czym aż we czwartek po poniedziałku dowiedzieliśmy się, gdy albowiem o deputatów lidzkich, którzy poszli pod laskę, wniesienie było i kontrowersje o dopuszczenie ich do przysięgi z obu stron były, przy których i ja z bratem moim pułkownikiem szwagrowi naszemu, chorążemu lidzkiemu, asystowaliśmy, tedy na ustępie w tej decyzji obadwa deputaci nowogródzcy na stronę promocji Flemingowskiej, dopuszczając lidzkich deputatów do przysięgi, poszli.
Na początku tegoż trybunału był Zabiełło, naówczas marszałek kowieński, z żoną swoją i z siostrą żony swojej, naówczas wdową po Ignacym Chełchowskim, mieczniku powiatu kowieńskiego, będącą, rok dwudziesty szósty wieku swego mającą, piękną i rozumną, którą ja jeszcze
czym aż we czwartek po poniedziałku dowiedzieliśmy się, gdy albowiem o deputatów lidzkich, którzy poszli pod laskę, wniesienie było i kontrowersje o dopuszczenie ich do przysięgi z obu stron były, przy których i ja z bratem moim pułkownikiem szwagrowi naszemu, chorążemu lidzkiemu, asystowaliśmy, tedy na ustępie w tej decyzji obadwa deputaci nowogródzcy na stronę promocji Flemingowskiej, dopuszczając lidzkich deputatów do przysięgi, poszli.
Na początku tegoż trybunału był Zabiełło, naówczas marszałek kowieński, z żoną swoją i z siostrą żony swojej, naówczas wdową po Ignacym Chełchowskim, mieczniku powiatu kowieńskiego, będącą, rok dwudziesty szósty wieku swego mającą, piękną i rozumną, którą ja jeszcze
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 512
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986