. Czas rętszym nad Pegazy leci kołowrotem: Co w momencie upłynie, gonić próżno potem; I wy nie opłaczecie jutro minionego W najgłębsze antypody słońca dzisiejszego. O gdzież siostry, co miały na umyśle, Która on czas Nercis przeczuła to w Wiśle, Mile gdy się usławszy, była wam łaskawą Ku jutrzence i burzy wschodowej przeprawą; Anibyście wiecznemi rozerwani czasy, Prze usilne poległszy miłości zapasy, Na swych piersiach Awernu samemu składali, Abo gdzieby i umrzeć, społem umierali. Ale zbadać kto może co w najgłęszej cieni? Mało jeszcze folguje, mało sroga ksieni, I życzliwa Bellona czasu coś ukrada, Jako słońce tem milsze, gdy już
. Czas rętszym nad Pegazy leci kołowrotem: Co w momencie upłynie, gonić próżno potem; I wy nie opłaczecie jutro minionego W najgłębsze antypody słońca dzisiejszego. O gdzież siostry, co miały na umyśle, Która on czas Nercis przeczuła to w Wiśle, Mile gdy się usławszy, była wam łaskawą Ku jutrzence i burzy wschodowej przeprawą; Anibyście wiecznemi rozerwani czasy, Prze usilne poległszy miłości zapasy, Na swych piersiach Awernu samemu składali, Abo gdzieby i umrzeć, społem umierali. Ale zbadać kto może co w najgłęszej cieni? Mało jeszcze folguje, mało sroga ksieni, I życzliwa Bellona czasu coś ukrada, Jako słońce tem milsze, gdy już
Skrót tekstu: TwarSRytTur
Strona: 45
Tytuł:
Zbiór różnych rytmów
Autor:
Samuel Twardowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1631 a 1661
Data wydania (nie wcześniej niż):
1631
Data wydania (nie później niż):
1661
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Kazimierz Józef Turowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Drukarnia "Czasu"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1861
na skale ku morzu od Zachodu, gdzie się wąsko kończyło, i stykało z wieżą Muscarum, to jest Muszą: gdzie (powiadają) był quondam Kościół Belzebuba Dei muscarum, a potym była latarnia morska przy porcie. Opasane było murem mocnym z przymurkami i fosami szerokiemi i głębokiemi z wielu wieżami. Jedna z nich ku Wschodowej stronie, była niby Zamkiem i fortecą Miasta, zwana Turris damnata, z racyj suppozycyj ludu trzymającego, że tam zrobione olim 30. srebrników danych Judaszowi za Chrystusa Pana. Pola leżą piękne koło Miasta tego, kończące się górą Saron, o dwie mile od Miasta od Pułnocy, a drugą górą Karmel od Południa w
na skale ku morzu od Zachodu, gdzie się wąsko kończyło, y stykało z wieżą Muscarum, to iest Muszą: gdzie (powiadaią) był quondam Kościoł Beelzebuba Dei muscarum, a potym była latarnia morska przy porcie. Opasane było murem mocnym z przymurkami y fosami szerokiemi y głębokiemi z wielu wieżami. Iedna z nich ku Wschodowey stronie, była niby Zamkiem y fortecą Miasta, zwana Turris damnata, z racyi suppozycyi ludu trzymaiącego, że tam zrobione olim 30. srebrnikow danych Iudaszowi za Chrystusa Pana. Pola leżą piękne koło Miasta tego, kończące się gorą Saron, o dwie mile od Miasta od Pułnocy, a drugą górą Karmel od Południa w
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 511
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756