z Jędrzejem Potockim, wojewodą bracławskim, zaraz na wiosnę załączywszy się, więc i Tatarów, z którymi miał dawną konfidencyją, zaciągnąwszy podarunkami, za Dniepr udał się i tam Kozaków zadnieprskich na 60000 zebrawszy, Buturlinowi 50000 Moskwy z sobą mającemu, pole dał pod Konotopami i tam go dużo nadwerężywszy, ostatek przez Hulanickiego, Kwitką nazwanego pułkownika swego, pod Pereasławiem i Kożulcem na 50000 Moskwy rozgromił. Więc i Niemierzyc, poniekąd łaską królewską upewniony, kilka tysięcy ludzi polskich swoim prawie kosztem zaciągnął był i pospołu z Wyhowskim i Hulanickim, gdziekolwiek mogli Rok 1659
i z fortec (oprócz jednego Kijowa, gdzie się byli już dobrze wkorzenili) Moskwę wypędzili.
z Jędrzejem Potockim, wojewodą bracławskim, zaraz na wiosnę załączywszy się, więc i Tatarów, z którymi miał dawną konfidencyją, zaciągnąwszy podarunkami, za Dniepr udał się i tam Kozaków zadnieprskich na 60000 zebrawszy, Buturlinowi 50000 Moskwy z sobą mającemu, pole dał pod Konotopami i tam go dużo nadwerężywszy, ostatek przez Hulanickiego, Kwitką nazwanego pułkownika swego, pod Pereasławiem i Kożulcem na 50000 Moskwy rozgromił. Więc i Niemierzyc, poniekąd łaską królewską upewniony, kilka tysięcy ludzi polskich swoim prawie kosztem zaciągnął był i pospołu z Wyhowskim i Hulanickim, gdziekolwiek mogli Rok 1659
i z fortec (oprócz jednego Kijowa, gdzie się byli już dobrze wkorzenili) Moskwę wypędzili.
Skrót tekstu: JemPam
Strona: 270
Tytuł:
Pamiętnik dzieje Polski zawierający
Autor:
Mikołaj Jemiołowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1683 a 1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1693
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Dzięgielewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"DIG"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2000
tam na placu I signa Zodiaci, i Sfery/ i Nieba/ I Źiemia. Geometrae, Astrologi, wszystko I wszystkie ściencje/ wszyscy Doktorowie. Anielski/ i subtelny/ i SententiarumByły Chirogliphica emblemata zgoła Theatrum mundi całe/ wołać trzeba było. Kleju dla Boga/ kleju do tego Kazania. Zwiąż kto tę miotłę witką. Scopae dissolutae. Mądrego coś u głupich/ szumne exordium I pierwsza część Kazania/ część niepospolita Słuchaczom niepojęta/ Kaznodziei skryta/ Dopieroż konceptujmy/ miasto nauczajmy Rzecze Mnich odąwszy się. Cóż tam takowego One koncepty niosą? nic tylko garść dymu/ A himery Hiszpańskich mózgów albo Włoskich/ Z ichże Konkionałów wyjęte/
tam ná placu Y signa Zodiaci, y Sfery/ y Nieba/ Y Źiemiá. Geometrae, Astrologi, wszystko Y wszystkie sciencye/ wszyscy Doktorowie. Anielski/ y subtelny/ y SententiarumByły Chirogliphica emblemata zgoła Theatrum mundi całe/ wołáć trzebá było. Kliju dla Bogá/ kliju do tego Kazánia. Zwiąż kto tę miotłę witką. Scopae dissolutae. Mądrego coś v głupich/ szumne exordium Y pierwsza część Kazánia/ część niepospolita Słucháczom niepoięta/ Kaznodźiei skryta/ Dopieroż conceptuymy/ miásto náuczaymy Rzecze Mnich odąwszy się. Cosz tam tákowego One concepty niosą? nic tylko garść dymu/ A himery Hiszpáńskich mozgow álbo Włoskich/ Z ichże Concyonałow wyięte/
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 152
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650