i zaś do tegoż. Petre, pasce Oues meas. O których obu Pana Chrystusowych mowach ile przełożona Apologia moja zmieścić mogła/ już się w niej dowodnie przełożyło/ i ukazało/ że według zdania Złotoustego świętego/ na pierwsze słowa Pana Chrystusowe wykład czyniącego/ Piotr święty nad wszytkim światem Przełożonym jest uczyniony: a z wykładu miejsca drugiego/ że i nad Bracią/ to jest/ nad Apostołami/ i nad wszytkiego świata Cerkwią pieczołowanie jest jemu poruczone. Uważenie Pierwsze. Iż P. Chrystus Cerkwie swej jest Fundamentem/ Kamieniem i Głową przedniejszą sam przez się. A Piotr Z. tejże Cerkwi jest fundamentem/ kamienie/ i głową nie z
y záś do tegoż. Petre, pasce Oues meas. O ktorych obu Páná Christusowych mowách ile przełożona Apologia moiá zmieśćić mogłá/ iuż sie w niey dowodnie przełożyło/ y vkazáło/ że według zdánia Złotoustego świętego/ ná pierwsze słowá Páná Christusowe wykład cżyniącego/ Piotr święty nád wszytkim świátem Przełożonym iest vcżyniony: á z wykłádu mieyscá drugiego/ że y nád Bráćią/ to iest/ nád Apostołámi/ y nád wszytkiego świátá Cerkwią piecżołowánie iest iemu poruczone. Vważenie Pierwsze. Iż P. Chrystus Cerkwie swey iest Fundámentem/ Kámieniem y Głową przednieyszą sam przez sie. A Piotr S. teyże Cerkwi iest fundámentem/ kámienie/ y głową nie z
Skrót tekstu: SmotApol
Strona: 159
Tytuł:
Apologia peregrinacjej do Krajów Wschodnich
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Dermań
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1628
Data wydania (nie wcześniej niż):
1628
Data wydania (nie później niż):
1628
w szczerości nauki od onej dawnej Cerkwie skąd urósł, różny jest. Ale ja czegom się raz od Pana mego nauczyła/ w tym i podzień dzisiejszy stale i nieporuszenie za pomocą jego trwam/ com raz od niego przyjęła/ to/ bez żadnej ujmy/ przydatku/ i odmiany/ według nauki Apostołskiej/ wykładu Doktorów ś. i objaśnienia siedmiu Koncyliów głównych Duchem ś. zebranych dzierżę i w przystojnej całości zachowywam. A owę Chalcedońskiego Synodu sentencją/ Jeśli kto retractuje, przeklęty niech będzie, jeśli któr inquiruje, przeklęty niech będzie, przeklęty który przydaje przeklęty który ujmuje, przeklęty który wznawia. Często i gęsto powtarzając/ synom moim na
w szcżerości náuki od oney dawney Cerkwie skąd vrosł, rozny iest. Ale ia cżegom się raz od Páná mego náucżyłá/ w tym y podźien dźiśieyszy stale y nieporuszenie zá pomocą iego trwam/ com raz od niego przyięłá/ to/ bez żadney vymy/ przydátku/ y odmiány/ według náuki Apostolskiey/ wykłádu Doctorow ś. y obiáśnienia śiedmiu Conciliow głownych Duchem ś. zebránych dźierżę y w przystoyney cáłośći záchowywam. A owę Chálcedońskiego Synodu sententią/ Ieśli kto retráctuie, przeklęty niech będzie, ieśli ktor inquiruie, przeklęty niech będzie, przeklęty ktory przydáie przeklęty ktory vymuie, przeklęty ktory wznawia. Cżęsto y gęsto powtarzáiąc/ synom moim ná
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 15
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
narodom do Korony należącym jakokolwiek zdał się być użytecznym/ te moje Kazania przyrodzonym językiem wydać wolałem/ żeby i ci/ którzy mniej w Łacinie są biegli/ snadniejsze pojęcie rzeczy mieli: i którzy daleko od Kościoła mieszkając/ kazania słuchać we dni święte niemogą/ doma Ewangelią świętą przeczytawszy/ zbawienną jaką nauką z prostego wykładu odnieśli. Zdarzże to Królu nieba i ziemie/ aby to co się napisało/ było schwałą imienia twojego świętego/ i spożytkiem dusznym Czytelników moich; którym jako inne prace moje/ Polskim i Łacińskim językiem pisane/ pod uwagę świętego Kościoła Katolickiego pokornie poddając/ łaskawemu baczeniu i rozsadkowi zalecam/ tak i te Niedzielne Kazania/
narodom do Korony należącym iákokolwiek zdał się bydź vżytecznym/ te moie Kazánia przyrodzonym ięzykiem wydáć wolałem/ żeby y ći/ ktorzy mniey w Láćinie są biegli/ snádnieysze poięcie rzeczy mieli: y ktorzy dáleko od Kośćioła mieszkáiąc/ kazánia słucháć we dni święte niemogą/ domá Ewángelią świętą przeczytawszy/ zbáwienną iáką náuką z prostego wykłádu odnieśli. Zdarzże to Krolu niebá y źiemie/ áby to co się nápisáło/ było zchwałą imienia twoiego świętego/ y zpożytkiem dusznym Czytelnikow moich; ktorym iáko inne prace moie/ Polskim y Láćińskim ięzykiem pisáne/ pod vwagę świętego Kośćiołá Kátholickiego pokornie poddáiąc/ łáskáwemu baczeniu y rozsadkowi zálecam/ ták y te Niedźielne Kázánia/
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 6 nlb
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
górę Syjońską pełną zapachów rozmaitych/ zapachów drogich i niewidanych na tym świecie. A zaś to kościół wojujący odpowiadał. Dilectus meus mihi, et ego illi, qui pascitur inter lilia, donec aspiret dies, et inclinentur vmbrae. Reuertere: similis esto dilecte mi, capreae hinnuloque ceruorum super montes Bether . To jest/ według wykładu Teodoretowego/ Hugonowego/ Kasidorowego/ i Bernata świętego. Zostań z nami Oblubieńcze święty z Bóstwem i człowieczeństwem twoim/ aż się skończy ten żywot nasz śmiertelny/ wespół z światem wszytkim/ a nastąpi powszechne zmartwychwstanie wszytkich nas/ i rozdzielemy się po sądzie twoim (bo to słowo Beter, rozumie się Diuisio jedni na lewicę/
gorę Syońską pełną zapáchow rozmáitych/ zapáchow drogich y niewidánych ná tym świećie. A záś to kośćioł woiuiący odpowiádał. Dilectus meus mihi, et ego illi, qui pascitur inter lilia, donec aspiret dies, et inclinentur vmbrae. Reuertere: similis esto dilecte mi, capreae hinnuloque ceruorum super montes Bether . To iest/ według wykłádu Theodoretowego/ Hugonowego/ Kássidorowego/ y Bernatá świętego. Zostáń z námi Oblubieńcze święty z Bostwem y człowieczeństwem twoim/ áż się zkończy ten żywot nász śmiertelny/ wespoł z świátem wszytkim/ á nástąpi powszechne zmartwychwstánie wszytkich nas/ y rozdźielemy się po sądźie twoim (bo to słowo Bether, rozumie się Diuisio iedni ná lewicę/
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 39
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
Heretykami/ od których zły przykład bierzemy/ a z wolności nieukaranej pochop do wszytkiej swejwoli mamy. Vir vanus, powiedział Job święty: in superbiam erigitur, et tanquam pullum onagrise liberum natum putat. Dla tego nie słuchamy prawa kościelnego i kapłanów: nie słuchamy pisma świętego i kościoła/ ale według upodobania swojego/ nie według wykładu Doktorów świętych każdą rzecz sobie sami tłumaczymi; aboli też nie baczemy o Panu Bogu/ a żyjemy podług wolej i zdania naszego nie spowiadając się/ nie słuchając kazania/ nie bywając na Procesjach ani na Mszej/ chyba z trefunku/ aboli też dla zabawy/ żeby się rozmówić z przyjacielem/ abo czas ten/
Heretykámi/ od ktorych zły przykład bierzemy/ a z wolnośći nieukaráney pochop do wszytkiey sweywoli mamy. Vir vanus, powiedźiał Iob święty: in superbiam erigitur, et tanquam pullum onagrise liberum natum putat. Dla tego nie słuchamy práwa kośćielnego y kápłánow: nie słuchamy pismá świętego y kośćiołá/ ále według vpodobánia swoiego/ nie według wykłádu Doktorow świętych káżdą rzecz sobie sámi tłumáczymi; áboli też nie báczemy o Pánu Bogu/ á żyiemy podług woley y zdánia nászego nie spowiádáiąc się/ nie słucháiąc kazánia/ nie bywáiąc ná Processyách áni ná Mszey/ chybá z trefunku/ áboli też dla zábáwy/ żeby się rozmowić z przyiaćielem/ ábo czás ten/
Skrót tekstu: StarKaz
Strona: 53
Tytuł:
Arka testamentu zamykająca w sobie kazania niedzielne cz. 2 kazania
Autor:
Szymon Starowolski
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1649
Data wydania (nie wcześniej niż):
1649
Data wydania (nie później niż):
1649
drugi L. Tarquinius Cóllatinus, ale nie długo tym się cieszący honorem, że był imienia Tarkwiniusza Króla, a bardziej tyrana zrodzony. Teste Livio L 1mo.
CONSULES mieli też swoich PROCONSULES, niby swoich Substitutów.
PRAETORES, druga u Rzymian po Konsulach Preeminencja.
PRAETOR nazwany a praeeundo, albo że praeest innym, według wykładu Warrona. Honor ten Rzymski Polskim nie może się wyrazić terminem. Nie jest to Wójt, ani Prezydent, ani Hetman, bo to wszystko coś niższego od wysokich Honorów Rzymskich. Jest jeden Rządca lub Sędzia wielki, Są to Koledzy Konsulów, z temiż co i konsulowie kreowani Ceremoniami. Też same mający Insygnia,
drugi L. Tarqùinius Côllatinus, ale nie długo tym się cieszący honorem, że był imienia Tárkwiniusza Krola, a bardziey tyrana zrodzony. Teste Livio L 1mo.
CONSULES mieli też swoich PROCONSULES, niby swoich Substitutow.
PRAETORES, druga u Rzymian po Konsulach Preeminencya.
PRAETOR nazwany a praeeundo, albo że praeest innym, według wykładu Warrona. Honor ten Rzymski Polskim nie może się wyrazić terminem. Nie iest to Woyt, ani Prezydent, ani Hetman, bo to wszystko coś niższego od wysokich Honorow Rzymskich. Iest ieden Rządca lub Sędzia wielki, Są to Kolledzy Konsulow, z temisz co y konsulowie kreowani Ceremoniami. Też same maiący Insignia,
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 454
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
samym dociecze, że jest in discimine życia, et in cautione ratowania siebie, jako aprobuje Arnoldus de Saxonia Libro de virtute lapidum.
PERŁA po łacinie Margarita, ale non Gemma, bo Gemma u Naturalistów znaczy każdy drogi Kamień, rzadki i osobliwy, ani też może się proprie zwać Unio gdyż ten termin według Maseniusza wykładu znaczy Kamień szacowny, który się sam tylko bez drugich znajduje gdzie, niby unicus. Atoli u Poetów i Oratorów, żeby ustawicznie niekładli tego terminu Margaryta, kładą też Uniu, Gemma. Pereł genesim antiquitas przypisuje rosie, jakoby pewnego czasu, Konchy albo perłowe otwierając się Macice, biorą rosę Niebieską i zniej concipiunt
samym dociecze, że iest in discimine życia, et in cautione ratowania siebie, iako approbuie Arnoldus de Saxonia Libro de virtute lapidum.
PERŁA po łacinie Margarita, ale non Gemma, bo Gemma u Naturalistow znaczy każdy drogi Kamień, rzádki y osobliwy, ani też może się proprie zwać Unio gdyż ten termin według Maseniusza wykładu znaczy Kamień szacowny, ktory się sam tylko bez drugich znayduie gdzie, niby unicus. Atoli u Poetow y Oratorow, żeby ustawicznie niekładli tego terminu Margarita, kładą też Uniu, Gemma. Pereł genesim antiquitas przypisuie rosie, iakoby pewnego czasu, Konchy albò perłowe otwieraiąc się Macice, biorą rosę Niebieską y zniey concipiunt
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 658
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
najpierwsze głowy pokrycie obserwowali, chustę białą (która u Polaków nazwana Nałeczą) i szatę białą nosili przez dni ośm, nazywając się Katechumenami Neophitami.
Matrony zameżne u Chrześcijan według Pawła Z. w liście 1. do Koryntyan w Rozdziale 10. obligowane zawsze były z nakrytą głową chodzić na znak subiekcyj Mężom swoim winnej, według wykładu Z. Chrzyzostoma; które pokrycie Tertulian starożytny Autor, bo jeszcze żyjący około Roku 203. nazywa humilitatis faemineae sarcinam; a Konsylium Gangreńskie w Pastagonii Roku 361. złożone, w Rozdziale 17: subiectonis memoriam. Z tej racyj, u Łacinników mówiono: za mąż iść, nubere niby caput obnubere, głowę rańtuchem, jak
naypierwsze głowy pokrycie obserwowali, chustę białą (ktora u Polakow nazwana Nałeczą) y szatę białą nosili przez dni ośm, nazywaiąc się Katechumenami Neophitami.
Matrony zameżne u Chrześcian według Pawła S. w liście 1. do Koryntyan w Rozdziale 10. obligowane zawsże były z nakrytą głową chodzić na znak subiekcyi Mężom swoim winney, według wykładu S. Chrzyzostoma; ktore pokrycie Tertulian starożytny Autor, bo ieszcze żyiący około Roku 203. nazywa humilitatis faemineae sarcinam; á Koncilium Gangreńskie w Pastagonii Roku 361. złożone, w Rozdziale 17: subiectonis memoriam. Z tey racyi, u Łacinnikow mòwiono: za mąż iść, nubere niby caput obnubere, głowę rańtuchem, iak
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 71
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
najpierwsi z czarta nauki, albo Olbrzymi przed potopem, albo po potopie Chama plemie Zoroastes, czyli Zoroastres, to jest vivens astrum, na świat wprowadzili; który to Cham odkryty wstyd Ojcowski obaczywszy naśmiewał się. Ten to Zoroastes O Magii albo Czarnokiestwie.
z Imienia swego czciciel gwiazd, albo upatrzacz onychże, według wykładu Arystotelesa, czyli Stella vivens, według Grzegorza Turoneńskiego: czyli też syn Chama, jako drudzy piszą, czyli sam Cham, od obcych i pogańskich Narodów Zoroastem nazwany. Od tego Chama czyli Mezraima, czyli Zoroastra nauczyli się Egipcjanie, Chaldejczykowie, Persowie Czarnoksięskiej nauki według Autorów. Syn jego Chus od zidów, a
naypierwśi z czarta nauki, albo Olbrzymi przed potopem, albo po potopie Chama plemie Zoroastes, czyli Zoroastres, to iest vivens astrum, ná swiat wprowadzili; ktory to Cham odkryty wstyd Oycowski obaczywszy naśmiewał się. Ten to Zoroastes O Magii albo Czarnokiestwie.
z Imienia swego czciciel gwiazd, albo upatrzacz onychże, według wykładu Arystotelesa, czyli Stella vivens, według Grzegorza Turoneńskiego: czyli też syn Chama, iáko drudzy piszą, czyli sam Cham, od obcych y pogańskich Narodow Zoroastem nazwany. Od tego Chama czyli Mezraima, czyli Zoroastra nauczyli się Egypcyanie, Chaldeyczykowie, Persowie Czarnoksięskiey nauki według Autorow. Syn iego Chus od źydow, á
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 219
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
oczy, dopomógł do wiktoryj; stąd Valerius ten Corvinus nazwany. Gellius lib. 9. cap: 11. W Sensie figuralnym kruk Słońcu wszystko smolącemu i czerniącemu poświęcony przez pogan. Corvus albus mówi się wtedy, gdy rzecz nowa jaka pokaże się. Kruk ów wysłany z Korabiu Noego, a nie wracający się, według wykładu Ruperta, znaczy lud Żydowski; który wystąpił z Kościoła Chrystusowego, a nie powraca się. Annales Ślązkie świadczą: że Kruk Maciejowi Królowi Węgierskiemu, z palca zdjęty porwał sygnet, Król do niego strzelił, zabił; stąd pro symbolo wziął kruka z sygnetem.
KANIA swego ogona librowaniem albo ważeniem, jego rozpostrzenieniem nauczyła Marynarzów,
oczy, dopomogł do wiktoryi; ztąd Valerius ten Corvinus nazwany. Gellius lib. 9. cap: 11. W Sensie figuralnym kruk Słońcu wszystko smolącemu y czerniącemu poświęcony przez pogan. Corvus albus mowi się wtedy, gdy rzecz nowá iaka pokaże się. Kruk ow wysłany z Korabiu Noego, a nie wracaiący się, według wykładu Ruperta, znaczy lud Zydowski; ktory wystąpił z Kościoła Chrystusowego, a nie powraca się. Annales Slązkie swiadczą: że Kruk Macieiowi Krolowi Węgierskiemu, z palca zdięty porwał sygnet, Krol do niego strzelił, zabił; ztąd pro symbolo wziął kruka z sygnetem.
KANIA swego ogona librowaniem álbo ważeniem, iego rozpostrzenieniem nauczyła Marynarzow,
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 296.
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754