jaki jest teraz w Polsce, i co się teraz na ostatek ze mną dzieje, wypisać niepodobna, kiedy w pustym z głodnym wojskiem stoję kraju, z nagimi aż do ciała piechotami i dragoniami, przy tak ciężkich już mrozach, a żadnej a żadnej ode dworu nie mogę się doczekać deklaracji. Jaki tedy mojej głowie mam wczasik, nie wspominam. Uważże tedy, moje serce jedyne, że to wszystko jest jako chleb z masłem przeciwko tym mękom, które ja cierpię myśląc o Wci duszy mojej. Najpierwsza rzecz - zdrowie Wci jedynej mojej panny, o które w takich terminach jako się nie bać, jako się nie strachać, ile
jaki jest teraz w Polszcze, i co się teraz na ostatek ze mną dzieje, wypisać niepodobna, kiedy w pustym z głodnym wojskiem stoję kraju, z nagimi aż do ciała piechotami i dragoniami, przy tak ciężkich już mrozach, a żadnej a żadnej ode dworu nie mogę się doczekać deklaracji. Jaki tedy mojej głowie mam wczasik, nie wspominam. Uważże tedy, moje serce jedyne, że to wszystko jest jako chleb z masłem przeciwko tym mękom, które ja cierpię myśląc o Wci duszy mojej. Najpierwsza rzecz - zdrowie Wci jedynej mojej panny, o które w takich terminach jako się nie bać, jako się nie strachać, ile
Skrót tekstu: SobJListy
Strona: 228
Tytuł:
Listy do Marysieńki
Autor:
Jan Sobieski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1665 a 1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1683
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Czytelnik"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962