. od śmierci wiekujestej. 379 2. O Prędkiej śmierci ludzi młodych. 384. 3. O Władzy Pana Chrystusowej, i panowaniu nad śmiercią. 388.
Na Piętnastą Niedzielę po SS. Trójcy. 1. O Warowaniu się wszelakiej pychy. 401. 2. O Nienasyceniu chciwości ludzkiej. 407. 3. O Uszczypkach, obmowiskach, i złym udawaniu ludzi niewinnych. 415.
Na Szesnastą Niedzielę po SS. Trójcy. 1. O Największym przykazaniu w Zakonie Pańskim, które jest Koroną naszą. 425. 2. O Chytrości, i zdradzie Pbaryzajskiej. 430. 3. O Powinnej miłości przeciwko Panu Bogu, i bliźniemu naszemu. 437
. od śmierci wiekuiestey. 379 2. O Prędkiey śmierći ludźi młodych. 384. 3. O Władzy Páná Chrystusowey, y pánowániu nád śmierćią. 388.
Ná Piętnastą Niedźielę po SS. Troycy. 1. O Wárowániu się wszelákiey pychy. 401. 2. O Nienásyceniu chćiwośći ludzkiey. 407. 3. O Vszczypkách, obmowiskách, y złym vdawániu ludźi niewinnych. 415.
Ná Szesnastą Niedźielę po SS. Troycy. 1. O Naywiększym przykazániu w Zakonie Páńskim, ktore iest Koroną nászą. 425. 2. O Chytrośći, y zdrádźie Pbáryzáyskiey. 430. 3. O Powinney miłośći przećiwko Pánu Bogu, y bliźniemu nászemu. 437
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 9 nlb
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
krzyżową zdany. Miedzy dwiema łotrami jako ich herszt prowadzony. Ciężkim i sromotnym drzewem krzyżowym nawalony/ a w ostatku na tymże w oczach niezliczonego tak z postronnych i obcych narodów/ jako z domowych Królestwa Żydowskiego powiatów i miast zebranego ludu/ cale nago na wysokiej gorze przy głośnych urąganiach/ plęsach/ naśmiewiskach/ bluźnierstwach/ uszczypkach/ pośrzód tychże łotrów obieszony. O Boże! obolesna wzgardo! o gorzka pełna wzgard/ pełna obelgi i despektów Boleści. 7. Ciężkie te nieznośne boleści azali dostateczne niesą? aby zgoła chęć wszelką do uciech i rozkoszy w sercach naszych umorzyły wykorzeniły/ zniszczyły? Patrz jako je kona/ już już konając
krzyżową zdány. Miedzy dwiemá łotrámi iáko ich herszt prowádzony. Cięszkim y sromotnym drzewem krzyżowym náwálony/ á w ostátku ná tymże w oczach niezliczone^o^ ták z postronnych y obcych národow/ iáko z domowych Krolestwá Zydowskiego powiátow y miást zebranego ludu/ cále nágo ná wysokiey gorze przy głośnych vrągániách/ plęsách/ náśmiewiskách/ bluźnierstwách/ uszczypkách/ pośrzod tychże łotrow obieszony. O Boże! obolesná wzgárdo! o gorzka pełna wzgárd/ pełna obelgi y despektow Boleśći. 7. Cięszkie te nieznośne boleśći azáli dostáteczne niesą? áby zgołá chęć wszelką do ućiech y roskoszy w sercách nászych umorzyły wykorzeniły/ zniszczyły? Pátrz iáko ie kona/ iuż iuż konáiąc
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 325
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
negotia, vt sic mereantur hospitia: quod rapiunt bona temporalia eorum, quibus praedicant, et alia huiusmodi. Paryskim mistrzom wadziła mendicitas innych/ Krakowskiemu Doktorowi wadzi gospodarstwo Jezuickie; nie dziw/ bo jedenże Duch/ jako się wyżej powiedziało/ z dopuszczenia pańskiego na sługi jego poddyma. Rozdział Dziewiętnasty Rozdział DZIEWIETNASTY.
PO rozmaitych uszczypkach i szkalowaniu Jezuitów/ miasto klauzuły i summy summarum wyleczania cnot Jezuickich/ na ostatek nazywa ich ten Maszkarnik/ wtej swej komediej/ mężobójcami i rozlewcami krwie niewinnej/ i tak mówi. Nić dobrego nie słychać: wojna w Krakowie; żałuję żem swego Albertusa na Podole wysłał/ więcejby tu był mmógł wysłużyć. bo
negotia, vt sic mereantur hospitia: quod rapiunt bona temporalia eorum, quibus praedicant, et alia huiusmodi. Páryskim mistrzom wádźiłá mendicitas innych/ Krákowskiemu Doktorowi wádźi gospodárstwo Iezuickie; nie dźiw/ bo iedenże Duch/ iáko się wyżey powiedźiało/ z dopuszcżeniá páńskiego ná sługi iego poddyma. Rozdział Dziewiętnasty ROZDZIAL DZIEWIETNASTY.
PO rozmáitych vszcżypkách y szkálowániu Iezuitow/ miásto kláuzuły y summy summarum wylecżánia cnot Iezuickich/ ná ostátek názywa ich ten Mászkárnik/ wtey swey komediey/ mężoboycámi y rozlewcámi krwie niewinney/ y ták mowi. Nić dobre^o^ nie słycháć: woyná w Krákowie; żáłuię żem swe^o^ Albertusá ná Podole wysłał/ więceyby tu był mmogł wysłużyć. bo
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 149
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627