zbyt z tego wywodzić potrzeba, et documenta damus żelazem i piórem pospolicie za łaską Bożą triumfalnymqua simus origine nati. Patrząc na fatalne ex adverso szturmy, na trudne i uporne zwiększą prawie częścią świata, wojny Polskie; przyznać absque livore każdy musi, że Korona Polska jedyna fatorum mora dalszego Chrześcijaństwa zostawa. Poglądając też na walne ingeniorum certamina, i tu jawna, że nie w samych siedmiogornego Rzymu granicach, Apollo z Muzami meliore lauru triumfuje. Widać i na równinach pola naszego wyniosłe pod obłok Parnassy. Ródzą się Tulliuszowie, widzimy i czytamy Pliniuszów Polskich nec digniùs unquam Majestas meminit sefe Romana locutam, jako w Polakach, których ozdobnej wymowie i męstwu
zbyt z tego wywodźić potrzebá, et documenta damus żelázem i piorem pospolićie zá łáską Bożą triumfálnymqua simus origine nati. Patrząc ná fatálne ex adverso szturmy, ná trudne i uporne zwiętszą práwie częśćią świátá, woyny Polskie; przyznáć absque livore káżdy muśi, że Korona Polska iedyna fatorum mora dálszego Chrześćiáństwá zostawa. Poglądáiąc też ná wálne ingeniorum certamina, i tu iáwna, że nie w sámych śiedmiogornego Rzymu gránicách, Apollo z Muzámi meliore lauru tryumfuie. Widáć i ná rowninách pola nászego wyniosłe pod obłok Párnássy. Rodzą się Tulliuszowie, widźimy i czytamy Pliniuszow Polskich nec digniùs unquam Majestas meminit sefe Romana locutam, iáko w Polakách, ktorych ozdobney wymowie i męstwu
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 4
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
miejszczu: z tąd il Giardyno do Milano nazwane. Jest pięknemi Kościoły/ i pozornemi przyozdobione budynkami/ mając przytym jeden zbyt szeroki/ i przestrony Rynek. Tamże jest jedna sławna Akademia, albo Uniuersitas, od Cesarza Karola Piątego/ na prośbę i Instancją Galeata II Książęcia z Majlandu/ założona. Tamże obaczysz jedno walne Kolegium Societas Jezu, od Ojca świętego Grzegorza XII. Papieża/ postawione. w Kościele zaś Piotra Świętego/ zmarmuru kosztowny świętego Augustyna Grób/ wielkim wystawiony kosztem. w Kościele Ojców Franciszkanów Nagrobek/ oraz z figurą i Osobą Baldy Icti, obaczyć ci przejdzie. Co się samego tchnie Miasta/ te potężnemi/ na koło
mieysczu: z tąd il Giardino do Milano názwáne. Iest pięknemi Kośćioły/ y pozornemi przyozdobione budynkami/ máiąc przytym ieden zbyt szeroki/ y przestrony Rynek. Támże iest iedná sławna Academia, álbo Vniuersitas, od Cesárzá Károla Piątego/ ná prozbę y Instáncyą Gáleatá II Xiążęćiá z Máylándu/ záłożona. Támże obaczysz iedno walne Collegium Societas IESV, od Oycá świętego Grzegorzá XII. Papieżá/ postáwione. w Kośćiele záś Piotrá Swiętego/ zmármuru kosztowny świętego Augustyná Grob/ wielkim wystáwiony kosztem. w Kośćiele Oycow Fránćiszkánow Nagrobek/ oraz z figurą y Osobą Baldi Icti, obaczyć ći przeydźie. Co się sámego tchnie Miástá/ te potężnemi/ ná koło
Skrót tekstu: DelicWłos
Strona: 244
Tytuł:
Delicje ziemie włoskiej
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1665
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1665
crepidam. sieła to już na P. Plebana. Kościół Boży na Cósilium Trideńskim obwięzując zakony inne/ aby po roku i kilu niedziel probaciej Nouiciusów do prefesji przypuszczali/ Jezuitom wyraźnie daje ten przywilej/ aby dwie lecie swych nowicjuszów/ przed wota zakonnymi probowali/ Sess. 25. c. 6. a P Pleban nad walne Cósilium mędrszy to pociosuje. Święty Ignacy dla wielu przyczyn/ nie postanowił Carceres in Societate; wadzi to P. Plebanowi; Wypuszczają Jezuici od siebie niektórych dla wielkich yróżnych przyczyn/ wolnymi je czynią od ślubów zakonnych/ mocą stolice Apostołskiej; (która to wypuszczanie przez tak wiele Papieżów tak wiele razy pochwaliła/ i umocniła)
crepidam. śieła to iusz ná P. Plebana. Kośćioł Boży ná Cōsilium Tridenskim obwięzuiąc zakony inne/ áby po roku y kilu niedziel probáciey Nouiciusow do profesiey przypuszcżali/ Iezuitom wyráźnie dáie ten przywiley/ áby dwie lećie swych nowicyuszow/ przed wota zakonnymi probowáli/ Sess. 25. c. 6. á P Pleban nád wálne Cōsilium mędrszy to poćiosuie. Swięty Ignácy dla wielu przycżyn/ ńie postánowił Carceres in Societate; wádźi to P. Plebanowi; Wypuszcżáią Iezuići od siebie niektorych dla wielkich yrożnych przycżyn/ wolnymi ie czynią od slubow zakonnych/ mocą stolice Apostolskiey; (ktora to wypuszcżánie przez ták wiele Papieżow ták wiele rázy pochwaliłá/ y vmocniłá)
Skrót tekstu: SzemGrat
Strona: 44
Tytuł:
Gratis plebański
Autor:
Fryderyk Szembek
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1627
Data wydania (nie wcześniej niż):
1627
Data wydania (nie później niż):
1627
siedząc Sidońskim ubierze? Raczej się wstydząc język swego stroju, Niech milczy o tych odwagach i boju? Słychać też i to: jak twej tyka zbroi Nimfa Jardanu, i w nią się więc stroi, Przez co Zwyciężcę tylu dziwów srogich, I lży, i zgina do stop swych ubogich. Terazże mężnym sercem, walne dziła Ogłoś, co twoja ręka narobiła: Gdy z Kawalerskiej zbroi cię obrała, I Herkulesem, z kobiety się stała. Od której, tymeś słabszy, im cię było, Niż tych, co ich twe męstwo pogromiło, Zwyciężyć trudniej; i twe wszystkie pychy Podbić pod władzą dziewce jednej lichy. Silniejsza ona,
siedząc Sidońskim ubierze? Raczey się wstydząc ięzyk swego stroiu, Niech milczy o tych odwagách y boiu? Słycháć tesz y to: iák twey tyka zbroi Nimfá Iárdanu, y w nię się więc stroi, Przez co Zwyćiężcę tylu dźiwow srogich, Y lży, y zgina do stop swych ubogich. Terazże mężnym sercem, wálne dźiłá Ogłoś, co twoiá ręká nárobiłá: Gdy z Káwálerskiey zbroi ćię obráłá, Y Herkulesem, z kobiety się stáłá. Od ktorey, tymeś słábszy, im ćię było, Niż tych, co ich twe męstwo pogromiło, Zwyćiężyć trudniey; y twe wszystkie pychy Podbić pod władzą dźiewce iedney lichy. Silnieyszá oná,
Skrót tekstu: OvChrośRoz
Strona: 121
Tytuł:
Rozmowy listowne
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Wojciech Stanisław Chrościński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695
wielą złego temu niedokuczyła światu. To jednak trzeba wiedzieć/ iż nie jednako w każdym kraju swe zwykły wywierać skutki/ ale w tym barziej/ niźli owym. Bo na które Państwo skazuje/ to jest promienie swe posyła/ albo w owego Państwa znaku Bieg odprawuje/ lubo nad nim prosto się krąży; temu primario walne i ciężkie przynosi efekta. A zaś gdy w przeciwnym znaku/ albo in trigono signi którego Państwa świeci; temu już nie tak barzo szkodzi: czego długoletnia komprobuje eksperiencja. Druga/ że Komety złych Planet/ to jest Saturna/ albo Marsa naturę mające/ daleko gorsze zwykły przynosić skutki. Wszytkie jednak/ w pospolitości mówiąc
wielą złego temu niedokućzyła światu. To iednak trzeba wiedźieć/ iż nie iednako w káżdym kráiu swe zwykły wywierać skutki/ ále w tym bárźiey/ niźli owym. Bo ná ktore Páństwo skázuie/ to iest promienie swe posyłá/ álbo w owego Páństwá znaku Bieg odpráwuie/ lubo nád nim prosto sie krąży; temu primariò wálne y ćięszkie przynośi effektá. A záś gdy w przećiwnym znaku/ albo in trigono signi ktorego Páństwa świeći; temu iuż nie tak bárzo szkodźi: cżego długoletnia komprobuie experyęncya. Druga/ że Komety złych Planet/ to iest Sáturna/ albo Marsa naturę maiące/ daleko gorsze zwykły przynosić skutki. Wszytkie iednak/ w pospolitosći mowiąc
Skrót tekstu: NiewiesKom
Strona: Bv
Tytuł:
Komety roku 1680 widziane
Autor:
Stanisław Niewieski
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
astronomia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
/ i nie zatrząsnął. Trzeci i ostatni sposób jest/ modlita publiczna/ i rozmaitemi dobremi uczynkami złączona. Gdy za Machabejczyków przed zwojowaniem Jerozolimskim od Antiocha króla/ dziwy i widziadła straszliwe na niebie widziane były/ pisze historia Pisma świętego/ iż wszyscy Pana Boga prosili/ aby się widoki one w dobre obróciły. Nad wszytkiemi walne jakieś niebezpieczeństwo wisi/ wszytkim pospolicie Bóg grozi/ wszyscy go też modlitwą jaką publiczną/ na to osobliwie postanowioną/ błagać pokornie mają. Król Niniwski gniewu Bożego i zapadnienia się miasta bojąc postanowił i obwołać po mieście modlitwę pospolitą rozkazał. Niech krzyczą z całej mocy wszyscy do Pana/ moźni po ulicach wołał. V nas bywająć
/ y nie zátrząsnął. Trzeći y ostátni sposob iest/ modlitá publiczna/ y rozmáitemi dobremi vczynkámi złączona. Gdy zá Máchábeyczykow przed zwoiowániem Ierozolimskim od Antyochá krolá/ dźiwy y widźiádłá strászliwe ná niebie widźiáne były/ pisze historya Pismá świętego/ iż wszyscy Páná Bogá prośili/ áby się widoki one w dobre obroćiły. Nád wszytkiemi wálne iákieś niebespieczeństwo wiśi/ wszytkim pospolićie Bog groźi/ wszyscy go też modlitwą iáką publiczną/ ná to osobliwie postánowioną/ błagáć pokornie máią. Krol Niniwski gniewu Bożego y zápádnienia się miástá boiąc postánowił y obwołáć po mieśćie modlitwę pospolitą roskazał. Niech krzyczą z cáłey mocy wszyscy do Páná/ moźni po ulicách wołał. V nas bywáiąć
Skrót tekstu: BemKom
Strona: 52.
Tytuł:
Kometa to jest pogróżka z nieba na postrach, przestrogę i upomnienie ludzkie
Autor:
Mateusz Bembus
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1619
Data wydania (nie wcześniej niż):
1619
Data wydania (nie później niż):
1619
Grubin na proch spalił. 1267. IX. Herm: de Verner Breitusen.
Konrad de Mandern w powiecie Jerwii mocną Fortecę Witensztejn, a w Kurlandyj Miasto Nitawę wybudował, przeciwko Russakom, i Żmudzinom w różnych potyczkach mężnie się sprawił. 1269. X. Her: Konrad de Mandern
Otto de Rodensztein zaraz na pierwszym wstępie walne zwycięstwo nad Russakami otrzymał, 5000 trupem położywszy. Zebrawszy 18. tysięcy wojska lądem i morzem Litwę, i Ruś burzył; obległ Masto Psków, ale na instancją Kniazia Nowogardyj, pokoj zawarszy ustąpił, i z triumfem do Inflant powrócił. 1272 XI. Herm: Otto de Rodensztein.
Tegoż roku Albertus Saverbeer pierwszy
Grubin na proch spalił. 1267. IX. Herm: de Verner Breithusen.
Konrad de Mandern w powiećie Jerwii mocną Fortecę Witenszteyn, á w Kurlandyi Miasto Nitawę wybudował, przećiwko Russakom, y Zmudzinom w rożnych potyczkach mężnie śię sprawił. 1269. X. Her: Konrad de Mandern
Otto de Rodensztein záraz ná pierwszym wstępie walne zwyćięstwo nad Russakami otrzymał, 5000 trupem położywszy. Zebrawszy 18. tyśięcy woyska lądem y morzem Litwę, y Ruś burzył; obległ Masto Pskow, ále ná instancyą Kniaźia Nowogardyi, pokoy záwarszy ustąpił, y z tryumfem do Inflant powroćił. 1272 XI. Herm: Otto de Rodensztein.
Tegoż roku Albertus Saverbeer pierwszy
Skrót tekstu: HylInf
Strona: 36
Tytuł:
Inflanty w dawnych swych i wielorakich aż do wieku naszego dziejach i rewolucjach
Autor:
Jan August Hylzen
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. Akademicka Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1750
Data wydania (nie później niż):
1750