śmierć drugiem daje: Takie sprawiedliwości świętej są zwyczaje. Co więtsza, ja niewinnie zdrowie dziś dać muszę, Ale on dobrem sądem chytrą wytchnie duszę. Co zabija, niestetyż, ja zabiję tego, A Rugier przyjaciela bezwierny szczerego!
XXXI
Pomóż, o moja ręko, gniewowi słusznemu, Otwórz dziś grotem serce zdrajcy wierutnemu, Co mi rany śmiertelne pod płaszczem miłości Zadaje, pełen figlów, zdrad, obłud, chytrości! Bądź śmiała: widzisz, jako utrapienie moje Śmiechem u niego, śmiechem i łez ciepłe zdroje! Zemści się tysiąc śmierci moich w jednej jego, A pokaż, iżeś wiernem członkiem pana swego!”
XXX
Tak rzekszy
śmierć drugiem daje: Takie sprawiedliwości świętej są zwyczaje. Co więtsza, ja niewinnie zdrowie dziś dać muszę, Ale on dobrem sądem chytrą wytchnie duszę. Co zabija, niestetyż, ja zabiję tego, A Rugier przyjaciela bezwierny szczerego!
XXXI
Pomóż, o moja ręko, gniewowi słusznemu, Otwórz dziś grotem serce zdrajcy wierutnemu, Co mi rany śmiertelne pod płaszczem miłości Zadaje, pełen figlów, zdrad, obłud, chytrości! Bądź śmiała: widzisz, jako utrapienie moje Śmiechem u niego, śmiechem i łez ciepłe zdroje! Zemści się tysiąc śmierci moich w jednej jego, A pokaż, iżeś wiernem członkiem pana swego!”
XXX
Tak rzekszy
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_III
Strona: 115
Tytuł:
Orland szalony, cz. 3
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905