swej, a żądzą Jego rozpalony. Współ Nadzieją, i Wiarą będąc umocniony Za nic ważył powaby, i pokusy one, Które były od niego na zdradę znajdzione) Miasto triumfu wstydem został otoczony, I na pierwszym potkaniu o ziemię rzucony. A przetoż do sposobu rzucił się inszego; Bo on różne sposoby ma wykręctwa swego. Tedy mu się pokaże raz Murzynem brudnym, Drugi mu raz się stawi harcerzem obłudnym, A zachodząc mu zewsząd w oczy miecz surowy, Aby go z drogi zwrócił, miece w koło głowy; Potym w różnych się bestii przemienia postaci, Tę bierze, a ową zaś w mgnieniu oka traci. Raz się Niedźwiedziem
swey, á żądzą Iego rospalony. Wspoł Nádźieią, y Wiárą będąc vmocniony Zá nic ważył powaby, y pokusy one, Ktore były od niego ná zdrádę znáydźione) Miásto tryumfu wstydem został otoczony, Y ná pierwszym potkániu o źiemię rzucony. A przetoż do sposobu rzućił się inszego; Bo on rożne sposoby ma wykręctwá swego. Tedy mu się pokaże raz Murzynem brudnym, Drugi mu raz się stáwi hárcerzem obłudnym, A záchodząc mu zewsząd w oczy miecz surowy, Aby go z drogi zwrocił, miece w koło głowy; Potym w rożnych się bestyy przemienia postáći, Tę bierze, á ową záś w mgnieniu oká tráći. Raz się Niedźwiedźiem
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 278
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688