przeciwko Grabowskiemu, sędziemu ziemskiemu, i przyjaciółom jego protestacją. W Kownie, lubośmy mieli łaskawego Zabiełłę, teraźniejszego marszałka kowieńskiego, ale Siruć, teraźniejszy kasztelan witebski, był nam przeciwny, który sam został deputatem z Skorulskim, pisarzem grodzkim kowieńskim, a nam na następujący rok uczyniona była deklaracja. W Brześciu zaś, mimo walną naszą protestacją i mimo wiele innych protestacji, obrali się deputatami Stefan Grabowski, brat sędziego ziemskiego rodzony, i Eysmont, cześnikowicz grodzieński.
Matka moja, po wydaniu siostry mojej za Ruszczyca i po zaczęciu fundacji marianów w Rasnej, której fundacji barzo była przeciwna, już nie jechała do Rasnej, ale pojechawszy z Stokliszek w województwo
przeciwko Grabowskiemu, sędziemu ziemskiemu, i przyjaciołom jego protestacją. W Kownie, lubośmy mieli łaskawego Zabiełłę, teraźniejszego marszałka kowieńskiego, ale Siruć, teraźniejszy kasztelan witebski, był nam przeciwny, który sam został deputatem z Skorulskim, pisarzem grodzkim kowieńskim, a nam na następujący rok uczyniona była deklaracja. W Brześciu zaś, mimo walną naszą protestacją i mimo wiele innych protestacji, obrali się deputatami Stefan Grabowski, brat sędziego ziemskiego rodzony, i Eysmont, cześnikowicz grodzieński.
Matka moja, po wydaniu siostry mojej za Ruszczyca i po zaczęciu fundacji marianów w Rasnej, której fundacji barzo była przeciwna, już nie jechała do Rasnej, ale pojechawszy z Stokliszek w województwo
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 189
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
suam) cierpliwie znosili; zgoła nam ani się za stanawiać ani zwątpiwszy ustawać nie godzi. Mat: 16. 2. Do tąd w urywczą (że tak rzeknę) i podjazdami gromił dzielny JEZUS namienione swe i zbawienia naszego nieprzyjacielskie dostatków/ czci i wygód pragnienia pułki. Ale pod czas męki swej/ wstępnym bojem i walną potrzebą w nie uderzył. Z. Bern: serm: 7. in2uad: Nunc generali quodam totius orbis exercitu contra diabolum Salvator congreditur. Gdzie zbyteczną chęć do bogactw/ swym ostatnim ubóstwem/ chciwe powagi i czci zabieganie/ pogardą niewypowiedzianą: swowolną uciech i rozkoszy żądzą/ niepojętymi/ nieznośnymi/ które poniósł mękami/ na
suam) ćierpliwie znośili; zgołá nam áńi się zá stánáwiać áńi zwątpiwszy ustawać nie godźi. Mat: 16. 2. Do tąd w urywczą (że ták rzeknę) y podiázdámi gromił dźielny IEZVS námienione swe y zbáwieniá nászego nieprzyiáćielskie dostátkow/ czći y wygod prágnieniá pułki. Ale pod czás męki swey/ wstępnym boiem y wálną potrzebą w nie uderzył. S. Bern: serm: 7. in2uad: Nunc generali quodam totius orbis exercitu contra diabolum Salvator congreditur. Gdźie zbyteczną chęć do bogáctw/ swym ostátńim ubostwem/ chćiwe powagi y czći zábieganie/ pogárdą niewypowiedźiáną: swowolną ućiech y roskoszy żądzą/ niepoiętymi/ nieznośnymi/ ktore poniosł mękámi/ ná
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 313
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
usta moje zachełznał wędzidłem. Od prawej strony wschodzącego Słońca Wprześladowaniu mym nie miałem końca, Stamtąd najbardziej wątlono mi nogi, Gdy je złych nauk jad zalewał srogi. Tam na upadek mój się zasadzono Ścieszki i drogi moje zawalono, A gdy bluźnierca przemagał językiem, Nikt przeciw niemu nie był Pomocnikiem. Jak przez mur walną mocą skołatany, Lub przez wybite drzwi i złomne śtany, Tak na mój ucisk ostepem przypadli, Nieprzyjaciele w chytrości zajadli. Wniweczem zgoła nędzny się obrócił. Takeś o Boże ządzą moję skrócił, Pragnienie z wiatrem, zdrowie znikło z chmurą, Samą odziany wspieram się naturą. Nawet i dusza we mnie już
ustá moie záchełznał wędźidłem. Od práwey strony wschodzącego Słońcá Wprześladowániu mym nie miáłem końcá, Ztámtąd naybárdźiey wątlono mi nogi, Gdy ie złych náuk iad zalewał srogi. Tám ná upadek moy się zasadzono Sćieszki i drogi moie zawalono, A gdy bluźnierca przemagał ięzykiem, Nikt przećiw niemu nie był Pomocnikiem. Iák przez mur walną mocą skołatány, Lub przez wybite drżwi i złomne śtány, Ták ná moy ućisk ostepem przypádli, Nieprzyiaćiele w chytrośći zaiádli. Wniweczem zgoła nędzny się obroćił. Tákeś ô BOZE ządzą moię skróćił, Prágnienie z wiatrem, zdrowie znikło z chmurą, Sámą odźiany wspieram się náturą. Nawet i dusza we mnie iuż
Skrót tekstu: ChrośJob
Strona: 110
Tytuł:
Job cierpiący
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Drukarnia Ojców Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1705
Data wydania (nie wcześniej niż):
1705
Data wydania (nie później niż):
1705
nim mówić, powiedając, że on nie jest Królem, i próżno ją zwodzi: ale ponieważ Król, mówi, słuchać, i rozmówić się zemną nie chce, powiedzże mu, i oznajm, że wkrótce, i zapewne zginie, to wyrzekłszy znikneła. Zjiściło się nieszczęśliwe objawienie: gdyż Król pod Monkaczem miastem walną przegrawszy po- trzebę, uciekając z niej, na błota i trzęsawice napadł, skąd chcąc się wybić koń, na niego się wywrócił, przywalił, i zadusił. i tak mizernie we 21 roku wieku swego z wielką stratą ludzi i Królestwa, dni swoich nieszczęśliwie dokonał. Część I. Rozdział XI.
Nie dościgły jest Bóg
nim mówić, powiedaiąc, że on nie iest Królem, i prożno ią zwodzi: ale ponieważ Król, mówi, słuchać, i rozmówić sie zemną nie chce, powiedzże mu, i oznaym, że wkrótce, i zapewne zginie, to wyrzekłszy znikneła. Zyiściło się nieszczęśliwe obiawienie: gdyż Król pod Monkaczem miastem walną przegrawszy po- trzebę, uciekaiąc z niey, na błota i trzęsawice napadł, zkad chcąc się wybić koń, na niego się wywrocił, przywalił, i zadusił. i tak mizernie we 21 roku wieku swego z wielką stratą ludzi i Królestwa, dni swoich nieszczęśliwie dokonał. Część I. Rozdział XI.
Nie dościgły iest Bóg
Skrót tekstu: KryszStat
Strona: 102
Tytuł:
Stateczność umysłu
Autor:
Andrzej Kazimierz Kryszpin Kirszensztein
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1769
Data wydania (nie wcześniej niż):
1769
Data wydania (nie później niż):
1769
szwedzki przyjął. Zwiniono też wiele chorągwi poważnych husarskich i pancernych, osobliwie na których odia swoje miał król, że na stronie szwedzkiej byli, choć już byli powrócili dawno. Niektórych Sasi niepraktykowanym nigdy sposobem zwijali przeciwko, prawom, jako i regiment rajtarski Jerzego Lubomirskiego, podkomorzego. koronnego: temu naznaczył hetman wielki jeszcze przed radą walną warszawską w Międzyrzeczu wielkopolskim konsystencją, a gdy tam ten regiment przyszedł, Sasi subordynowani napadli w nocy, ludzi po kwaterach pobrali, oficerów, który nie uciekł, poobdzierali. Gronkhof półkownik ledwie uszedł, w którego kwaterze wiele beczek różnych munderunków dla ludzi nagotowanych, także galonów złotych dla oficerów przywiezionych zabrali, ludzi dyzarmowali, obdarli
szwedzki przyjął. Zwiniono téż wiele chorągwi poważnych husarskich i pancernych, osobliwie na których odia swoje miał król, że na stronie szwedzkiéj byli, choć już byli powrócili dawno. Niektórych Sasi niepraktykowanym nigdy sposobem zwijali przeciwko, prawom, jako i regiment rajtarski Jerzego Lubomirskiego, podkomorzego. koronnego: temu naznaczył hetman wielki jeszcze przed radą walną warszawską w Międzyrzeczu wielkopolskim konsystencyą, a gdy tam ten regiment przyszedł, Sasi subordynowani napadli w nocy, ludzi po kwaterach pobrali, oficerów, który nie uciekł, poobdzierali. Gronkhof półkownik ledwie uszedł, w którego kwaterze wiele beczek różnych munderunków dla ludzi nagotowanych, także galonów złotych dla oficerów przywiezionych zabrali, ludzi dyzarmowali, obdarli
Skrót tekstu: OtwEDziejeCzech
Strona: 173
Tytuł:
Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696 – 1728
Autor:
Erazm Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1696 a 1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1728
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Józef Czech
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1849
p.m.m., przeszłych wyrażone sortiri effectum ferendarum legum nie mogły, J.K.M., p.m.m., też same punkta immutabili zelo et tenore promowować i rekomendować raczy.
Pretensyje wszytkie wojskowe dawniejszych komputów o zasługi stare nie tylko trybunałem radomskim anni 1699, sejmem lubelskim, walną radą warszawską i ostatnim sejmem asekurowane, ale też na trybunałach radomskim pośled¬ niejszym i komisji łuckiej likwidowane oraz przez repartycyje asygnowane a dotąd in toto vel in parte nie wypłacone tak sukcesorom wojska tego, które na pograniczu podczas wojny tureckiej pro Republica excubabat i za swój własny grosz żyło, jako też tego, które jest ex post
p.m.m., przeszłych wyrażone sortiri effectum ferendarum legum nie mogły, J.K.M., p.m.m., też same punkta immutabili zelo et tenore promowować i rekomendować raczy.
Pretensyje wszytkie wojskowe dawniejszych komputów o zasługi stare nie tylko trybunałem radomskim anni 1699, sejmem lubelskim, walną radą warszawską i ostatnim sejmem asekurowane, ale też na trybunałach radomskim pośled¬ niejszym i komisyi łuckiej likwidowane oraz przez repartycyje asygnowane a dotąd in toto vel in parte nie wypłacone tak sukcesorom wojska tego, które na pograniczu podczas wojny tureckiej pro Republica excubabat i za swój własny grosz żyło, jako też tego, które jest ex post
Skrót tekstu: InsOtwRzecz
Strona: 259
Tytuł:
Instrukcja J.K.Mci, p.n.m., urodzonemu Otwinowskiemu staroście ...
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1720
Data wydania (nie wcześniej niż):
1720
Data wydania (nie później niż):
1720
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Rzeczpospolita w dobie upadku 1700-1740. Wybór źródeł
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Gierowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955