Duchownego, ręki Senatu świeckiego, ręki stanu Rycerskiego. Ad exeundum utraq̃ manus est necessaria, wszytkich tych rąk, tych stanów prace potrzeba, nie będzieli tego, Faraonie pomykaj się na lud. 2. DO MEGO PRZEDŚIĘWŹIĘĆIA tłumaczę co te ręce znaczą; a tłumaczę z-Orygenesa. Mojżesz znaczy wiadomość prawa, albo wiary, Aaron umiejętność ofiarowania, do wyścia z-Egiptu oboiga ręku potrzeba, aby się w-nas znalazło nie tylko wiary poznanie, ale i uczynków doskonałość. Wiara, fidei cognito, ma iść z-vczynkami, actuum operumq̃ perfectio. Wiara jak Mojżesz, dobre uczynki jak Aaron, niechże się z-sobą bracią. 3. PRZYTACZAM jeszcze jedno
Duchownego, ręki Senatu świeckiego, ręki stanu Rycerskiego. Ad exeundum utraq̃ manus est necessaria, wszytkich tych rąk, tych stanow prace potrzeba, nie będźieli tego, Fáráonie pomykay się ná lud. 2. DO MEGO PRZEDŚIĘWŹIĘĆIA tłumáczę co te ręce znáczą; á tłumáczę z-Origenesá. Moyzesz znáczy wiádomość práwá, álbo wiáry, Aáron vmieiętność ofiárowánia, do wyśćia z-Egiptu oboigá ręku potrzebá, áby się w-nas ználázło nie tylko wiáry poznánie, ále i vczynkow doskonáłość. Wiárá, fidei cognito, ma iść z-vczynkámi, actuum operumq̃ perfectio. Wiárá iák Moyzesz, dobre vczynki iák Aáron, niechże się z-sobą bráćią. 3. PRZYTACZAM ieszcze iedno
Skrót tekstu: MłodzKaz
Strona: 47
Tytuł:
Kazania i homilie
Autor:
Tomasz Młodzianowski
Drukarnia:
Collegium Poznańskiego Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
ani odzienie was Mistrzami być pokazują: Ni mądrość/ ni ćwiczenie/ ani rozmowa o poświęceniu i Pasterstwie waszym świadczą: W życiu jesteście Karczmarze i Kupcy/ w obyczajach domolegowie: w rozmowie nieukowie/ w chodzeniu obłudne lisy: a w odzieniu drapieżni wilcy. Cóż więc i o rozumu waszego przymiotach rzekę? Mądrość wasza/ umiejętność/ rozmowa/ są głupie/ nadaremne i wszeteczne/ i zabawy sprosne/ w których i sami/ i którzy was naśladują/ giniecie. A dla czegoż prze Bóg jesteś Kaplanem? Dla czegoś Pasterzem? Drugich poświęcać posłany jesteś/ a ty sam od nóg do głowy oszkaradzony leżysz? Pilność Pasterstwa tobie jest powierzona
áni odźienie was Mistrzámi być pokázuią: Ni mądrośc/ ni ćwicżenie/ áni rozmowá o poświąceniu y Pásterstwie wászym świádcżą: W żyćiu iesteśćie Kárcżmarze y Kupcy/ w obycżáiach domolegowie: w rozmowie nieukowie/ w chodzeniu obłudne lisy: á w odźieniu drapieżni wilcy. Coż więc y o rozumu wászego przymiotách rzekę? Mądrość wászá/ vmieiętność/ rozmowá/ są głupie/ nádáremne y wszetecżne/ y zabáwy sprosne/ w ktorych y sámi/ y ktorzy was náśláduią/ giniećie. A dla cżegoż prze Bog iesteś Káplanem? Dla cżegoś Pásterzem? Drugich poświącáć posłány iesteś/ á ty sam od nog do głowy oszkárádzony leżysz? Pilność Pásterstwá tobie iest powierzoná
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 16
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
za którego złości nasze tak się rozrzewiły, że ledwie miłosierdzia nam miejsce u Boga zostawiły. Jak wielkie jest łakomstwo Kapłańskie, a nabarziej tych którzy są najwyższym rządzie. Jak wielka nieczystość zewsząd nabyta, tak wielka na urzędy przewaga i buta. jak wielka pycha i gnuśność jak wielkie samych siebie niepoznanie, i nauki Chrześcijańskiej nie umiejętność, jak małe nabożeństwo i zmyślone raczej a nieprawdziwe: o tak zepsowane obyczaje, i w świeckich ludziach mierzjone. nie trzeba powiadać którzy tak jawnie i odkrycie grzeszą, jakoby stąd sławy szukali. Z tym Rzymskiego Kościoła Historykiem/ i Błogosławiony Opat Bernhardus/ nie uleczoną Papieskiego Duchowieństwa chorobę widząc/ że wszystko u nich na łakomstwie
zá ktorego złości násze ták się rozrzewiły, że ledwie miłośierdźia nam mieysce v Bogá zostáwiły. Iák wielkie iest łákomstwo Kápłanskie, á nabárziey tych ktorzy są naywyzszym rządzie. Iák wielka niecżystość zewsząd nábyta, ták wielka ná vrzędy przewagá y butá. iák wielka pychá y gnusność iák wielkie sámych śiebie niepoznánie, y náuki Chrześćiánskiey nie umieiętność, iák małe nabożenstwo y zmyślone rácżey á nieprawdziwe: o ták zepsowáne obyczáie, y w świeckich ludziach mierzione. nie trzebá powiádáć ktorzy ták iáwnie y odkryćie grzeszą, iákoby stąd sławy szukáli. Z tym Rzymskiego Kosciołá Historykiem/ y Błogosłáwiony Opát Bernhárdus/ nie vlecżoną Papieskiego Duchowieństwá chorobę widząc/ że wszystko v nich ná łákomstwie
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 73
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
nobis apponitur: qui replet in bonis desiderium tuum. Gdy tedy mówi Tomasz święty: Obiectum voluntatis est bonum vniuersale. Sicut obiectum intellectus est vniuersale verum. Mamy tak rozumieć/ iż woli naszej żadna rzecz w osobności nie nasyci/ i nie ukontentuje apetytu ludzkiego/ tylko samo dobro powszechne: jako też i rozumu naszego żadna umiejętność osobliwa nie uspokoi/ jeno powszecha i nawyższa prawda. A dobroci doskonałej i nawyższej/ także i prawdy istotnej i nigdy nieodmiennej/ człowiek znaleźć nie może/ jeno w samym Panu Bogu/ który jest ostatnim końcem naszym. Et postquem nihil ampliùs restat appetendum. Temu gdy człowiek będzie powinną cześć i chwałę/ jako Stwórcy/
nobis apponitur: qui replet in bonis desiderium tuum. Gdy tedy mowi Thomasz święty: Obiectum voluntatis est bonum vniuersale. Sicut obiectum intellectus est vniuersale verum. Mamy ták rozumieć/ iż woli nászey żadna rzecz w osobnośći nie násyći/ y nie vkontentuie áppetytu ludzkiego/ tylko sámo dobro powszechne: iáko też y rozumu nászego żadna vmieiętność osobliwa nie vspokoi/ ieno powszecha y nawyższa prawdá. A dobroći doskonáłey y nawyższey/ tákże y prawdy istotney y nigdy nieodmienney/ człowiek ználeść nie może/ ieno w sámym Pánu Bogu/ ktory iest ostátnim końcem nászym. Et postquem nihil ampliùs restat appetendum. Temu gdy człowiek będźie powinną cześć y chwałę/ iáko Stworcy/
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 77
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
chędożenia Łoża, albo osady Lewety, na których stoi i elewatur Działo: Miara kalibry do kalibrowania albo mierzenia kul i oryficji, albo wylotu Dział: Lont do zapalenia, kłaki do obwijania Kul, Szufle, etc. etc. TACTICA
TAKTICA nie co innego jest u Matematyków, tylko Część Architektury Wojennej, a wrzeczy umiejętność, Nauka należąca do Koordynacyj, Uszykowania obożu, wojska do batalii lub do prezenty Gdzie ordynarie obserwują Bellatores, aby miejsca w uszykowaniu tą szły Symmetyą i porządkiem naznaczone. 1. Hetmanowi lub Generałowi: 2. Każdej osobno Nacyj, bo każda swój na Wojnie obserwuje tryb, a pomiędzy Nacje różnym Regimen- De TACTICA
tom i
chędożenia Łoża, albo osady Lewety, na ktorych stoi y elevatur Działo: Miara kalibry do kalibrowania albo mierzenia kul y orificii, albo wylotu Dział: Lont do zapalenia, kłaki do obwiiania Kul, Szufle, etc. etc. TACTICA
TAKTICA nie co innego iest u Matematykow, tylko Część Architektury Woienney, a wrzeczy umieiętność, Nauka należąca do Koordynacyi, Uszykowania obożu, woyska do batalii lub do prezenty Gdzie ordynarie obserwuią Bellatores, aby mieysca w uszykowaniu tą szły Symmetyą y porządkiem naznáczone. 1. Hetmanowi lub Generałowi: 2. Każdey osobno Nacyi, bo każda swoy na Woynie obserwuie tryb, a pomiędzy Nácye rożnym Regimen- De TACTICA
tom y
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 240
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Pyrrhus do gniewu, Annibal do Wiarołomstwa, Fabiusz w intentach powolny, o którym Annibal: Plus metuo Fabium Cunctantem, quam Marcellum praeliantem, Teste Plutarcho: Dla tego Konsyliarzów radą hamowani być mają w impetach Ci wszyscy wyliczeni.
KONSYLIARZÓW Ornamenta i Rekwisita te są: Wiek podeszły, ale nie zgrzybiały, wielu Języków i Poloru umiejętność, Jurydyka i Filozofia, osobliwie Etita, wielka w rzeczach eksperiencja, z Ksiąg nabyta et ex usu, Mądrość i Peregrynacja. Cicero zaleca rzecz bardzo tymże potrzebną: Ad Consilium de Republica dandum, Caput est nose Rempublicam. Najbardziej Bogobojność i Sumnienie ru potrzebne, według Cypriana: Consiliorum Guberanculum, Lex Divina est.
Pyrrhus do gniewu, Annibal do Wiarołomstwa, Fabiusz w intentach powolny, o ktorym Annibal: Plus metuo Fabium Cunctantem, quam Marcellum praeliantem, Teste Plutarcho: Dla tego Konsyliarzow radą hamowani bydź maią w impetach Ci wszyscy wyliczeni.
KONSYLIARZOW Ornamenta y Requisita te są: Wiek podeszły, ale nie zgrzybiały, wielu Ięzykow y Poloru umieiętność, Iurydyka y Filozofia, osobliwie Ethita, wielka w rzeczach experyencya, z Xiąg nabyta et ex usu, Mądrość y Peregrynacya. Cicero zaleca rzecz bardzo tymże potrzebną: Ad Consilium de Republica dandum, Caput est nose Rempublicam. Naybardziey Bogoboyność y Sumnienie ru potrzebne, według Cypryana: Consiliorum Guberanculum, Lex Divina est.
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 367
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
dostawszy się o Kamień głowy biciem wydarł sobie życie, aby na wolności łonie natus et educatus niewoli był niecierpiał, ostatnie uczyniwszy przed śmiercią effatum za Testament ne serviam. Drugi tejże Ojczyzny Patriota dostawszy się w niewolą, gdy od kupca był pytany, coby umiał rezolutnym odpowiedział sercem: liber esse: ta moja umiejętność, znać się być wolnym, jako świadczy Plutarchus. Krates Filozof żeby się nie z dał był siedzieć za kratą swoich chciwości, mając wiele srebra, złota, utopił je w morzu, a przez to serce prżykute do złota na swobodę wszytkim miłą wyprowadził, piękny otym wydany sentyment: Crates Cratem libertate donavit. Raczej
dostawszy się o Kamień głowy biciem wydarł sobie życie, aby na wolności łonie natus et educatus niewoli był niecierpiał, ostatnie uczyniwszy przed śmiercią effatum za Testament ne serviam. Drugi teyże Oyczyzny Patriota dostawszy się w niewolą, gdy od kupca był pytany, coby umiał rezolutnym odpowiedział sercem: liber esse: ta moia umieiętność, znać się bydź wolnym, iako swiadczy Plutarchus. Krates Filozof żeby się nie z dał był siedzieć za kratą swoich chciwości, maiąc wiele srebra, złota, utopił ie w morzu, a przez to serce prżykute do złota na swobodę wszytkim miłą wyprowadził, piękny otym wydany sentyment: Crates Cratem libertate donavit. Raczey
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 365
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
prawdziwej Wiary odcinamy/ jako powiedział. Triuerius: Quae obscura sunt aut in tenebris latent, et errores in priuatis Studijs explicant Exercitationes in publicis. Boleję jednak że nie widzę/ aby kiedy te dwie Religie. Chrześcijańska i Żydowska/ o Wiarę z sobą rozpierać się miały: mianowicie wiedząc iż na potwierdzenie nauki Chrześcijańskiej niemało pomaga umiejętność języka Żydowskiego/ i tajemnic jego/ i dla tego ten język takowy zasłużył sobie tytuł: Lingua Sancta et Casta, wyrzuciwszy z niego/ co jest błędliwego/ za złością Rabinów szalonych. Przeto w Kościele Bożym od początku aż do dzisiejszego dnia przy takowych upadkach i zgubach Cesarstw i królestw zachowany jest/ nie przez osobliwego przeyźrzenia
prawdźiwey Wiáry odćinamy/ iáko powiedźiáł. Triuerius: Quae obscura sunt aut in tenebris latent, et errores in priuatis Studijs explicant Exercitationes in publicis. Boleię iednák że nie widzę/ áby kiedy te dwie Religie. Chrześćiánska y Zydowska/ o Wiárę z sobą rospieráć sie miáły: miánowićie wiedząc iż ná potwierdzenie náuki Chrześćiánskiey niemáło pomaga vmieiętność ięzyká Zydowskie^o^/ y táiemnic iego/ y dla tego ten ięzyk tákowy zásłużył sobie tytuł: Lingua Sancta et Casta, wyrzućiwszy z niego/ co iest błędliwego/ zá złośćią Rábinow szalonych. Przeto w Kośćiele Bożym od początku áż do dźiśieyszego dniá przy tákowych vpadkách y zgubách Cesarstw y krolestw záchowány iest/ nie przez osobliwego przeyźrzeniá
Skrót tekstu: KorRoz
Strona: 15
Tytuł:
Rozmowa teologa katolickiego z rabinem żydowskim przy arianinie nieprawym chrześcijaninie
Autor:
Marek Korona
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi, pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1645
Data wydania (nie wcześniej niż):
1645
Data wydania (nie później niż):
1645
Szafranu/ Pieprzu/ Cynamonu/ Rozenków obojga/ Limonij/ przywarz a daj na mise. O kładzieniu Rożenków do Potraw.
ROżenki/ tak wielkie jako i Drobne/ kładzione być mają/ do tych tylko Potraw/ które słodzone być mają/ a kto inaczej czyni/ ten błądzi przeciw terminom Kuchmistrzowskim. Sposób robienia Gąszczu
POspolita umiejętność jest robienia Gąszczu/ jednak żebym w pisaniu sposobów gotowania potraw czego nie opuścił/ położe sposób taki: Weźmij Rożenków wielkich albo drobnych/ Cebule albo Bulwów/ Pietruszki albo Marchwie/ Jabłek kwaśnych albo Chleba białego/ a na ostatek Pasternaku; ochędoż/ wstaw przestrono w garcu/ warz/ a gdy dobrze uwre przebij
Száfranu/ Pieprzu/ Cynámonu/ Rozenkow oboygá/ Limoniy/ przywarz á day ná mise. O kłádźieniu Rożenkow do Potraw.
ROżenki/ ták wielkie iáko y Drobne/ kłádźione bydź maią/ do tych tylko Potráw/ ktore słodzone bydź máią/ á kto ináczey czyni/ ten błądźi przećiw terminom Kuchmistrzowskim. Sposob robieniá Gąszczu
POspolita vmieiętność iest robienia Gąszczu/ iednák żebym w pisániu sposobow gotowánia potraw czego nie opuśćił/ położe sposob táki: Weźmiy Rożenkow wielkich álbo drobnych/ Cebule álbo Bulwow/ Pietruszki albo Márchwie/ Iábłek kwáśnych álbo Chlebá białego/ a ná ostátek Pasternaku; ochędoż/ wstaw przestrono w garcu/ warz/ á gdy dobrże vwre przebiy
Skrót tekstu: CzerComp
Strona: 15
Tytuł:
Compendium ferculorum albo zebranie potraw
Autor:
Stanisław Czerniecki
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
kulinaria
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1682
Data wydania (nie wcześniej niż):
1682
Data wydania (nie później niż):
1682
uczęstujesz i posilisz; schorzałego i gorączką strawionego kalekę udawisz. Każdy w aptece słoik na lekarstwo i dla zdrowia nagotowany/ ale co zaziębiony ogrzeje żołądek/ toż samo rozżarzy gorączkę. Co usłuży na plastr/ zabije w ulepku. Tak właśnie stworzenia (miedzy któremi się liczą go/ dności/ bogactwa/ zdrowie/ uroda/ umiejętność ubóstwo choroby/ pogardy/ długili krótkili żywot) są i być mogą dobre/ ale komu? kiedy? w jaką porę? tu sęk/ tu sztuka/ tu rady/ tu rozumu trzeba. Jeden bogatym będąc na zapleśniałych zbotwiałych trzosach swych zgnije i zginie. Drugi równie bogaty z dób swych i siebie i sto innych
uczęstujesz y pośilisz; schorzałego y gorączką stráwionego kalekę udawisz. Każdy w aptece słoik ná lekarstwo y dlá zdrowia nágotowany/ ale co zaziębiony ogrzeie żołądek/ toż sámo rozżarzy gorączkę. Co usłuży ná plastr/ zabiie w ulepku. Ták właśnie stworzenia (miedzy ktoremi się liczą go/ dnośći/ bogáctwá/ zdrowie/ urodá/ umiejętność ubostwo choroby/ pogardy/ długili krotkili żywot) są y być mogą dobre/ ale komu? kiedy? w iaką porę? tu sęk/ tu sztuká/ tu rády/ tu rozumu trzebá. Ieden bogátym będąc ná zápleśniałych zbotwiałych trzosach swych zgniie y zginie. Drugi rownie bogáty z dob swych y śiebie y sto innych
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 20
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688