potępienie wieczne dekretnie/ jako mówi pismo/ wczem drugiego posądzasz/ wtem siebie samego potępiasz. Tychże też Najwyższych Pasterzów Kościoła powszechnego i nasi starzy a pobożni przodkowie Polacy i Królowie naśladując/ na ochronę sumnienia swojego postanowili/ i i Konstytucją toż co i oni/ jeszcze ściślejszą obwarowali. Masz o tym jasną Konstytucją na walnem Sejmie Krakowskim/ za Zygmunta starego/ roku Pańskiego 1543. która od słowado słowa tak brzmi/ Differentiasludiciorum inter spirituales et seculares personas, sic in praesentibus Comiciis, cum Consiliariis nostris, vtriusq; status et terrarum Nunciis constituimus, ne alteri alteros ad ius incompetens euocent. Vt itaque sit definitum, quae causae ad iudicium
potępienie wieczne dekretnie/ iáko mowi pismo/ wczem drugiego posądzasz/ wtem śiebie sámego potępiasz. Tychże też Naywyższych Pásterzow Kośćiołá powszechnego y náśi stárzi á pobozni przodkowie Polacy y Krolowie náśláduiąc/ ná ochronę sumnienia swoiego postánowili/ y y Constitutią tosz co y oni/ iescże śćiśleyszą obwárowali. Masz o tym iásną Constitutią ná wálnem Seymie Krákowskim/ za Zygmuntá stárego/ roku Páńskiego 1543. ktora od słowádo słowá ták brzmi/ Differentiasludiciorum inter spirituales et seculares personas, sic in praesentibus Comiciis, cum Consiliariis nostris, vtriusq; status et terrarum Nunciis constituimus, ne alteri alteros ad ius incompetens euocent. Vt itaque sit definitum, quae causae ad iudicium
Skrót tekstu: WisCzar
Strona: 8
Tytuł:
Czarownica powołana
Autor:
Daniel Wisner
Drukarnia:
Wojciech Laktański
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
magia, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1680
Data wydania (nie później niż):
1680
w twarz samę zadane okrutnie. CLXXVIII. Na widok straszny srogi i żałobny Wszytko Pospólstwo niewymownie stęknie I gdzie popełnion uczynek tak sprosny Na gwałt na zemstę we dzwonek zabrzęknie Zapali Zamek, pełgną, dachy, sosny Toż się fakcja Koniuratów zlęknie Których ciekają po kątach po domach Ale ci uszli przeczuwszy o gromach. CLXXIX. W walnem rozruchu, w gwałtownym zapędzie Gdy żal, i gniewy, ziątrzą serca mściwe Napadną Cynnę Posła, i w tym błędzie Tusząc, że imię Pretora prawdziwe Który Cezara lżył na swym Urzędzie; Choć ów nazwisko wywodzi fałszywe Na sztuki z szarpią, u jego przysionka Ze do pogrzebu nie znajdą i członka. CLXXX. Toż z
w twarz samę zadane okrutnie. CLXXVIII. Na widok straszny srogi y żałobny Wszytko Pospolstwo niewymownie stęknie I gdzie popełnion uczynek tak sprosny Na gwałt na zemstę we dzwonek zabrzęknie Zapali Zamek, pełgną, dachy, sosny Tosz śię fakcya Koniuratow zlęknie Ktorych ćiekaią po kątach po domach Ale ći uszli przeczuwszy ó gromach. CLXXIX. W walnem rozruchu, w gwałtownym zapędźie Gdy żal, y gniewy, ziątrzą serca mśćiwe Napadną Cynnę Posła, y w tym błędźie Tusząc, że imię Praetora prawdźiwe Ktory Caezara lżył na swym Vrzędźie; Choć ow nazwisko wywodźi fałszywe Na sztuki z szarpią, u iego przyśionka Ze do pogrzebu nie znaydą y członka. CLXXX. Tosz z
Skrót tekstu: ChrośKon
Strona: 48
Tytuł:
Pharsaliej... kontynuacja
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Klasztor Oliwski
Miejsce wydania:
Oliwa
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1693
Data wydania (nie później niż):
1693