nie mogę użyć. Tedy Pan odkrywszy bok do rany jego która krwią płynęła/ on chleb przyłożył/ i takim płynieniem go zmoczywszy każe jeśdź choremu. A on z brzydkością odwróciwszy się rzekł: Jakoż tak zmazany mam jeśdź/ któregom niezmazanego niechciał ukusić? A Pan jakoby groźną twarzą rzekł: Potrzeba żebyś tylko ukuszeniem sprobował/ co za smak chleba tego. A gdy on widział że tego zniknąć nie mógł/ wziąwszy chleb drżąc zaledwie wargami się go dotknął/ alić w nim dziwnie wielką przyjemność nad wszelką inszą słodkość uczuł/ którego ochotnie pożywając tudzież wszystek z niewymowną słodkością zjadł. Zatym Pan zniknął. A on kuszony przyszedszy ku sobie/
nie mogę vżyć. Tedy Pan odkrywszy bok do rány iego ktora krwią płynęłá/ on chleb przyłożył/ y tákim płynieniem go zmoczywszy każe ieśdź choremu. A on z brzydkością odwroćiwszy sie rzekł: Iákoż ták zmázány mam ieśdź/ ktoregom niezmázánego niechćiał vkuśić? A Pan iákoby groźną twarzą rzekł: Potrzebá żebyś tylko vkuszeniem sprobował/ co zá smák chlebá tego. A gdy on widźiał że tego zniknąć nie mogł/ wźiąwszy chleb drżąc záledwie wárgámi sie go dotknął/ álić w nim dźiwnie wielką przyięmnosć nád wszelką inszą słodkość vcżuł/ ktorego ochotnie pożywáiąc tudźież wszystek z niewymowną słodkosćią zyadł. Zátym Pan zniknął. A on kuszony przyszedszy ku sobie/
Skrót tekstu: ZwierPrzykład
Strona: 53
Tytuł:
Wielkie zwierciadło przykładów
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Szymon Wysocki
Drukarnia:
Jan Szarffenberger
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612