ekstorsji, które uberius dekretem są wyrażone, wskazany na infamią i wieczną banicją; na które ani ceduły, ani glejty, nec aliqua beneficia juris currere i ad executionem dóbr wszystkich przez województwa i powiaty injuriatis sub amissione officiorum et sub paenis in negligentes ac renitentes interpositis podany. Osobą zaś etiam adhibito brachio militari vigore konstytucji rady walnej warszawskiej poenas corporis na gardło i łapanie wskazany, luere mający, die 11 Octobris 1711 r. tak dekretowany jest successum hujus, vide infra, jako się to zakończy, i jaki skutek będzie dekretu. Lemko Ulfowicz żyd pisarz ceł, tymże dekretem convictus, że się ważył interesować do skarbu, eksakcje czynić i zdzierstwa
extorsyi, które uberius dekretem są wyrażone, wskazany na infamią i wieczną banicyą; na które ani ceduły, ani glejty, nec aliqua beneficia juris currere i ad executionem dóbr wszystkich przez województwa i powiaty injuriatis sub amissione officiorum et sub paenis in negligentes ac renitentes interpositis podany. Osobą zaś etiam adhibito brachio militari vigore konstytucyi rady walnéj warszawskiéj poenas corporis na gardło i łapanie wskazany, luere mający, die 11 Octobris 1711 r. tak dekretowany jest successum hujus, vide infra, jako się to zakończy, i jaki skutek będzie dekretu. Lemko Ulfowicz żyd pisarz ceł, tymże dekretem convictus, że się ważył interesować do skarbu, exakcye czynić i zdzierstwa
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 297
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
Pali w popioły.
Ach! wtenczas pomnę gdy się nam trafiało Potykać, jako garło usychało, Jako już dusza była na ramieniu W ciężkim pragnieniu.
Pojdziesz na podjazd a w nagłej przygodzie Padł koń, inszego niemasz na powodzie, Masz być językiem u nieprzyjaciela, Swój ci w łeb strzela.
A kiedy przyjdzie do walnej potrzeby, Niech kto przysięga, nie uwierzę, żeby Pod kolany mu, lub wiele lub mało, Zadrżeć nie miało.
Śmierć przed oczyma lata, gdy się szyki Straszne mieszają, brzmią nieba okrzyki, Świata nie widać, dzień z nocą zrownany, Z piaskiem zmieszany.
Tak rzeki szumią, kiedy z gór spadają,
Pali w popioły.
Ach! wtenczas pomnę gdy się nam trafiało Potykać, jako garło usychało, Jako już dusza była na ramieniu W ciężkim pragnieniu.
Pojdziesz na podjazd a w nagłej przygodzie Padł koń, inszego niemasz na powodzie, Masz być językiem u nieprzyjaciela, Swoj ci w łeb strzela.
A kiedy przyjdzie do walnej potrzeby, Niech kto przysięga, nie uwierzę, żeby Pod kolany mu, lub wiele lub mało, Zadrżeć nie miało.
Śmierć przed oczyma lata, gdy się szyki Straszne mieszają, brzmią nieba okrzyki, Świata nie widać, dzień z nocą zrownany, Z piaskiem zmieszany.
Tak rzeki szumią, kiedy z gor spadają,
Skrót tekstu: MorszZWierszeWir_I
Strona: 343
Tytuł:
Wiersze
Autor:
Zbigniew Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Wirydarz poetycki
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1910
a domino Leduchowski, No 4.
20. Homagium Regine Coeli et Terre. Ekspositio kryminum Jacobi Dargelles. Libellus D. Fleming oblatus, manuskrypt francuski. Tytuł w Imię Trójcy Przenajświętszej. Książek 8.
21. Relatio komisji circa evacuationem Kamieńca. Mowa W. Imci Pana Lipskiego. Porządek sądzenia spraw Trybunału Litewskiego. Uchwała Walnej Rady Warszawskiej. Instrukcja komisarzom Rzeczypospolitej do rozrządzenia Związku. Książek No 5.
22. Ordinatio domus Myszkovianae73. Esemplarzy No 16.
23. Artykuły sądów marszałkowskich, oświadczenie marszałka koronnego przed Rzeczą Pospolitą. Esemplarzy No 13.
24. Instrukcja IW Imi P. podkomorzemu lit. Taryfa chybernowa. s
a domino Leduchowski, No 4.
20. Homagium Reginae Coeli et Terrae. Expositio criminum Jacobi Dargelles. Libellus D. Fleming oblatus, manuskrypt francuski. Tytuł w Imię Trójcy Przenajświętszej. Książek 8.
21. Relatio comissji circa evacuationem Kamieńca. Mowa W. Jmci Pana Lipskiego. Porządek sądzenia spraw Trybunału Litewskiego. Uchwała Walnej Rady Warszawskiej. Instrukcja kommissarzom Rzeczypospolitej do rozrządzenia Związku. Książek No 5.
22. Ordinatio domus Myszkovianae73. Esemplarzy No 16.
23. Artykuły sądów marszałkowskich, oświadczenie marszałka koronnego przed Rzeczą Pospolitą. Esemplarzy No 13.
24. Instrukcja JW Jmi P. podkomorzemu lit. Taryfa chybernowa. s
Skrót tekstu: ZamLaszGęb
Strona: 60
Tytuł:
Opis zamku w Laszkach Murowanych
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Laszki Murowane
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1748
Data wydania (nie wcześniej niż):
1748
Data wydania (nie później niż):
1748
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Materiały źródłowe do dziejów kultury i sztuki XVI-XVIII w.
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Mieczysław Gębarowicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1973
z Polski poruszywszy, Ciągnął do Wołów z wojskiem i obiegł Soczawę. O tym Stefan gdy powziął dostateczną sprawę, Czakłów, Turków, Wołochów, Tatarów zgromadził I do gardła bronić się tak sobie uradził. Ale że naszych było z ośmdziesiąt tysięcy, A z motłochem — tak piszą — że było i więcej, Nie dał walnej potrzeby, bronił się ochotnie, Na piczowaniu naszych zarywał pokątnie. Wtenczas grom do dwunastu koni u namiotu Zabił męża i zjawił nam wiele kłopotu. Koń też biały, królewski będąc na podwodzie, W kałużecce utonął i w niewielkiej wodzie. Kapłan mając w namiecie mszą natenczas świętą Sakramenta upuścił, aż go z ziemi zdzięto.
z Polski poruszywszy, Ciągnął do Wołów z wojskiem i obiegł Soczawę. O tym Stefan gdy powziął dostateczną sprawę, Czakłów, Turków, Wołochów, Tatarów zgromadził I do gardła bronić się tak sobie uradził. Ale że naszych było z ośmdziesiąt tysięcy, A z motłochem — tak piszą — że było i więcej, Nie dał walnej potrzeby, bronił się ochotnie, Na piczowaniu naszych zarywał pokątnie. Wtenczas grom do dwunastu koni u namiotu Zabił męża i zjawił nam wiele kłopotu. Koń też biały, królewski będąc na podwodzie, W kałużecce utonął i w niewielkiej wodzie. Kapłan mając w namiecie mszą natenczas świętą Sakramenta upuścił, aż go z ziemi zdzięto.
Skrót tekstu: ObodzPanBar_I
Strona: 324
Tytuł:
Pandora starożytna monarchów polskich
Autor:
Aleksander Obodziński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1640
Data wydania (nie wcześniej niż):
1640
Data wydania (nie później niż):
1640
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
jest sto tysięcy: ale iż się nam nie zdała rzecz podobna/ aby był miał nieprzyjaciel tak przeciwne sobie szczęście wytrwać/ mogąc je więtszymi posiłkami ratować/ gdyby je był miał: wiarysmy temu językowi dać niechcieli/ ale rozumiejąc tę 30000 abo 40000 być wszystkę nieprzyjacielską potęgę/ szczęściem dzisiejszym nieco uwiedzieni/ wszyscysmy sobie nazajutrz walnej bitwy życzyli/ i Ich M. PP. O weszciu Wojska Polskiego do Wołoch.
Hetmanów o nią prosili. W czym i Ich M. będąc mało co różnego mniemainia/ (a co więtsza i w każdym wojsku Hetmanom namilsza wróżka) widząc ochotne i chciwe wszystko wojsko/ dysponowali sobie i ruminowali szyk wojska/
iest sto tyśięcy: ále iż się nam nie zdáłá rzecz podobna/ áby był miał nieprzyiaćiel ták przećiwne sobie szczęśćie wytrwáć/ mogąc ie więtszymi pośiłkámi rátowáć/ gdyby ie był miał: wiárysmy temu iezykowi dáć niechćieli/ ále rozumieiąc tę 30000 ábo 40000 być wszystkę nieprzyiaćielską potęgę/ szczęśćiem dziśieyszym nieco vwiedzieni/ wszyscysmy sobie názáiutrz wálney bitwy życzyli/ y Ich M. PP. O weszćiu Woyská Polskiego do Wołoch.
Hetmánow o nię prośili. W czym y Ich M. będąc máło co rożnego mniemáinia/ (á co więtsza y w káżdym woysku Hetmánom namilsza wrożká) widząc ochotne y chćiwe wszystko woysko/ disponowáli sobie y ruminowáli szyk woyská/
Skrót tekstu: SzembRelWej
Strona: A2v
Tytuł:
Relacja prawdziwa o weszciu wojska polskiego do Wołoch
Autor:
Teofil Szemberg
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621
Sukollektórom contributionum. Don Joannes ma od Króla informacją/ z pilnością inuigilare omnibus diuersionum occasionibus, a nadewszystko starać się/ żeby excutsiones inimicorum repressae były/ gdyż ma na to vires sufficientes; bo tak rachują/ że 28. tysięcy ma pieszego i konnego wojska effectiue. Nie będzie jednak mógł tak prędko do operacjej jakiej walnej przystąpić/ bo w takie gorąca impossibile jest/ żeby piechota tu u nas mogła w polu wytrwać, zaczym przyjedzie one na osobnym miejscu w odpoczynku aż do Jesieni trzymac/ a zatym Kawalerią robić.
Powrócił Król z Aranguez/ gdzie się był retyrował na rekreacjalne odpocznienie: prędko po jego przyjeździe odprawili się z tąd Posłowie Holenderscy
Sukollektorom contributionum. Don Ioannes ma od Krola informátią/ z pilnosćią inuigilare omnibus diuersionum occasionibus, á nadewszystko staráć się/ żeby excutsiones inimicorum repressae były/ gdyż ma na to vires sufficientes; bo ták ráchuią/ że 28. tyśięcy ma pieszego y konnego woyská effectiue. Nie będźie iednak mogł tak ṕrędko do operácyey iákiey wálney ṕrzystąṕić/ bo w takie gorącá impossibile iest/ żeby ṕiechotá tu v nas mogłá w ṕolu wytrwać, zaczym ṕrzyiedźie one ná osobnym mieyscu w odṕocżynku aż do Ieśieni trzymác/ á zatym Káwáleryą robić.
Powroćił Krol z Aranguez/ gdźie się był retyrował ná rekreacyalne odṕocżnienie: ṕrędko po iego przyieźdźie odṕrawili się z tąd Posłowie Holenderscy
Skrót tekstu: MerkPol
Strona: 297
Tytuł:
Merkuriusz polski ordynaryjny
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1661
Data wydania (nie później niż):
1661
, który jest Oblubienicą JEZUSA Chrystusa, i któremu jest powierzony depozyt testamentu, i pozwolone tłomaczenie wierne słowa Jego. Bądzmy tedy statecznie przywiązanemi do tego Kościoła świętego: tym jedynie sposobem uwalniajmy się od wszelkich wątpliwości. od zgrzyzot, pomieszania, i niepokojów, które kacerzów i niewiernych ustawicznie dręczą: tym mówię sposobem, względem sprawy walnej wiary świętej, miłe życie, i spokojne bezpieczństwo sprawiemy sobie. Jednakze rozumieć niepotrzeba, jakoby szczęście nasze od samej tylko wiary dependować miało, zawisło oraz od naszych uczynków i od rekognicyj, którą mieć powinniśmy tylu łask, któremi Nas Bóg obdarzył. On ci jest, który nam to wszystko uczynił czym jesteśmy: Ciała
, ktory iest Oblubienicą JEZUSA Chrystusa, y ktoremu iest powierzony depozyt testamentu, y pozwolone tłomaczenie wierne słowa Iego. Bądzmy tedy statecznie przywiązanemi do tego Kościoła świętego: tym iedynie sposobem uwalniaymy się od wszelkich wątpliwości. od zgrzyzot, pomieszania, y niepokoiow, ktore kacerzow y niewiernych ustawicznie dręczą: tym mowię sposobem, względem sprawy walney wiary świętey, miłe życie, y spokoyne bespieczństwo sprawiemy sobie. Jednakze rozumieć niepotrzeba, iakoby szczęście nasze od samey tylko wiary dependować miało, zawisło oraz od naszych uczynkow y od rekognicyi, ktorą mieć powinniśmy tylu łask, ktoremi Nas Bog obdarzył. On ci iest, ktory nam to wszystko uczynił czym iesteśmy: Ciała
Skrót tekstu: AkDziec
Strona: 66
Tytuł:
Akademia dziecinna albo zbiór nauk różnych
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia JKM i Rzeczypospolitej Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1761
Data wydania (nie wcześniej niż):
1761
Data wydania (nie później niż):
1761
, nie wyrażam, dosyć na tym, że autor onej był. na pieczonych rakach. Posyłam w.ks.m. instrumenta ekspedycyjej sejmowej koronnej, która taż sama i do W.Ks.L. poszła oprócz kilku do instrukcyj punktów, które na przyszłą pocztę, bo teraz niepodobno sufficere sub mole tak walnej na gwałt ekspedycyjej.
Inter caetera pro scientia w.ks.m. donoszę, że król im. jadąc z Jaworowa nocował w Starzyskach, a potem jadł obiad w Wiszence cum universa domo regia. Gospodarstwo traktamentem non adaequarunt expectationes dworu, były tańce w noc długo, muzyka zła, constans kilką Żydów. Na koniec
, nie wyrażam, dosyć na tym, że autor onej był. na pieczonych rakach. Posyłam w.ks.m. instrumenta ekspedycyjej sejmowej koronnej, która taż sama i do W.Ks.L. poszła oprócz kilku do instrukcyj punktów, które na przyszłą pocztę, bo teraz niepodobno sufficere sub mole tak walnej na gwałt ekspedycyjej.
Inter caetera pro scientia w.ks.m. donoszę, że król jm. jadąc z Jaworowa nocował w Starzyskach, a potem jadł obiad w Wiszence cum universa domo regia. Gospodarstwo traktamentem non adaequarunt expectationes dworu, były tańce w noc długo, muzyka zła, constans kilką Żydów. Na koniec
Skrót tekstu: SarPam
Strona: 258
Tytuł:
Pamiętnik z czasów Jana Sobieskiego
Autor:
Kazimierz Sarnecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1690 a 1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1690
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Woliński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1958
korony, Ocięc Z Ferdynand Cesarz Król Węgierski; a prawie cały świat. Więc że choć było na sto tysięcy Szlachty, przecież in tanta colluvie i jednego nie było co by na niego za swoim Niepozwalam miał się podnieść i odezwać, Koronowanemu nie tylko sceptrum, ale i miecz w ręce dano, więc na radzie walnej Krakowskiej. Po koronacyj pogromiwszy Heretycką złość, nie słusznie się niektórych napominającą kondycyj. Odprawiwszy Rady Koronne, i wsze rzeczy dysponowawszy. Nieopuścił, i Szkół rozrządzić miedzy Jezuitami i Akademikami. Jezuici bowiem wyjednali sobie u Papieża aby Szkół uczyli w Krakowie, matając Starego Jagiełły prawa, wyzebrawszy na Stolicy Apostołskiej, sophisticam eorum interpretationem
korony, Oćięc S Ferdinand Cesarz Krol Węgierski; á prawie cały świat. Więc że choć było na sto tysięcy Szlachty, przećiesz in tanta colluvie y iednego nie było co by na niego za swoim Niepozwalam miał się podnieść y odezwać, Koronowanemu nie tylko sceptrum, ale y miecz w ręce dano, więc na radzie walney Krakowskiey. Po koronacyi pogromiwszy Heretycką złość, nie słusznie się niektorych napominaiącą kondycyi. Odprawiwszy Rady Koronne, y wsze rzeczy disponowawszy. Nieopusćił, y Szkoł rozrządzić miedzy Iezuitami y Akademikami. Iezuići bowiem wyiednali sobie u Papieża áby Szkoł uczyli w Krakowie, mataiąc Starego Iagiełły prawa, wyzebrawszy na Stolicy Apostolskiey, sophisticam eorum interpretationem
Skrót tekstu: KołTron
Strona: 162
Tytuł:
Tron ojczysty
Autor:
Augustyn Kołudzki
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1707
Data wydania (nie wcześniej niż):
1707
Data wydania (nie później niż):
1707
granice moskiewskie pretendowano.
Ruszył się był książę Radziwiłł z wojskiem przeciwko Moskwie i klęskę niemałą w nich, po kilku razy uczynił, ale nierówne mając Moskiewskiemu siły (bo z Moskwą, której było na 30000, Zołotarenko Kozak Rok 1654
i drugi Półtorakożucha, zbuntowawszy na Białej Rusi na 100000 chłopstwa, złączył się był), walnej potrzeby dać im nie odważył się, ale ich podjazdami tylko urywając podczas w głąb Litwy ustępować musiał.
To w Litwie gdy się dzieje, w Polsce i w Ukrainie mars wojenny nie próżnuje. Chmielnicki albowiem już z Szeremetem, wojewodą kijowskim od cara swego mianowynym, z niemałym wojskiem na Wołyń ku Ostrogowi aże wyszedł był.
granice moskiewskie pretendowano.
Ruszył się był książę Radziwiłł z wojskiem przeciwko Moskwie i klęskę niemałą w nich, po kilku razy uczynił, ale nierówne mając Moskiewskiemu siły (bo z Moskwą, której było na 30000, Zołotarenko Kozak Rok 1654
i drugi Półtorakożucha, zbuntowawszy na Białej Rusi na 100000 chłopstwa, złączył się był), walnej potrzeby dać im nie odważył się, ale ich podjazdami tylko urywając podczas w głąb Litwy ustępować musiał.
To w Litwie gdy się dzieje, w Polscze i w Ukrainie mars wojenny nie próżnuje. Chmielnicki albowiem już z Szeremetem, wojewodą kijowskim od cara swego mianowynym, z niemałym wojskiem na Wołyń ku Ostrogowi aże wyszedł był.
Skrót tekstu: JemPam
Strona: 119
Tytuł:
Pamiętnik dzieje Polski zawierający
Autor:
Mikołaj Jemiołowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1683 a 1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1693
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Dzięgielewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"DIG"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2000