą/ álbo pogrąża dźieźię/ mowi trzykroć Amen. Odpow. Ták iest/ nie dla tego żeby bez Amen Krzest prawdźiwy miał niebyć ále dla tego to Cerkiew S. postánowiłá/ áby trzykrotnego pogrążenia y trzech osob Troycy Przenaświętszey wyráżenie przez to znáczne było/ y Láćinska bowiem formá może być doskonáła bez tych słow co ná początku/ Ego, y co ná koncu/ Amen. á przećię ieśliby Xiądz ktore z tych słow ymuślnnie opuśćił, smiertelnieby grzeszył/ iáko przestępcá przykázánia Kośćielnego. czytay o tym Scrutuniu
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 16
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
tobie jak wierzyć/ byś czasem i niechcąc prawdę powiedział. Ale by i tak było/ Errores (jakom wyżej powiedział) non sunt allegandi. A jeśliby i było: takowych i tym podobnych naszy Pasterze srodze karzą i degradują i aby się to niedziało/ pilnie uczą i doglądają. Zwyczaj jakiś trzykrotnego pożywania Sakramentu wspominasz/ który już jest dawno zakazany/ i w naszej Cerkwi nie zachowuje się/ jako i sam powiadasz/ na cóż tedy o tym niepotrzebnie bałakasz. Raczej jeśli się to zda być komu Absurdum niechaj narzeka nie na Grecką tylko Cerkiew/ ale i na Rzym/ który swoim Unitom w Cerkwi Świętego Atanazego/
tobie iák wierzyć/ byś czásem y niechcąc prawdę powiedźiał. Ale by y ták było/ Errores (iákom wyżey powiedźiał) non sunt allegandi. A iesliby y było: tákowych y tym podobnych nászy Pásterze srodze karzą y degráduią y áby się to niedźiáło/ pilnie vczą y doglądáią. Zwyczay iákiś trzykrotnego pożywánia Sákrámentu wspominász/ ktory iuż iest dawno zákazány/ y w nászey Cerkwi nie záchowuie się/ iáko y sám powiádasz/ ná coż tedy o tym niepotrzebnie báłakasz. Ráczey iesli się to zda być komu Absurdum niechay nárzeka nie ná Graecką tylko Cerkiew/ ále y ná Rzym/ ktory swoim Vnitom w Cerkwi Swiętego Athánázego/
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 67
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644