poczyna kwitnąć/ jako w Czerwcu/ w Lipcu/ i w Sierpniu. Abowiem w Jesieni korzeń jego mdły/ i skutków nie tak potężnych. A gdy prawie okwitnie/ w małe wiązanki bywa wiązany/ dzień przed tym wodą go skropiwszy/ ziemię/ któraby przy korzonkach była/ z niego pierwej ochędożyć/ a na wilgotnym Pawimencie rozesłać/ podłożywszy podeń papieru/ albo co inego nie miąższego. Nazajutrz go ochędożyć/ aby to co w nim jest dobrego i pożytecznego/ z tym co jest plewistszego i niepotrzebnego/ precz nie odeszło. W niedostatku jego/ do potrzeb lekarskich możemy wziąć Indyjskigo Nardusu. Zamiana. Przyrodzenie.
NArdus Celtycki/ Francuski
poczyna kwitnąć/ iáko w Czerwcu/ w Lipcu/ y w Sierpniu. Abowiem w Ieśieni korzeń iego mdły/ y skutkow nie ták potężnych. A gdy práwie okwitnie/ w máłe wiązanki bywa wiązány/ dźień przed tym wodą go skropiwszy/ źiemię/ ktoraby przy korzonkách byłá/ z niego pierwey ochędożyć/ á ná wilgotnym Páwimenćie rozesłáć/ podłożywszy podeń pápieru/ álbo co inego nie miąższego. Názáiutrz go ochędożyć/ áby to co w nim iest dobrego y pożytecznego/ z tym co iest plewistszego y niepotrzebnego/ precz nie odeszło. W niedostátku iego/ do potrzeb lekárskich możemy wźiąć Indyyskigo Nárdusu. Zámiáná. Przyrodzenie.
NArdus Celtycki/ Fráncuski
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 35
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
skutki w sobie
Ma też to Ziele przeciwne skutki/ biorąc go/ albo kopając pod różnymi znakami niebieskimi: Abowiem gdyby pod Wenerą i Marsem/ z znaku gorącym i suchym/ było kopane/ samym tylko przy sobie noszeniem/ wzbudza wielka chęć do Wenusa. Jeśliby też pod tymiż Planetami pomienionymi/ w znaku zimnym i wilgotnym/ tedy ją w obojej płci mdli tłomi i niszczy. Rozsądek
Rzadkim Ziołopisom/ też i starym/ to ziołko jest w znajomości/ a mniej jeszcze skutki jego/ dla wzgardzonej podłości jego: Ale pozniejszym jest w wielkim zaleceniu/ dla zacności skutków jego/ jako się z opisania jego baczyć może. Bo i cnota nie
skutki w sobie
Ma też to Ziele przećiwne skutki/ biorąc go/ álbo kopáiąc pod roznymi znákámi niebieskimi: Abowiem gdyby pod Wenerą y Mársem/ z znáku gorącym y suchym/ było kopáne/ sámym tylko przy sobie noszeniem/ wzbudza wielka chęć do Wenusá. Iesliby też pod tymiż Plánetámi pomienionymi/ w znáku źimnym y wilgotnym/ tedy ią w oboiey płći mdli tłomi y nisczy. Rozsądek
Rzadkim Ziołopisom/ też y stárym/ to źiołko iest w znáiomośći/ á mniey iescze skutki iego/ dla wzgárdzoney podłośći iego: Ale poznieyszym iest w wielkim záleceniu/ dla zacnośći skutkow iego/ iáko sie z opisania iego báczyć może. Bo y cnotá nie
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 153
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
ochędożony/ drobno pokrajany/ albo skrobany/ a moczony. A potym z oliwą/ albo radniej z Olejkiem swym własnym/ w takowe rany puszczany/ i przez trzy godziny w nich trzymany. Przestroga.
Nie kążą tego ziela przez Pełnią/ mądrzy Mistrzowie/ zbierać/ a tym więcej/ gdyby Miesiąc w znaku zimnym/ wilgotnym/ i w złym na ten czas był. Albo Saturnus we dwunasty Dom Niedźwiadka wszedł. Magia. Magia. Tkwiące rzeczy z ciała wyciąga.
Rzeczy w ciele tkwiące/ jako Zelezca/ Kule/ Tarnie/ Drzazgi wyciąga/ i rany prędko goi/ Korzeń w ten czas kopany przed Pełnią/ gdyby się Księżyc rogami obrócił
ochędożony/ drobno pokráiány/ álbo skrobány/ á moczony. A potym z oliwą/ álbo rádniey z Oleykiem swym własnym/ w tákowe rány pusczány/ y przez trzy godźiny w nich trzymány. Przestrogá.
Nie kążą teg^o^ źiela przez Pełnią/ mądrzy Mistrzowie/ zbieráć/ á tym więcej/ gdyby Miesiąc w znáku źimnym/ wilgotnym/ y w złym ná ten czás był. Albo Sáturnus we dwunasty Dom Niedźwiadká wszedł. Magia. Magia. Tkwiące rzeczy z ćiáłá wyćiąga.
Rzeczy w ćiele tkwiące/ iáko Zelezcá/ Kule/ Tarnie/ Drzazgi wyćiąga/ y rány prędko goi/ Korzeń w ten czás kopány przed Pełnią/ gdyby sie Kśiężyc rogámi obroćił
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 157
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
nie są prędcy do nauczenia się języka, a to dla tego: że język potrzebuje pamięci dobrej, pamięć mózgu mokrego, uczeni zasię i wielki rozsądek mający, mózg mają pospolicie suchy. 50. Czemu ludzie uczeni częstokroć piszą szpetnie? Pismo jako i inne rzemiosła subtelne imaginacyj dobrej potrzebują, a ta nie bywa chyba na wilgotnym mózgu: u uczonych zaś w naukach, które zowią speculativa przysuszyszy jest: a do tego czasu mało dają pismu. 51. Czemu rzadko uczeni bywają krasomowcami? Wymowa potrzebuje imaginacycy, a ta mózgu wilgotnego co rzadko bywa u barzo uczonych w naukach które zowią specularivas. 52. Czemu niektórzy lepiej dysputują trochę się rozgniewawszy?
nie są prędcy do náuczenia się ięzyká, á to dla tego: że ięzyk potrzebuie pámięći dobrey, pámięć mozgu mokrego, uczeni zásię y wielki rozsądek máiący, mozg maią pospolićie suchy. 50. Czemu ludzie uczeni częstokroć piszą szpetnie? Pismo iáko y inne rzemiosłá subtelne imáginácyi dobrey potrzebuią, á tá nie bywa chybá ná wilgotnym mozgu: u uczonych zaś w náukách, ktore zowią speculativa przysuszyszy iest: á do tego czásu máło dáią pismu. 51. Czemu rzadko uczeni bywáią krásomowcámi? Wymowá potrzebuie imáginácycy, á tá mozgu wilgotnego co rzadko bywa u bárzo uczonych w náukach ktore zowią specularivas. 52. Czemu niektorzy lepiey disputuią trochę się rozgniewawszy?
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 311
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
na jednym skręcie/ Przeważyłem się/ robićsztyrem na okręcie: Zwiedziałem gwiazdę plutna Olenijskiej kozy/ Dżdżownice/ pogowosiu Tajgeto/ i wozy/ Domy wiatrów/ wygodne nawom stanowiska. Z trafunku k Delu płynąc/ będę Chiej bliska/ Gdzie/ na bakier/ do lądu pojazdami natrę: Lekko skoczę/ i w piasku wilgotnym się zatrę. Noc przeszła/ nowa zorza poczęła wynikać: Wstanę: po świeżą wodę/ w okręt każę mykać/ I znamionuję drogę/ dokąd po nią trzeba. Sam z góry upatruję/ coli wrożą nieba? Woła się zatym braciej/ i na okręt wsiada/ Owośmy są/ ofeltes naprzód odpowiada:
ná iednym skręćie/ Przeważyłem się/ robićsztyrem ná okręćie: Zwiedźiałem gwiazdę plutna Oleniyskiey kozy/ Dzdżownice/ pogowosiu Táygeto/ y wozy/ Domy wiátrow/ wygodne nawom stánowiská. Z tráfunku k Delu płynąc/ będę Chiey bliská/ Gdźie/ ná bákier/ do lądu poiázdámi nátrę: Lekko skoczę/ y w piasku wilgotnym się zátrę. Noc przeszłá/ nowa zorzá poczęłá wynikáć: Wstánę: po świeżą wodę/ w okręt każę mykać/ Y známionuię drogę/ dokąd po nię trzebá. Sam z gory vpátruię/ coli wrożą niebá? Woła się zátym bráćiey/ y ná okręt wśiada/ Owosmy są/ opheltes naprzod odpowiáda:
Skrót tekstu: OvŻebrMet
Strona: 73
Tytuł:
Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Jakub Żebrowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636
, że większej poniekąd rozciągłości nabierając, łatwo ów kamień rozdziela i rozrywa; tak dalece, że ani twardość kamienia, tego naturalnego skutku zatamować nie może; inaczej, klinby z wielkim w górę wyskoczył impetem.
117. Drzwi, okna, i inne stolarskie roboty, z nie dobrze wysuszonego drzewa zrobione, swoją w wilgotnym czasie zachowują całość; na suszy zaś paczyć się, pękać się z hukiem, i rozdwajać się muszą, dla tego, że wodniste i wilgotne partykuły, w subtelnych ich dziurkach zostające, gdy przez wapor wychodzą, rozciągłość ich poniekąd z mniejszają, i przeto do tak gwałtownego z hukiem rozdwojenia przymuszają. Cząstki albowiem drzewa,
, że większey poniekąd rozciągłości nabieraiąc, łatwo ow kamien rozdziela y rozrywa; tak dalece, że ani twardość kamienia, tego naturalnego skutku zatamować nie może; inaczey, klinby z wielkim w górę wyskoczył impetem.
117. Drzwi, okna, y inne stolarskie roboty, z nie dobrze wysuszonego drzewa zrobione, swoią w wilgotnym czasie zachowuią całość; na suszy zaś paczyć się, pękać się z hukiem, y rozdwaiać się muszą, dla tego, że wodniste y wilgotne partykuły, w subtelnych ich dziurkach zostaiące, gdy przez wapor wychodzą, rozciągłość ich poniekąd z mnieyszayą, y przeto do tak gwałtownego z hukiem rozdwoienia przymuszaią. Cząstki albowiem drzewa,
Skrót tekstu: ChróśSFizyka
Strona: 130
Tytuł:
Fizyka doświadczeniami potwierdzona
Autor:
Samuel Chróścikowski
Drukarnia:
Drukarnia Scholarum Piarum J.K.Mci i Rzeczypospolitej
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
fizyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1764
Data wydania (nie wcześniej niż):
1764
Data wydania (nie później niż):
1764