Sukcesora jego ipana Filipa Orlika hetmana wojsk zaporozkich ugruntowane, aby kiedy skrępowane niejednością serca ręce polskie, zawojować krajów i rozprzestrzeniać granic przykładem przodków swoich nie mogą, odwojowane przynajmniej do granic et ad corpus rzeczypospolitej przyłączone być mogły i momentum do wspólnego bronienia się przeciw periculosae Dominationi. Tegoż samego dobroć króla imci wszystkim przeciwko majestatowi jego winnym wieczną amnescją deklarującego potrzebuje. Tego curae et solicitudines najjaśniejszego koligata króla imci szwedzkiego de vindicanda nostra libertate wyciągają. Prześwietna też Porta z najjaśniejszym hanem imć czeka po solennej deklaracji zelo auxilium, nie dla żadnej najmniejszej awulsji, albo zabieranie jassyrem ludzi polskich, ale dla wspólnego obwarowania granic państw sąsiedzkich postanowione. Naostatek samych wmpanów bezpieczeństwo
sukcessora jego jpana Filipa Orlika hetmana wojsk zaporozkich ugruntowane, aby kiedy skrępowane niéjednością serca ręce polskie, zawojować krajów i rozprzestrzeniać granic przykładem przodków swoich nie mogą, odwojowane przynajmniéj do granic et ad corpus rzeczypospolitéj przyłączone być mogły i momentum do wspólnego bronienia się przeciw periculosae Dominationi. Tegoż samego dobroć króla imci wszystkim przeciwko majestatowi jego winnym wieczną amnestyą deklarującego potrzebuje. Tego curae et solicitudines najjaśniejszego kolligata króla imci szwedzkiego de vindicanda nostra libertate wyciągają. Prześwietna téż Porta z najjaśniejszym hanem imć czeka po solennéj deklaracyi zelo auxilium, nie dla żadnéj najmniejszéj awulsyi, albo zabieranie jassyrem ludzi polskich, ale dla wspólnego obwarowania granic państw sąsiedzkich postanowione. Naostatek samych wmpanów bezpieczeństwo
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 295
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
trzeba się spodziewać, że winni byliby zawsze w wielkim niebezpieczeństwie odkrycia ich przedaży tudzież i kary za nią prawem naznaczonej.
Druga jeszcze obserwacja potrzebna, że nigdy dosyć nie można opatrzeć, dopieroż nigdy nadto skutecznych sposobów do ekspedyjowania jak najprędszego sprawiedliwości o grzech venalitatis. Trzeba
tedy ułatwić i przyspieszyć prawem wszystkie procedery prawne przeciw winnym tej plugawej podłości, trzeba multyplikować fora bez apelacji na podobne przypadki, nie zostawując ich ordynaryjnemu sądów i sprawiedliwości kursowi. A jako to są rzeczy uczynkowe, których prawda lub fałsz, mając pewne dowody, łatwo się odkrywa, trzeba więc znieść w takowych sprawach apelacyje wszelkie, które by nieskończenie sprawę mogły wyciągać. Trzeba krótko
trzeba się spodziewać, że winni byliby zawsze w wielkim niebezpieczeństwie odkrycia ich przedaży tudzież i kary za nię prawem naznaczonej.
Druga jeszcze obserwacyja potrzebna, że nigdy dosyć nie można opatrzeć, dopieroż nigdy nadto skutecznych sposobów do ekspedyjowania jak najprędszego sprawiedliwości o grzech venalitatis. Trzeba
tedy ułatwić i przyspieszyć prawem wszystkie procedery prawne przeciw winnym tej plugawej podłości, trzeba multyplikować fora bez appellacyi na podobne przypadki, nie zostawując ich ordynaryjnemu sądów i sprawiedliwości kursowi. A jako to są rzeczy uczynkowe, których prawda lub fałsz, mając pewne dowody, łatwo się odkrywa, trzeba więc znieść w takowych sprawach appellacyje wszelkie, które by nieskończenie sprawę mogły wyciągać. Trzeba krótko
Skrót tekstu: KonSSpos
Strona: 277
Tytuł:
O skutecznym rad sposobie
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1760 a 1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1760
Data wydania (nie później niż):
1763
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma wybrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Juliusz Nowak-Dłużewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
dosyć ciepła: i oprócz inszych owoców/ rodzi też oliwę/ i figi w dostatku. W inszych krainach Francuskich nie schodzi ni naczym/ oprócz oliwy/ fig/ i podobnych fru- któw: ma niewymowny dostatek zboża i dobytków. O winie nie trzeba mówić/ gdyż tam pagórki i położenia/ tak służą macicom winnym/ iż wszędzie prawie rodzi się wino osobliwe/ wyjąwszy krainy które leżą nad Oceanem Brytańskim/ jako są Brytania/ Normandia/ i część Pikardiej/ gdzie się dla słabego ciepła/ niedostawają jagody/ i nie przychodzą do własnej doskonałości: Lecz ostatek krain tego królestwa/ rodzi go tak wiele/ iż nie tylo się nim
dosyć ćiepła: y oprocz inszych owocow/ rodzi też oliwę/ y figi w dostátku. W inszych kráinách Fráncuskich nie schodźi ni náczym/ oprocz oliwy/ fig/ y podobnych fru- ktow: ma niewymowny dostátek zboża y dobytkow. O winie nie trzebá mowić/ gdyż tám págorki y położenia/ ták służą máćicom winnym/ iż wszędźie práwie rodźi się wino osobliwe/ wyiąwszy kráiny ktore leżą nád Oceanem Brytáńskim/ iáko są Brytánia/ Normándia/ y część Pikárdiey/ gdźie się dla słábego ćiepłá/ niedostawáią iágody/ y nie przychodzą do własney doskonáłośći: Lecz ostátek kráin tego krolestwá/ rodźi go ták wiele/ iż nie tylo się nim
Skrót tekstu: BotŁęczRel_I
Strona: 27
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. I
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
, kiedy ja żywot tracę.”
Jako kot na psy tylko sapa dogoniony, Tak golą ręką rad broń łapa człek strwożony.
Cesarz usłyszawszy, spytał, co mówił? Jeden dobrego przyrodzenia wezer, dobrze rozumiejąc jego łajanie, rzekł: „Tobie cesarzu błogosławi, i za cię Boga modląc mówi: ktokolwiek połyka gniew, winnym ludziom przewinienie odpuszcza.” Cesarz za temi słowy ulitował się go, i krew jego jegoż głowie darował. Drugi wezer, który nie był przyjacielem pierwszemu, rzekł na to: „Nam przed oblicznością cesarską oprócz prawdy, nie godzi się nic inszego. Znowu ten łaje i przeklina cesarza, a ty że zań
, kiedy ja żywot tracę.”
Jako kot na psy tylko sapa dogoniony, Tak golą ręką rad broń łapa człek strwożony.
Cesarz usłyszawszy, spytał, co mówił? Jeden dobrego przyrodzenia wezer, dobrze rozumiejąc jego łajanie, rzekł: „Tobie cesarzu błogosławi, i za cię Boga modląc mówi: ktokolwiek połyka gniew, winnym ludziom przewinienie odpuszcza.” Cesarz za temi słowy ulitował się go, i krew jego jegoż głowie darował. Drugi wezer, który nie był przyjacielem pierwszemu, rzekł na to: „Nam przed oblicznością cesarską oprócz prawdy, nie godzi się nic inszego. Znowu ten łaje i przeklina cesarza, a ty że zań
Skrót tekstu: SaadiOtwSGul
Strona: 15
Tytuł:
Giulistan to jest ogród różany
Autor:
Saadi
Tłumacz:
Samuel Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1610 a 1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
I. Janicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Świdzińscy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1879