lokowana. Pałace dla Królów potym były, jedne dla wesołości, drugie dla smutku, trzecie dla rady, a wszystkie z wygodną inwencją, i ornamentem. Po Królu pierwsi tu byli Ministrowie, czyli Elektorowie Bracia jego, albo Krewni, Quartarii zwani, zawsze po Królu obranym, obierani. Jedni z nich byli Principes, włóczni zażywający na wojnie, drudzy ludzi płatający, rozcinający, trzeci krwie rozlewcy, czwarci Panowie z domu czarnego, iż należeli do ofiar, i do nich się czernili. Z tych osób Senat, i Rządów summa była. Były tam i Trybunały, a w tych Sędziowie i ich Substituti, wszyscy od onych czterech Quartariis dependujący
lokowana. Pałace dla Królów potym były, iedne dla wesołości, drugie dla smutku, trzecie dla rady, a wszystkie z wygodną inwencyą, y ornamentem. Po Królu pierwsi tu byli Ministrowie, czyli Elektorowie Bracia iego, albo Krewni, Quartarii zwani, zawsze po Królu obranym, obierani. Iedni z nich byli Principes, włoczni zażywaiący ná woynie, drudzy ludzi płataiący, rozcinaiący, trzeci krwie rozlewcy, czwarci Panowie z domu czarnego, iż należeli do ofiar, y do nich się czernili. Z tych osób Senat, y Rządów summa była. Były tam y Trybunały, a w tych Sędziowie y ich Substituti, wszyscy od onych czterech Quartariis dependuiący
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 594
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
/ i zostawił kredyt/ i gotowiznę synowi: a przeciwnym sposobem Henryk dalekim był od takich wojen/ a zostawił przecię i długi/ i nędzę w królestwie. Księgi pierwsze. Trzeciej części,
Pomienionymi intratami przeszli Królowie/ chowali przy sobie 3500. żołnierzów z włóczniami/ i 4500 arcerzów: acz udawano/ jakby było 4000 włóczni/ a 6000 arcerzów/ którym zawsze płacono/ i była to potężna wielce Kawaleria w Chrześcijaństwie. każda włócznia miewała przy sobie arcerza i pół: a zatym jedna rota włóczenników/ a druga zaraz arcerzów pospołu bywały/ tylko proporcami się dzieliły: a tych co je nosili/ zwano Guidoni/ abo Przywodnikami: ale Kapitan
/ y zostáwił credit/ y gotowiznę synowi: á przećiwnym sposobem Henrik dálekim był od tákich woien/ á zostáwił przećię y długi/ y nędzę w krolestwie. Kśięgi pierwsze. Trzećiey częśći,
Pomienionymi intratámi przeszli Krolowie/ chowáli przy sobie 3500. żołnierzow z włoczniámi/ y 4500 árcerzow: ácz vdawano/ iákby było 4000 włoczni/ á 6000 árcerzow/ ktorym záwsze płácono/ y byłá to potężna wielce Káwáleria w Chrześćiáństwie. káżda włocznia miewáłá przy sobie árcerzá y puł: á zátym iedná rotá włoczennikow/ á druga záraz árcerzow pospołu bywáły/ tylko proporcámi się dźieliły: á tych co ie nośili/ zwano Guidoni/ ábo Przywodnikámi: ále Cápitan
Skrót tekstu: BotŁęczRel_III
Strona: 16
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. III
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
płacono/ i była to potężna wielce Kawaleria w Chrześcijaństwie. każda włócznia miewała przy sobie arcerza i pół: a zatym jedna rota włóczenników/ a druga zaraz arcerzów pospołu bywały/ tylko proporcami się dzieliły: a tych co je nosili/ zwano Guidoni/ abo Przywodnikami: ale Kapitan jedenże bywał. A tak sto włóczni z arcerzami czyniło pułtrzeciasta żołnierzów wszytkich. Wychodziło na te żołnierze przez rok milion/ i 300000. szkutów: bo na włócznią wychodziło 250 szkutów/ na arcerza 80. na chorążego 300. na porucznika 480. na Kapitana 820. Ta milicja przywiedziona była do perfeccji przez Karła VII. który opisał liczbę jej pewną/ i
płácono/ y byłá to potężna wielce Káwáleria w Chrześćiáństwie. káżda włocznia miewáłá przy sobie árcerzá y puł: á zátym iedná rotá włoczennikow/ á druga záraz árcerzow pospołu bywáły/ tylko proporcámi się dźieliły: á tych co ie nośili/ zwano Guidoni/ ábo Przywodnikámi: ále Cápitan iedenże bywał. A ták sto włoczni z árcerzámi czyniło pułtrzećiástá żołnierzow wszytkich. Wychodźiło ná te żołnierze przez rok million/ y 300000. szkutow: bo ná włocznią wychodźiło 250 szkutow/ ná árcerzá 80. ná chorążego 300. ná poruczniká 480. ná Cápitaná 820. Tá militia przywiedźioná byłá do perfectiey przez Kárłá VII. ktory opisał liczbę iey pewną/ y
Skrót tekstu: BotŁęczRel_III
Strona: 16
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. III
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609