Boski. Dla tego gdy mu sercem nabożnym śpiewają Glora Patri, et Filio, et Spiritui sancto. mają się z pilnością badać/ na czym ta chwała Majestatu jego świętego zawisła/ i jako mu my ludzie tu na ziemi żyjąc/ możem przystojną cześć i powinny pokłon oddawać? gdy i posty nasze wstrzemięźliwością pokarmów/ włosiennicą ustawną i dyscypliną przy modlitwie pokornej okrasiemy. (a pospolicie w piśmie świętym trzech dni posty na uszanowanie Trójce Przenaświętszej znajdujemy: i sami tak w potrzebach naszych czyniemy.) I jałmużny nasze hojną ręką na trzy części rozdzielamy/ na poratowanie ludzi ubogich/ na ochronienie ludzi Chrześcijańskich od nawałności jakiej i gwałtu pogańskiego/ abo Heretyckiego
Boski. Dla tego gdy mu sercem nabożnym spiewáią Glora Patri, et Filio, et Spiritui sancto. máią się z pilnośćią bádáć/ ná czym tá chwałá Maiestatu iego świętego záwisłá/ y iáko mu my ludźie tu ná źiemi żyiąc/ możem przystoyną cześć y powinny pokłon oddáwáć? gdy y posty násze wstrzemięźliwośćią pokármow/ włośiennicą vstáwną y discypliną przy modlitwie pokorney okraśiemy. (á pospolićie w piśmie świętym trzech dni posty ná uszánowanie Troyce Przenaświętszey znáyduiemy: y sami ták w potrzebách nászych czyniemy.) Y iáłmużny násze hoyną reką ná trzy częśći rozdźielamy/ ná porátowánie ludźi vbogich/ ná ochronienie ludźi Chrześćiáńskich od náwáłnośći iákiey y gwałtu pogáńskiego/ ábo Heretyckiego
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 23
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
: Tàm praedominater, et gratiosè in se, in diuitias gloriae sua, vt anima impinguetur in Oceanum deliciarum beatitudinis suae. Ale do tego pokarmu świętego/ do tego chleba niebieskiego potrzeba/ aby człowiek przystępował z wielką pokorą i uniżeniem swoim; z wielkim przygotowaniem i oczyszczeniem sumnienia swojego. Umartwiając ciało swoje postem/ dyscypliną/ włosiennicą/ nie spaniem/ i upądaniem na twarz swoje/ przysposabiając serce swoje/ rozmyślaniem męki jego nadroższej/ dziękowaniem za tak wielkie dobrodziejstwo/ i wyznaniem nieprawości swoich z obfitemi łzami/ i skruszeniem ducha/ żeby śmiele mógł z Dawidem świętym mówić: Factum est cor meum, sicutcera liquescens in medio ventris mei . A przetoż
: Tàm praedominater, et gratiosè in se, in diuitias gloriae sua, vt anima impinguetur in Oceanum deliciarum beatitudinis suae. Ale do tego pokármu świętego/ do tego chlebá niebieskiego potrzebá/ áby człowiek przystępował z wielką pokorą y vniżeniem swoim; z wielkim przygotowániem y oczyszczeniem sumnienia swoiego. Vmartwiáiąc ćiáło swoie postem/ discypliną/ włośiennicą/ nie spáńiem/ y vpądániem ná twarz swoie/ przysposabiáiąc serce swoie/ rozmyślániem męki iego nadroższey/ dźiękowániem zá ták wielkie dobrodźieystwo/ y wyznániem niepráwośći swoich z obfitemi łzámi/ y zkruszeniem duchá/ żeby śmiele mogł z Dawidem świętym mowić: Factum est cor meum, sicutcera liquescens in medio ventris mei . A przetoż
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 54
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
Matko przyczyną do Syna twojego/Bym pokorę zachował/ i twoje/ i jego. SRZODA O czystości ciała i dusze.
O MARIA przykładzie wszelkiej pobożności! Będę martwił me ciało przez niedosypianie/Przez pokarmu zmniejszenie/ przez niedopijanie:Bym się mógł stać niejako podobny Aniołom:Y w niebie królującym Boskim przyjaciółom:Włosiennicą i biczami będę orał ciało/By z siebie Kwiat czystości Anielskiej wydalo. Pustynią sobie stawię w skrytym sercu moimTa będzie mym mieszkaniem/ ta miłym pokojem:Tam się będę z dzikimi bawił pasiami /Jako niegdy pan Chrystus w puszczy z żwierzętamiBym ich uśmierzył bystość/ chciwość umiarkował/Złego się obcowania ludzi uwiarował[...] . tym Naświętszej
Mátko przyczyną do Syná twoiego/Bym pokorę záchował/ y twoie/ y iego. SRZODA O czystośći ćiáłá y dusze.
O MARIA przykłádźie wszelkiey pobożnośći! Będę martwił me ćiáło przez niedosypiánie/Przez pokarmu zmnieyszenie/ przez niedopiiánie:Bym śię mogł stáć nieiáko podobny Aniołom:Y w niebie kroluiącym Boskim przyiáćiołom:Włośiennicą y biczami będę orał ćiáło/By z śiebie Kwiat czystośći Anielskiey wydálo. Pustynią sobie stawię w skrytym sercu moimTá będźie mym mieszkániem/ tá miłym pokoiem:Tám śię będę z dźikimi báwił pássiámi /Iáko niegdy pan Chrystus w puszczy z żwierzętámiBym ich vśmierzył bystość/ chćiwość vmiárkował/Złego śię obcowánia ludźi vwiárował[...] . tym Naświętszey
Skrót tekstu: BanHist
Strona: 262
Tytuł:
Bankiet albo historia jako Adam bankietował
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
zbliżam, Boję się żeby nie zniknął mi kędy. Chwytam za szatę, głowę do nóg zniżam, Z strachem powiadam swej podroży błędy. Nie taję przed nim, że mój umysł taki. Szukać w tej Puszczy Cnej Egipcjaki. O której słysząc że wielką grzesznicą Być miała, potym grzechu się wyrzekła. Okrywszy ciało ostrą włosiennicą, W skały przed światem zdradliwym uciekła. Teraz gdzieś jęczy, łzy pokutne leje, Tymi wypłaca złego życia dzieje. Ja, że do większych poczuwam się zbrodni, Bo życie moje samym było grzechem,
Gniew, z zemstą palą mocniej od pochodni, Natchnienia Boskie pozbywałam śmiechem, Nie znam co cnota, dobrego uczynku
zbliżam, Boię się żeby nie zniknął mi kędy. Chwytam za szatę, głowę do nog zniżam, Z strachem powiadam swey podroży błędy. Nie taię przed nim, że moy umysł taki. Szukać w tey Puszczy Cney Egipcyaki. O ktorey słysząc że wielką grzesznicą Bydź miała, potym grzechu się wyrzekła. Okrywszy ciało ostrą włosiennicą, W skały prżed światem zdradliwym uciekła. Teraz gdzieś ięczy, łzy pokutne leie, Tymi wypłaca złego życia dzieie. Ja, że do większych poczuwam się zbrodni, Bo życie moie samym było grzechem,
Gniew, z zemstą palą mocniey od pochodni, Natchnienia Boskie pozbywałam śmiechem, Nie znam co cnota, dobrego uczynku
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 154
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752
do Klasztoru Biegnę, a żebym była odrodzona Przez posilenie Ciała i Krwie Pańskiej, I uzbrojona w zasadzce szatańskiej. W Kościele Jana Świętego Chrzciciela
Wziąwszy Wiatyk na podroż szczęśliwą, Tam mię ze światem, i czartem roździela Nienawiść ciała, z pokutą prawdziwą, Trzech towarzyszów, zbywam za granicą, Zjedną się puszczam wierną włosiennicą, Świątnica Boska oczyściła Duszę, Woda z Jordanu niech opłocze ciało, Niech z gruntu brudów zastarzałych ruszę, Żeby się skrytej śnieci nie zostało; Przed czystym Panem, choć w niemodnych strojach Byle chędogich, stanę na Pokojach. Patrzę na Jordan, i rzeknę: o Panie! Z czegoż obmywać dałeś ciało czyste
do Klasztoru Biegnę, á żebym była odrodzona Przez posilenie Ciała y Krwie Pańskiey, Y uzbroiona w zasadzce szatańskiey. W Kościele Jana Swiętego Chrzciciela
Wziąwszy Wiatyk na podroż szczęśliwą, Tam mię ze światem, y czartem roździela Nienawiść ciała, z pokutą prawdziwą, Trzech towarzyszow, zbywam za granicą, Ziedną się puszczam wierną włosiennicą, Swiątnica Boska oczyściła Duszę, Woda z Jordanu niech opłocze ciało, Niech z gruntu brudow zastarzałych ruszę, Zeby się skrytey śnieci nie zostało; Przed czystym Panem, choć w niemodnych stroiach Byle chędogich, stanę na Pokoiach. Patrzę na Jordan, y rzeknę: o Panie! Z czegoż obmywać dałeś ciało czyste
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 179
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752
w Toruniu ucząc, Teologii w Poznaniu ucząc się, w tych się cnotach najwięcei ćwiczył, naiprżód w cierpliwości i milczeniu. Potym codzień kwadrans jeden na rozmyślanie o śmierci obracał, na każdy dzień sześć razy Najś: Sakrament nawiedzał, kędy i Naiśw. Matkę pozdrawiał. Do komunii nie inaczej, tylko albo się włosiennicą ostrą pokrywszy, albo dyscyplinę wprzód uczyniwszy: w post zaś wielki aż do krwi się biczował, i w wielu innych cnotach ukrzepczał duszę swoję. Kapłanem zostawszy, dał mu BÓG wielką dusz ludzkich żarliwość, i dar na wydzwignienie tych, którzy w brzydkim grzechów cielesnych błocku ulgnąwszy, ciężko im z niego wybrnąć. Nie mało
w Toruniu ucząc, Teologii w Poznaniu ucząc się, w tych się cnotach naywięcei ćwiczył, naiprżod w cierpliwości y milczeniu. Potym codzień kwadrans ieden ná rozmyślánie o śmierci obracał, ná káżdy dźień sześć razy Nayś: Sakrament nawiedzał, kędy y Naiśw. Matkę pozdrawiał. Do kommunii nie inaczey, tylko albo się włosiennicą ostrą pokrywszy, albo dyscyplinę wprzod uczyniwszy: w post záś wielki aż do krwi się biczował, y w wielu innych cnotach ukrzepczał duszę swoię. Kapłanem zostawszy, dał mu BOG wielką dusz ludzkich żarliwość, y dar na wydzwignienie tych, ktorzy w brzydkim grzechow cielesnych błocku ulgnąwszy, ciężko im z niego wybrnąć. Nie mało
Skrót tekstu: NiesKor_II
Strona: 89
Tytuł:
Korona polska, t. II
Autor:
Kasper Niesiecki
Drukarnia:
Collegium lwowskiego Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
herbarze
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1738
Data wydania (nie wcześniej niż):
1738
Data wydania (nie później niż):
1738