na komorach i przykomórkach, żydów prawem abrogowanych od ceł ustanowienie, komór priuata authoritate na miejscach niezwyczajnych erekcją: o wiolencje na cłach, rabunki, wymysły generum variorum, jako to: pniowszczyzny, jawaszczyzny, dworzaństwa, substytutowstwa, dachowego, wozowego i t. d. i rozmaitych ekstorsji, które uberius dekretem są wyrażone, wskazany na infamią i wieczną banicją; na które ani ceduły, ani glejty, nec aliqua beneficia juris currere i ad executionem dóbr wszystkich przez województwa i powiaty injuriatis sub amissione officiorum et sub paenis in negligentes ac renitentes interpositis podany. Osobą zaś etiam adhibito brachio militari vigore konstytucji rady walnej warszawskiej poenas corporis na gardło i łapanie wskazany
na komorach i przykomórkach, żydów prawem abrogowanych od ceł ustanowienie, komor priuata authoritate na miejscach niezwyczajnych erekcyą: o wiolencye na cłach, rabunki, wymysły generum variorum, jako to: pniowszczyzny, jawaszczyzny, dworzaństwa, substytutowstwa, dachowego, wozowego i t. d. i rozmaitych extorsyi, które uberius dekretem są wyrażone, wskazany na infamią i wieczną banicyą; na które ani ceduły, ani glejty, nec aliqua beneficia juris currere i ad executionem dóbr wszystkich przez województwa i powiaty injuriatis sub amissione officiorum et sub paenis in negligentes ac renitentes interpositis podany. Osobą zaś etiam adhibito brachio militari vigore konstytucyi rady walnéj warszawskiéj poenas corporis na gardło i łapanie wskazany
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 296
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
wskazany na infamią i wieczną banicją; na które ani ceduły, ani glejty, nec aliqua beneficia juris currere i ad executionem dóbr wszystkich przez województwa i powiaty injuriatis sub amissione officiorum et sub paenis in negligentes ac renitentes interpositis podany. Osobą zaś etiam adhibito brachio militari vigore konstytucji rady walnej warszawskiej poenas corporis na gardło i łapanie wskazany, luere mający, die 11 Octobris 1711 r. tak dekretowany jest successum hujus, vide infra, jako się to zakończy, i jaki skutek będzie dekretu. Lemko Ulfowicz żyd pisarz ceł, tymże dekretem convictus, że się ważył interesować do skarbu, eksakcje czynić i zdzierstwa, na szubienicę w Wilnie przy żydowskiej szkole
wskazany na infamią i wieczną banicyą; na które ani ceduły, ani glejty, nec aliqua beneficia juris currere i ad executionem dóbr wszystkich przez województwa i powiaty injuriatis sub amissione officiorum et sub paenis in negligentes ac renitentes interpositis podany. Osobą zaś etiam adhibito brachio militari vigore konstytucyi rady walnéj warszawskiéj poenas corporis na gardło i łapanie wskazany, luere mający, die 11 Octobris 1711 r. tak dekretowany jest successum hujus, vide infra, jako się to zakończy, i jaki skutek będzie dekretu. Lemko Ulfowicz żyd pisarz ceł, tymże dekretem convictus, że się ważył interesować do skarbu, exakcye czynić i zdzierstwa, na szubienicę w Wilnie przy żydowskiéj szkole
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 297
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
, luere mający, die 11 Octobris 1711 r. tak dekretowany jest successum hujus, vide infra, jako się to zakończy, i jaki skutek będzie dekretu. Lemko Ulfowicz żyd pisarz ceł, tymże dekretem convictus, że się ważył interesować do skarbu, eksakcje czynić i zdzierstwa, na szubienicę w Wilnie przy żydowskiej szkole wskazany. Ale mitigavit decretum cudowna opatrzność Boska, bo we śnie monitus, aby został chrześcijaninem, effectuavit vocationem Dei, mitius dekretowany ścięciem, i chrześcijaninem nomine Tadeuszem Antonim studio oo. jezuitów, exemplarissime i z wielką skruchą egzekwowany obijt, pochowany w kościele franciszkanów. Anno 1712.
Trybunał skarbowy w Wilnie odprawował się in concursu wielu
, luere mający, die 11 Octobris 1711 r. tak dekretowany jest successum hujus, vide infra, jako się to zakończy, i jaki skutek będzie dekretu. Lemko Ulfowicz żyd pisarz ceł, tymże dekretem convictus, że się ważył interesować do skarbu, exakcye czynić i zdzierstwa, na szubienicę w Wilnie przy żydowskiéj szkole wskazany. Ale mitigavit decretum cudowna opatrzność Bozka, bo we śnie monitus, aby został chrześcianinem, effectuavit vocationem Dei, mitius dekretowany ścięciem, i chrześcianinem nomine Tadeuszem Antonim studio oo. jezuitów, exemplarissime i z wielką skruchą egzekwowany obijt, pochowany w kościele franciszkanów. Anno 1712.
Trybunał skarbowy w Wilnie odprawował się in concursu wielu
Skrót tekstu: ZawiszaPam
Strona: 297
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Krzysztof Zawisza
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1715 a 1717
Data wydania (nie wcześniej niż):
1715
Data wydania (nie później niż):
1717
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Julian Bartoszewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Jan Zawisza
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1862
na mój lament uszy obie! Okrutne dziewczę serce mi zraniło, A skarżyć mi się na ból zabroniło — To, to postępek najnielitościwszy: Nie dać i płakać, dostatnie wybiwszy! Nie dosyć na tym, bo gdym przyrodzenia Nie mógł zwyciężyć i do uskarżenia Pociągały mię coraz świeże rany, Tak-em ostatnim dekretem wskazany — Nie dosłuchawszy, rzekła mi suro wie: „Jeśli-ć mił żywot, jeśli-ć miłe zdrowie, Jeślim jaką moc ja nad tobą miała, Trafiaj w to, bym cię nigdy nie widziała.” Po tym odbiegła; a mnie wszytka z ciała Krew gdzieś uciekła i dusza leciała. Przyszedł
na mój lament uszy obie! Okrutne dziewczę serce mi zraniło, A skarżyć mi się na ból zabroniło — To, to postępek najnielutościwszy: Nie dać i płakać, dostatnie wybiwszy! Nie dosyć na tym, bo gdym przyrodzenia Nie mógł zwyciężyć i do uskarżenia Pociągały mię coraz świeże rany, Tak-em ostatnim dekretem wskazany — Nie dosłuchawszy, rzekła mi suro wie: „Jeśli-ć mił żywot, jeśli-ć miłe zdrowie, Jeślim jaką moc ja nad tobą miała, Trafiaj w to, bym cię nigdy nie widziała.” Po tym odbiegła; a mnie wszytka z ciała Krew gdzieś uciekła i dusza leciała. Przyszedł
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 20
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
ziemskim szkodzą. Przeto aczkolwiek szatan człowieka o insze grzechy osławić może/ w czarowniczym wszakże występku/ który bez szatana być niemoże o sławę kogo przyprawic/ niezda się rzecz podobna. Nadto nigdy niejest rzecz doświadczona/ żeby kto niewinny miał być od szatana o czary osławiony/ i o taką osławę na garło wskazany. I owszem gdy kto o czary osławionym jest/ takowemu przysięga bywa nakazana/ nie postepując do salszego karania. Nakoniec i dla straży anielskiej/ która niedopuszcza niewinnych o mniejsze grzechy sławic/ to jest: o rozboje/ wydzierstwa/ i im podobne/ daleko więcej/ i potężniej człowieka niewinnego w osławieniu o tak
żiemskim szkodzą. Przeto áczkolwiek szátan człowieká o insze grzechy osławić może/ w czárowniczym wszákże występku/ ktory bez szátáná być niemoże o sławę ko^o^ przypráwic/ niezda sie rzecz podobna. Nádto nigdy nieiest rzecż doświádczona/ żeby kto niewinny miał być od szátáná o cżáry osławiony/ y o táką osławę ná gárło wskazány. Y owszem gdy kto o czáry osławionym iest/ tákowemu przyśiegá bywa nákazána/ nie postepuiąc do sálszego karánia. Nákoniec y dla straży anielskiey/ ktora niedopuscza niewinnych o mnieysze grzechy sławic/ to iest: o rozboie/ wydźierstwá/ y im podobne/ dáleko więcey/ y potężniey cżłowieká niewinnego w osławieniu o ták
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 130
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
się temu domowi przywróci. Gdy tedy pod progiem węża onego/ abo jaszczurki szukano/ a znaleźć nie możno/ bo już podobno w proch się była obróciła. Ziemia spód proża onego wynoszono/ i zaraz w tymże roku że nie i bydłu wszytkiemu płodność przywrócona była. Czarownik ten potym przez sędziego namienionego na ogień był wskazany. Od tegoż namienionego Inkwizytora w tym roku słyszałem/ iż w Lauzaneńskim Księstwie niektórzy czarownicy/ własne swoje dzieci warzyli i jedli. Sposób zaś poczęcia tej nauki/ jako mi powiadał taki był. Iż czarownicy gromadzili się do pewnej kupy/ w której za sprawą swoją szatana oczywiście w postaci ludzkiej widali. Któremu nowy
sie temu domowi przywroći. Gdy tedy pod progiem wężá onego/ ábo iásczorki szukano/ á ználeść nie możno/ bo iuż podobno w proch sie byłá obroćiłá. Ziemia spod proża onego wynoszono/ y záraz w tymże roku że nie y bydłu wszytkiemu płodność przywrocona byłá. Czárownik ten potym przez sędźiego námienionego ná ogien był wskazány. Od tegoż námienionego Inquisitorá w tym roku słyszałem/ iż w Lauzáneńskim Xięstwie niektorzy czárownicy/ własne swoie dźieci wárzyli y iedli. Sposob záś pocżęćia tey náuki/ iáko mi powiádáł táki był. Iż czárownicy gromadźili sie do pewney kupy/ w ktorey zá spráwą swoią szátáná oczywiście w postáci ludzkiey widáli. Ktoremu nowy
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 311
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
nich się znajdującą/ własnością samemu Cesarzowi Tureckiemu należą. On sam tym wszytkim szafuje/ i nikt nie trzyma najmniejszej rzeczy/ czegoby nie miał z jego szczerej szczodrobliwości/ wyjąwszy wsi/ i Intraty Duchowne/ których się nie tyka/ i tak to świątobliwie zachowuje/ że gdy który Basza by za największą zbrodnią na śmierć wskazany zapisze Majętność/ albo Intratę jaką naznaczy Meczetowi/ takowa darowizna musi być ważna/ i Cesarz jej zepsować nie może. Wszytkie tedy Państwa obróciwszy się w dziedzictwo jednego Pana/ gdy się już Cesarze w podbitych Państwach dobrze ugruntowali/ poczęli rozdawać pewne części Żołnierzom/ w nagrodę ich męstwa i odwag/ i to jest co Turcy
nich się znayduiącą/ własnośćią sámemu Cesárzowi Tureckiemu náleżą. On sam tym wszytkim száfuie/ y nikt nie trzymá naymnieyszey rzeczy/ czegoby nie miał z iego szczerey szczodrobliwośći/ wyiąwszy wśi/ y Intraty Duchowne/ ktorych się nie tyka/ y ták to świątobliwie záchowuie/ że gdy ktory Bászá by zá naywiększą zbrodnią ná śmierć wskazány zápisze Máiętność/ álbo Intratę iáką náznáczy Meczetowi/ tákowa dárowizná muśi bydź ważna/ y Cesarz iey zepsowáć nie może. Wszytkie tedy Páństwá obroćiwszy się w dźiedźictwo iednego Páná/ gdy się iuż Cesárze w podbitych Páństwách dobrze vgruntowáli/ poczęli rozdáwáć pewne częśći Zołnierzom/ w nagrodę ich męstwá y odwag/ y to iest co Turcy
Skrót tekstu: RicKłokMon
Strona: 4
Tytuł:
Monarchia turecka
Autor:
Paul Ricot
Tłumacz:
Hieronim Kłokocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1678
Data wydania (nie później niż):
1678
jej wolą.
Gdy książę kurlandzki Biron, w owe czasy pan Kurlandii, faworami Anny na to księstwo po zgasłej familii Kietlerowskiej wyniesiony, dalej jeszcze opiekunem Iwana III, cara po Annie, dwa miesiące młodego, i regentem państwa rosyjskiego naznaczony, igrającą losem ludzkim fortuną z regencji zrucony, na śmierć jako uzurpator tronu i tyran wskazany, znowu za przemianą dekretu śmierci w wieczną niewolą do Syberii został zawieziony — za panowania Elżbiety August III, król polski, postarał się o to księstwo dla syna swego królewicza Karola. Stany kurlandzkie, przyjazne Augustowi, z chęcią na to przyzwoliły; Elżbieta, przyjaciółka Augusta, nie tylko żądaniu jego nie pokazała się przeciwną,
jej wolą.
Gdy książę kurlandzki Biron, w owe czasy pan Kurlandii, faworami Anny na to księstwo po zgasłej familii Kietlerowskiej wyniesiony, dalej jeszcze opiekunem Iwana III, cara po Annie, dwa miesiące młodego, i regentem państwa rosyjskiego naznaczony, igrającą losem ludzkim fortuną z regencji zrucony, na śmierć jako uzurpator tronu i tyran wskazany, znowu za przemianą dekretu śmierci w wieczną niewolą do Syberii został zawieziony — za panowania Elżbiety August III, król polski, postarał się o to księstwo dla syna swego królewica Karola. Stany kurlandzkie, przyjazne Augustowi, z chęcią na to przyzwoliły; Elżbieta, przyjaciółka Augusta, nie tylko żądaniu jego nie pokazała się przeciwną,
Skrót tekstu: KitPam
Strona: 82
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jędrzej Kitowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
Tekst uwspółcześniony:
tak