Statki sobie robią ze skory, dla letkości, ledwo ich na wierzchu wody znać; na okręty napadają, rabują, bogacą się, jako sam patrzył Olaus Mágnus, Roku 1505. Ta Ściencja daje sposoby do rozmierzania dróg, odległości Państw, Insuł, do których płynąć potrzeba; podaje media ratowania się w niebezpieczeństwie, z utonienia Okrętu. Jeżeliby z bogactwy i sam drogi z Armatą zatonął Okręt, ten mają Marynarze sposób: Miarkują z kręcącej się wody, gdzie Statek pornoł, koło niego, drugie stawiają na kotwicach okręty, napełniają piaskiem, lub kamieniami, lub wodą, żeby tak obciążone dużo w wodę porynały: dopiero przez Nurków od tych
Statki sobie robią ze skory, dla letkości, ledwo ich na wierzchu wody znać; na okręty napadaią, rabuią, bogacą się, iako sam patrzył Olaus Mágnus, Roku 1505. Ta Sciencya daie sposoby do rozmierzania drog, odległości Państw, Insuł, do ktorych płynąć potrzeba; podaie media ratowania się w niebespieczeństwie, z utonienia Okrętu. Ieżeliby z bogactwy y sam drogi z Armatą zatonął Okręt, ten maią Marynarze sposob: Miarkuią z kręcącey się wody, gdzie Statek pornoł, koło niego, drugie stawiaią na kotwicach okręty, napełniaią piaskiem, lub kamieniami, lub wodą, żeby tak obciążone dużo w wodę porynały: dopiero przez Nurkow od tych
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 222
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
były widziane, jako pisze Marcus Polus lib: 1. cap. 5.
Nie bez admiracyj, i to czytam i piszę z Bokaciusza, że JEZIORO AVECIGUS, w Kraju Aweryga, żeglujących po sobie ludży, a co nieprzystojnego Dyskurujących czując, zaraz mętnym się staje, burzliwe wzbudza wały, i o wielkie żeglujących przyprawia utonienia niebezpieczeństwo.
W AFRYKAŃSKIM Kraju, który olim Troglodyte osiedli. a teraz są Bordoa i Berno Królestwa jest JUBA JEZIORO, Szalonym nazwane, które codzień raz jest gorzkie, drugi raz słone, trzeci raz słodkie, Testibus Pliniô, et Maiolô. ZRZODŁA OSOBLIWSZE w ŚWIECIE-
ZRZODEŁ Originem jedni być twierdzą z Waporów podziemnych, zimnem
były widziane, iako pisze Marcus Polus lib: 1. cap. 5.
Nie bez admiracyi, y to czytam y piszę z Bokaciusza, że IEZIORO AVECIGUS, w Kraiu Aweriga, żegluiących po sobie ludżi, a co nieprzystoynego dyszkuruiących czuiąc, zaraz mętnym się staie, burzliwe wzbudza wały, y o wielkie żegluiących przyprawia utonienia niebespieczeństwo.
W AFRYKANSKIM Kraiu, ktory olim Trogloditae osiedli. a teraz są Bordoa y Berno Krolestwa iest IUBA IEZIORO, Szalonym názwane, ktore codzień raz iest gorzkie, drugi raz słone, trzeci raz słodkie, Testibus Pliniô, et Maiolô. ZRZODŁA OSOBLIWSZE w SWIECIE-
ZRZODEŁ Originem iedni bydź twierdzą z Waporow podziemnych, zimnem
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 568
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Saulowych/ i Goliaszowych/ Zuzannę z potwarzy włożonej na nią/ Judyt z ręku Holofernesowych/ Daniela z jamy lwiej/ trzech młodzieńców/ Sydracha/ Misacha/ i Abdenaga z pieca ognistego/ Jonasza z brzucha wielorybiego: Córkę niewiasty Chananejskiej od okrucieństwa diabelskiego/ Adama i Ewę od potępienia wiekuistego/ nadroższą krwią twą/ Piotra od utonienia/ Pawła z więzienia. Wybaw mię służebnika twojego N.) o nasłodszy Panie Jezu Kryste/ od nieprzyjaciół wszytkich mych. Dodaj mi ratunku i pomocy/ przez święte dobrodziejstwa twoje/ przez niepokalane wcielenie twe/ przez czyste narodzenie twoje/ przez głód/ pragnienie/ zimno/ upalenie/ prace/ utrudzenia/ zeplwania/
Saulowych/ y Goliaszowych/ Zuzánnę z potwarzy włożoney ná nię/ Iudyt z ręku Holofernesowych/ Dánielá z iámy lwiey/ trzech młodźieńcow/ Sydráchá/ Misáchá/ y Abdenágá z piecá ognistego/ Ionaszá z brzuchá wielorybiego: Corkę niewiásty Chánáneyskiey od okrućieństwá dyabelskiego/ Adáma y Ewę od potępienia wiekuistego/ nadroższą krwią twą/ Piotrá od vtonienia/ Páwłá z więźienia. Wybaw mię służebniká twoiego N.) o nasłodszy Pánie Iezu Kryste/ od nieprzyiaćioł wszytkich mych. Doday mi rátunku y pomocy/ przez święte dobrodźieystwá twoie/ przez niepokaláne wćielenie twe/ przez cżyste národzenie twoie/ przez głod/ prágnienie/ źimno/ vpalenie/ prace/ vtrudzenia/ zeplwánia/
Skrót tekstu: KraDzien
Strona: 230
Tytuł:
Dziennik, to jest modlitwy o krześcijańskie potrzeby
Autor:
Krzysztof Kraiński
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1605
Data wydania (nie wcześniej niż):
1605
Data wydania (nie później niż):
1605