dopiero dekretem pożytych. XXVI. Żeby niewinnie ginąc się nie zdali Ci; którychby tam w Regestrze nie było, Głowy zaś znosić siepacze kazali Przed Triumvirów; którzy za to dziło Wolnym dar, sługom wolność nadawali, Skąd nic tak Zbójcom skrytego nie było Aby nie mieli przeniknąc do szczętu Zwłaszcza dla nagród, i swobody wnętu. XXVII. Ktoby zbiegłego przyjął Potępieńca Albo zataił, albo nie dał szukać Spolna go za to czekała szubieńca Musiał wszytkiego odstradać, odszukać, Jeśli zaś kogo wyjawił Złoczeńca A śmiałby go kto o uczynek fukać Ten karę za głos, ów wziął dar za zdrady Na co takowy dekret był zagłady. XXVIII. Marek
dopiero dekretem pożytych. XXVI. Zeby niewinnie ginąc się nie zdali Ci; ktorychby tam w Regestrze nie było, Głowy zaś znosić siepacze kazali Przed Triumvirow; ktorzy za to dziło Wolnym dar, sługom wolność nadawali, Zkąd ńic tak Zboycom skrytego nie było Aby nie mieli przeniknąc do sżczętu Zwłasżcza dla nagrod, y swobody wnętu. XXVII. Ktoby zbiegłego przyiął Potępieńca Albo zataił, albo nie dał szukać Spolna go za to czekała szubieńca Musiał wszytkiego odstradać, odszukać, Iesli zas kogo wyiawił Złoczeńca A smiałby go kto ó uczynek fukać Ten karę za głos, ow wziął dar za zdrady Na co takowy dekret był zagłady. XXVIII. Marek
Skrót tekstu: ChrośKon
Strona: 165
Tytuł:
Pharsaliej... kontynuacja
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Klasztor Oliwski
Miejsce wydania:
Oliwa
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1693
Data wydania (nie później niż):
1693