jeden pojmany: A ci jechali drzewo wyprawować/ Z którego mieli Tarany budować. 75. Jeden drugiego wzajem napomina/ Aby robotę wskok odprawowali: Zaraz się walić głuchy las poczyna/ Cedry/ Cyprysy/ Topole rąbali. Ten buki twarde/ i jesiony ścina/ Ten wielkie sośnie/ i jedliny wali: Drudzy wysokie ciosali modrzewie/ Drudzy gałęzie ścinali na drzewie. 76. Świerki i dęby ogromne spadały/ Pod same prawie niebo wyniesione: Co się piorunom nie raz opierały/ I nic niedbały na wiatry szalone. Leśne Driady w pole uciekały/ Gwałtem z ojczyzny miłej wypędzone. Ptastwa powietrzne/ i zwierzęta samy Poopuszczały/ i gniazda/ i
ieden poimány: A ći iecháli drzewo wypráwowáć/ Z ktorego mieli Tarány budowáć. 75. Ieden drugiego wzáiem nápomina/ Aby robotę wskok odpráwowáli: Záraz się wálić głuchy lás poczyna/ Cedry/ Cyprysy/ Topole rąbáli. Ten buki twárde/ y ieśiony śćina/ Ten wielkie sośnie/ y iedliny wáli: Drudzy wysokie ćiosáli modrzewie/ Drudzy gáłęźie śćináli ná drzewie. 76. Swierki y dęby ogromne spadáły/ Pod sáme práwie niebo wynieśione: Co się piorunom nie raz opierały/ Y nic niedbáły ná wiatry szalone. Leśne Dryády w pole vćiekáły/ Gwałtem z oyczyzny miłey wypędzone. Ptastwá powietrzne/ y źwierzętá sámy Poopuszczáły/ y gniazdá/ y
Skrót tekstu: TasKochGoff
Strona: 76
Tytuł:
Goffred abo Jeruzalem wyzwolona
Autor:
Torquato Tasso
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618