jednych na placu z żołnierkami zostawiwszy, drugich zabrawszy. Particularius to opisano sub titulo Notacyj ciekawych Anno 1704 die 29 Junii, vide. Secundario , że konfederacje stanęły jedna na Żmudzi generalna wszystkich powiatów, druga na Upicie. Tamtej ja dyrektorem alias marszałkiem, tej ip. Władysław Bielewicz ciwun wieszniański. Tandem że batalią wygraliśmy walną 5 Augusti pod Kryszborkiem w liczbie wojska 7,000 będąc, a nieprzyjaciela liczyło się 18,000, to jest Moskwy 6,000, a litewskiego wojska 12,000. Na placu nieprzyjaciela padło effective 5,000, naszych zaś nad trzysta więcej nie, to jest szwedów 180, polaków 120, między któremi zginął ip
jednych na placu z żołnierkami zostawiwszy, drugich zabrawszy. Particularius to opisano sub titulo Notacyj ciekawych Anno 1704 die 29 Junii, vide. Secundario , że konfederacye stanęły jedna na Żmudzi generalna wszystkich powiatów, druga na Upicie. Tamtéj ja dyrektorem alias marszałkiem, téj jp. Władysław Bielewicz ciwun wieszniański. Tandem że batalią wygraliśmy walną 5 Augusti pod Kryszborkiem w liczbie wojska 7,000 będąc, a nieprzyjaciela liczyło się 18,000, to jest Moskwy 6,000, a litewskiego wojska 12,000. Na placu nieprzyjaciela padło effective 5,000, naszych zaś nad trzysta więcéj nie, to jest szwedów 180, polaków 120, między któremi zginął jp
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 230
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
i po Wielkiej Polsce. August w Saksonii.
Wojsko koronne z hetmanami Lubomirskim i Sieniawskim przy stronie Augustowej, związek z marszałkiem swoim Chomentowskim nie idzie pod władzę hetmanów, choć pars est Augustana. Notandum, że Lubomiriana Domus recessit a konfederatione et accessit znowu do Augusta. Rok 1705.
Wydane uniwersały od księcia prymasa na walną radę do Warszawy, na której lubo sam non comparuit, zaczęła się jednak w czasie determinata die 11 Julii, in frequentia wielu posłów.
Traktat z koroną szwedzką reasumowany. Ciż komisarze ex parte svetica: Horn, Wachszlager, Palemburg, ex parte Reipublicae biskup kamieniecki na miejscu biskupa poznańskiego, który do Rzymu z Saksonii
i po Wielkiéj Polsce. August w Saxonii.
Wojsko koronne z hetmanami Lubomirskim i Sieniawskim przy stronie Augustowéj, związek z marszałkiem swoim Chomentowskim nie idzie pod władzę hetmanów, choć pars est Augustana. Notandum, że Lubomiriana Domus recessit a confoederatione et accessit znowu do Augusta. Rok 1705.
Wydane uniwersały od księcia prymasa na walną radę do Warszawy, na któréj lubo sam non comparuit, zaczęła się jednak w czasie determinata die 11 Julii, in frequentia wielu posłów.
Traktat z koroną szwedzką reassumowany. Ciż kommisarze ex parte svetica: Horn, Wachszlager, Palemburg, ex parte Reipublicae biskup kamieniecki na miejscu biskupa poznańskiego, który do Rzymu z Saxonii
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 232
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
z tamtąd czeka? Mógłbym tu więcej rzeczy podobnych przywieść: ale ich pełno wszędzie/ jako to/ że tak zwykł Pan uprzedzać karania temi znakami niebieskiemi: że nie rad nieopowiednie podnosi ręki swojej niebieskiej na ziemię ani bicza swego/ aż go tu wprzód jaki znak pokaże. Ale puściwszy to możemy mieć drugą przyczynę walną dla której słuszna się bać tego Komety/ bo niechaj to będzie jakom przedtym tknął że nie znaczy z natury swojej nic złego ani dobrego: niechaj będzie że choć źle znaczy/ ale nie nam często bije piorun/ nie w każdego jednak umierza: często kamień spadnie z góry/ nie zawsze się go jednak trzeba bać
z támtąd czeka? Mogłbỹ tu więcéy rzeczy podobnych przywieść: ále ich pełno wszędźie/ iako to/ że tak zwykł Pan vprzedzáć karánia temi znákámi niebieskiemi: że nie rad nieopowiednie podnośi ręki swoiey niebieskiey ná źiemię áni biczá sweg^o^/ áż go tu wprzod iaki znák pokaże. Ale puśćiwszy to możemy mieć drugą przyczynę wálną dla ktorey słuszna sie bać tego Komety/ bo niechay to będźie iákom przedtym tknął że nie znáczy z nátury swoiey nic złego ani dobrego: niechay będźie że choć źle znáczy/ ále nie nam często biie piorun/ nie w káżdego iednák vmierza: często kámien spádnie z góry/ nie záwsze sie go iednák trzebá bać
Skrót tekstu: NajmProg
Strona: B3v
Tytuł:
Prognostyk duchowny na kometę
Autor:
Jakub Najmanowicz
Drukarnia:
Maciej Jędrzejowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
astrologia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1619
Data wydania (nie wcześniej niż):
1619
Data wydania (nie później niż):
1619
zniżeniu monety wszyscy byśmy szkodowali niezmiernie i kraj by się tym bardziej zubożył, że srebra ani złota nie mamy, skądże go na mennice zaciągać, a bez tych metalów nic warta mennica, że miny olkuskie niezmiernej nad siły nasze potrzebują ekspensy, że dobrą sąsiedzi zawsze nam wyłowią monetę.
Przeciw aukcji publicznego skarbu znajdę walną przyczynę: bo i tak sami się podskarbiowie panoszą i dependencj ich, nie Rzplta miałaby się lepiej, boby to było z wyniszczeniem prywatnych substancyj, dosyć i tak ledwie wystarczających na życie.
Przeciw elekcjom sędziów, aby przez większą liczbę według tylu praw dawnych obierani nie byli, może być publiczna i główna ta racja
zniżeniu monety wszyscy byśmy szkodowali niezmiernie i kraj by się tym bardziej zubożył, że srebra ani złota nie mamy, skądże go na mennice zaciągać, a bez tych metalów nic warta mennica, że miny olkuskie niezmiernej nad siły nasze potrzebują ekspensy, że dobrą sąsiedzi zawsze nam wyłowią monetę.
Przeciw aukcyi publicznego skarbu znajdę walną przyczynę: bo i tak sami się podskarbiowie panoszą i dependenci ich, nie Rzplta miałaby się lepiej, boby to było z wyniszczeniem prywatnych substancyj, dosyć i tak ledwie wystarczających na życie.
Przeciw elekcyjom sędziów, aby przez większą liczbę według tylu praw dawnych obierani nie byli, może być publiczna i główna ta racyja
Skrót tekstu: KonSSpos
Strona: 137
Tytuł:
O skutecznym rad sposobie
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1760 a 1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1760
Data wydania (nie później niż):
1763
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma wybrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Juliusz Nowak-Dłużewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
kiedy widzą, że sejmy ustawicznie zrywamy, że cale jeste-
śmy bez rady? Czy nie czujemyż już skutków tej opinii, które mają sąsiedzi o tym bezradnym Królestwie? Czy jużeśmy zahartowani, czyśmy zakamienieli już na sentyment niesławy i hańby, którą przed całą Europą nasz nas nierząd okrywa?
Służyłaby mi tu za walną dziesiątą przyczynę starania się o utrzymywanie sejmów konstytucja roku 1659, uchwalona pod tym tytułem: „O sposobie konkludowania rad publicznych”, na którego wynalezienie stany Rzplitej, zatrwożone tylą zerwanymi sejmami, naznaczyły były liczną dosyć senatorów i posłów komisyją, która do dziś dnia żadnego szczęśliwego nie wzięła skutku. Ale o tym w inszym miejscu
kiedy widzą, że sejmy ustawicznie zrywamy, że cale jeste-
śmy bez rady? Czy nie czujemyż już skutków tej opinii, które mają sąsiedzi o tym bezradnym Królestwie? Czy jużeśmy zahartowani, czyśmy zakamienieli już na sentyment niesławy i hańby, którą przed całą Europą nasz nas nierząd okrywa?
Służyłaby mi tu za walną dziesiątą przyczynę starania się o utrzymywanie sejmów konstytucyja roku 1659, uchwalona pod tym tytułem: „O sposobie konkludowania rad publicznych”, na którego wynalezienie stany Rzplitej, zatrwożone tylą zerwanymi sejmami, naznaczyły były liczną dosyć senatorów i posłów komissyją, która do dziś dnia żadnego szczęśliwego nie wzięła skutku. Ale o tym w inszym miejscu
Skrót tekstu: KonSSpos
Strona: 176
Tytuł:
O skutecznym rad sposobie
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1760 a 1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1760
Data wydania (nie później niż):
1763
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma wybrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Juliusz Nowak-Dłużewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
Odpowiedający: Ach dlaboga! Przepadłem, w tobie przyjacielu ostatnia nadzieja.
Potykający: Pewnie w dziewosłęby służyć rozkażesz. Zjeść, wypić, ucieszyć się z cudzego, zgoła na to rad służę.
Odpowiedający: O tysiąc złotych chodzi. Fortis executio wrota wybija, kredytorowi z domu rugować się każe. Zmiłuj się, załóż tak walną potrzebę moję do krótkiego czasu.
Potykający: Nie mam, sam większej sumy zaciągnąć muszę.
Odpowiedający: Sto tysięcy ongi w grodzie ci liczono.
Potykający: Tysiąc dać, sta tysięcy nie będzie.
Odpowiedający: Przez miłość Boską, oddam i prędko, i z prowizyją, niech nie ginę nieszczęsny.
Potykający: Co mi
Odpowiedający: Ach dlaboga! Przepadłem, w tobie przyjacielu ostatnia nadzieja.
Potykający: Pewnie w dziewosłęby służyć rozkażesz. Zjeść, wypić, ucieszyć się z cudzego, zgoła na to rad służę.
Odpowiedający: O tysiąc złotych chodzi. Fortis executio wrota wybija, kredytorowi z domu rugować się każe. Zmiłuj się, załóż tak walną potrzebę moję do krótkiego czasu.
Potykający: Nie mam, sam większej sumy zaciągnąć muszę.
Odpowiedający: Sto tysięcy ongi w grodzie ci liczono.
Potykający: Tysiąc dać, sta tysięcy nie będzie.
Odpowiedający: Przez miłość Boską, oddam i prędko, i z prowizyją, niech nie ginę nieszczęsny.
Potykający: Co mi
Skrót tekstu: MałpaCzłow
Strona: 248
Tytuł:
Małpa Człowiek
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry, traktaty
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1715
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1715
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Archiwum Literackie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Paulina Buchwaldówna
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wroclaw
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962
/ w których zawsze 500. Niemieckiego Żołnierza/ leży gdyż na granicach Gennesów/ i im też cale przynależy masz 8. mil/ stąd do Larys wodą 4. mile pojedziesz. LARYS. Larys Port.
JEst to jedne piękne barzo Miasteczko/ gdzie wielka obojga jest taniość viuandy/ na Gurze ma jednę potężną i walną Fortecę/ w Działa tak wielkie i długie opatrzonę/ które Port Wenery przechodzą jeszcze/ dokąd dobrą Niemiecką rachują milę/ a tak stąd udasz się do Porto Wenery. Porto Wenere.
Jest jedno Portowe nad morzem Miasteczko/ nad którym w Gurze jedna potężna leży Forteca/ w Działa opatrzona wielkie/ zktórych aż do drugiej/
/ w ktorych záwsze 500. Niemieckiego Zołnierzá/ leży gdyż ná gránicách Gennesow/ y im też cále przynależy masz 8. mil/ ztąd do Láris wodą 4. mile poiedźiesz. LARIS. Laris Port.
IEst to iedne piękne bárzo Miásteczko/ gdźie wielka oboygá iest taniość viuándy/ ná Gurze ma iednę potężną y wálną Fortecę/ w Dźiáłá ták wielkie y długie opátrzonę/ ktore Port Venery przechodzą ieszcze/ dokąd dobrą Niemiecką ráchuią milę/ á ták ztąd vdasz się do Porto Venery. Porto Venere.
Iest iedno Portowe nád morzem Miásteczko/ nád ktorym w Gurze iedná potężna leży Fortecá/ w Dźiáłá opátrzona wielkie/ zktorych ász do drugiey/
Skrót tekstu: DelicWłos
Strona: 234
Tytuł:
Delicje ziemie włoskiej
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1665
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1665
crevit ingenium, według Emanuela Tezaura, ile tyle czasów upłyneło, w których tot mirabilia inventa, teraz razem in mentem revocantur; które nie przywodząc ad praxim, ale tylko admirując, i z ksiąg regestrując, wiele czasu potrzeba. Jeszcze za czasów mądrego Salomona Eccles: 1. nihil sub Sole novum. Filozofia też ma walną dysputę; czyli dantur de novo scientiae; i konkluduje, że tylko dantur reminiscentiae, alias już na świecie byłych rzeczy, jest przypomnienie według z dania wielu. Nadtym, ni sobie, ni Lektórowi nie suszę głowy: wywiodę wiele starożytnych i nowo inwentowanych rzeczy; a czytelnik niech w niesie konkluzią: czy dawny,
crevit ingenium, według Emmanuela Tezaura, ile tyle czasow upłyneło, w ktorych tot mirabilia inventa, teraz razem in mentem revocantur; ktore nie przywodząc ad praxim, ale tylko admiruiąc, y z ksiąg regestruiąc, wiele czasu potrzeba. Ieszcze za czasow mądrego Salomona Eccles: 1. nihil sub Sole novum. Filozofia też ma walną dysputę; czyli dantur de novo scientiae; y konkluduie, że tylko dantur reminiscentiae, alias iuż na swiecie byłych rzeczy, iest przypomnienie według z dania wielu. Nadtym, ni sobie, ni Lektorowi nie suszę głowy: wywiodę wiele starożytnych y nowo inwentowanych rzeczy; a czytelnik niech w niesie konkluzią: cży dawny,
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 24
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
nie króluje, jako Lisowczyk. Owo zgoła niech kto mówi co, i jako chce, przecie Lisowczyk (jako się na początku pokazało) jest Elear prawdziwy i tak ma być zwany. ROZDZIAŁ IV. O MĘSTWACH ELEARÓW POLSKICH W WĘGRZECH POKAZANYCH. Dla czego Elearowie do Węgier poszli, o którym czasie, pod którym pułkownikiem walną potrzebę pod Humiennem mieli, 7345 Węgrów zbili. Stamtąd szedłszy ku Wiedniowi, w Myśli pod Koszycami fakcje. Pułkownika odmienili, wojsko rozerwali, przez którą niezgodę wojsko słabsze, musiało nazad do Polski.
Nowo tedy jako zaciągnieni tak i przeważni Elearowie polscy na ratunek cesarza chrześcijańskiego Ferdynanda wtórego, (w ten sposób aby byli nieprzyjacielowi
nie króluje, jako Lisowczyk. Owo zgoła niech kto mówi co, i jako chce, przecie Lisowczyk (jako się na początku pokazało) jest Elear prawdziwy i tak ma być zwany. ROZDZIAŁ IV. O MĘSTWACH ELEARÓW POLSKICH W WĘGRZECH POKAZANYCH. Dla czego Elearowie do Węgier poszli, o którym czasie, pod którym pułkownikiem walną potrzebę pod Humiennem mieli, 7345 Węgrów zbili. Ztamtąd szedłszy ku Wiedniowi, w Myśli pod Koszycami fakcye. Pułkownika odmienili, wojsko rozerwali, przez którą niezgodę wojsko słabsze, musiało nazad do Polski.
Nowo tedy jako zaciągnieni tak i przeważni Elearowie polscy na ratunek cesarza chrześciańskiego Ferdynanda wtórego, (w ten sposób aby byli nieprzyjacielowi
Skrót tekstu: DembPrzew
Strona: 18
Tytuł:
Przewagi elearów polskich
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1623
Data wydania (nie wcześniej niż):
1623
Data wydania (nie później niż):
1623
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Wydawnictwo Biblioteki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1859
miał też oko i na ono/ co mówi Ouidius Poeta/ Metam. lib. 2. Y. 847. Non bene conueniunt, nec in vna sede morantur Maiestas et amor. Zaloty z panowaniem różną chodzą drogą: Ani się na stolicy jednej zgodzić mogą. Księgi Wtóre.
CYRUS młodszy/ gdy miał dać bitwę walną nieprzyjacielowi/ radzi mu jeden Pan/ niejaki Klearchus/ aby stał na bezpiecznym miejscu za hufami Macedońskimi/ nie nacierając tam gdzie niebezpieczno. Na to tak powiedział: Osobliwie mi radzisz/ abym/ pragnąc Królestwa pokazował to/ że się Królem być nie godzę.
KsERKsES Król Perski/ chcąc wojnę podnieść przeciw Grecji/ rozkazawszy
miał też oko y ná ono/ co mowi Ouidius Poetá/ Metam. lib. 2. Y. 847. Non bene conueniunt, nec in vna sede morantur Maiestas et amor. Zaloty z pánowániem rozną chodzą drogą: Ani się ná stolicy iedney zgodźić mogą. Kśięgi Wtore.
CYRVS młodszy/ gdy miał dáć bitwę wálną nieprzyiaćielowi/ rádźi mu ieden Pan/ nieiáki Klearchus/ áby stał ná bespiecżnym mieyscu zá huffámi Mácedońskimi/ nie náćieráiąc tám gdźie niebespiecżno. Ná to ták powiedźiał: Osobliwie mi rádźisz/ ábym/ prágnąc Krolestwá pokázował to/ że się Krolem być nie godzę.
XERXES Krol Perski/ chcąc woynę podnieść przećiw Greciey/ roskazawszy
Skrót tekstu: BudnyBPow
Strona: 105
Tytuł:
Krotkich a wezłowatych powieści [...] księgi IIII
Autor:
Bieniasz Budny
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Tematyka:
filozofia, historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614