gustu iż jego pilność była uważana. Gdy się zaś dalej spytał, jeźli imieniem jego pozdrowił mieszkającego na drodze Ojca swego staruszka, niegdyś szafarza u dworu; stanęły mu łzy w oczach i nie mógł Panu odpowiedzieć.
Ktokolwiek tym sposobem umie sobie ująć serca poddanych i służących, najszczęśliwszy jest z Monarchów świata. Rozkazy jego są wyrokami, te pełnić największa zawzdy będzie czeladzi szczęśliwość.
Nie mogłem na sobie tego przewieść żebym nie miał przyjacielowi memu powinszować tak pożądanej w domu szczęśliwości, i razem prosiłem go, żeby mi cokolwiek sposobów swoich obejścia się z ludźmi chciał użyczyć. Łatwe są rzekł z uśmiechem: u mnie największa nadgroda, służącemu dać
gustu iż iego pilność była uważana. Gdy się zaś daley spytał, ieźli imieniem iego pozdrowił mieszkaiącego na drodze Oyca swego staruszka, niegdyś szafarza u dworu; stanęły mu łzy w oczach y nie mogł Panu odpowiedzieć.
Ktokolwiek tym sposobem umie sobie uiąć serca poddanych y służących, nayszczęśliwszy iest z Monarchow świata. Roskazy iego są wyrokami, te pełnić naywiększa zawzdy będzie czeladzi szczęsliwość.
Nie mogłem na sobie tego przewieść żebym nie miał przyiacielowi memu powinszować tak pożądaney w domu szczęsliwości, y razem prosiłem go, żeby mi cokolwiek sposobow swoich obeyścia się z ludźmi chciał użyczyć. Łatwe są rzekł z uśmiechem: u mnie naywiększa nadgroda, służącemu dać
Skrót tekstu: Monitor
Strona: 86
Tytuł:
Monitor na Rok Pański 1772
Autor:
Ignacy Krasicki
Drukarnia:
Wawrzyniec Mitzler de Kolof
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
się w nim na wielu miejscach kruszce miedzi najlepszej, której równej nie masz; kuźni żelaza najprzedniejszego gęsto w tym kraju widzieć można, obfituje także w smolę, żywicę, w drzewa sposobne do budowania okrętów i robienia masztów.
Rząd tego Królestwa składa się z Monarchicznego, Arystokratycznego, i Demokratycznego: Władza bowiem Królewskca określona jest wyrokami zgromadzenia Stanów Generalnych, które składają się ze Szlachty, Duchowieństwa, kupców, i pospólstwa. ATLAS DZIECINNY.
Religia w tym Kraju tak jak w Danii panuje Luterska pod zwierzchnością jednego Arcy-Biskupa i siedmiu Biskupów.
Szwedzi są ludzie doródni, rycerscy, ludzcy, wspaniali, zbytkujący, kochający się w naukach, a najbardziej w swojej
się w nim na wielu mieyscach kruszce miedzi naylepszey, ktorey rowney nie masz; kuźni żelaza nayprzednieyszego gęsto w tym kraiu widzieć można, obfituie także w smolę, żywicę, w drzewa sposobne do budowania okrętow y robienia masztow.
Rząd tego Krolestwa składa się z Monarchicznego, Arystokratycznego, y Demokratycznego: Władza bowiem Krolewskca okryślona iest wyrokami zgromadzenia Stanow Generalnych, ktore składaią się ze Szlachty, Duchowieństwa, kupcow, y pospolstwa. ATLAS DZIECINNY.
Religia w tym Kraiu tak iak w Danii panuie Luterska pod zwierzchnością iednego Arcy-Biskupa y siedmiu Biskupow.
Szwedzi są ludzie dorodni, rycerscy, ludzcy, wspaniali, zbytkuiący, kochaiący się w naukach, a naybardziey w swoiey
Skrót tekstu: SzybAtlas
Strona: 97
Tytuł:
Atlas dziecinny
Autor:
Dominik Szybiński
Drukarnia:
Michał Groell
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
astronomia, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
uwierzywszy I kark swój raz pod jarzmo Jego podrzuciwszy,
Serce miał ustawicznie ku Niemu wzniesione, Proste, szczyre, ze wszytkich złości oczyścione. Serce próżne obłudy, niebo miłujące I w cnocie się nad wszytko cale kochające.
Chce Bóg, żeby i mowy, i zwierzchowne sprawy, Wszytkie nasze postępki i wszytkie zabawy Z świętymi wyrokami Jego się zgadzały I od Jego dróg świętych nie odstępowały.
Chce, by Jemu Boska cześć była oddawana, A stworzeniom nie była inszym wyrządzana. Chce, żeby imię Jego było poświęcone, A w żadnej rzeczy płocho nie było wspomnione.
Chce, by wszelkie uczczenie było tym oddane, Którym po Bogu życie ma być przypisane
uwierzywszy I kark swój raz pod jarzmo Jego podrzuciwszy,
Serce miał ustawicznie ku Niemu wzniesione, Proste, szczyre, ze wszytkich złości oczyścione. Serce próżne obłudy, niebo miłujące I w cnocie się nad wszytko cale kochające.
Chce Bóg, żeby i mowy, i zwierzchowne sprawy, Wszytkie nasze postępki i wszytkie zabawy Z świętymi wyrokami Jego się zgadzały I od Jego dróg świętych nie odstępowały.
Chce, by Jemu Boska cześć była oddawana, A stworzeniom nie była inszym wyrządzana. Chce, żeby imię Jego było poświęcone, A w żadnej rzeczy płocho nie było wspomnione.
Chce, by wszelkie uczczenie było tym oddane, Którym po Bogu życie ma być przypisane
Skrót tekstu: PsalArianBar_II
Strona: 655
Tytuł:
Psalmy i pieśni ariańskie
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Raków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni, psalmy
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1625
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
pospolitsze i troskliwsze pytanie: mówią Astronomowie iż to nie są istoty złośliwe: bo cokolwiek Bóg stworzył wszystko jest dobre, że są podobne innym planetom istotą, obrotem etc. postacią tylko nie co różne: ta jednak odpowiedź nie wszystkim jest do smaku. Skoro się kometa ukaże jedni jeszcze na nią jako na gońca z straszliwemi wyrokami do nas od Boga wysłanego rozglądaja, inni chcą nawet być tłumaczami, lubo języka jej nie rozumieją, a co dziwniejsza, gdy częstokroć pogróżek, prawdziwych Boskich proroków, zgubę pewną grzesznikom niepokutującym opowiadających nie słuchają, temu niememu, i którego sami sobie uczynili prorokowi, wierzą. Szczęśliwsi bylibyśmy, gdybyśmy powszechny koniec
pospolitsze y troskliwsze pytanie: mówią Astronomowie iż to nie są istoty złośliwe: bo cokolwiek Bog stworzył wszystko iest dobre, że są podobne innym planetom istotą, obrotem etc. postacią tylko nie co rożne: ta iednak odpowiedź nie wszystkim iest do smaku. Skoro się kometa ukaże iedni ieszcze na nią iako na gońca z straszliwemi wyrokami do nas od Boga wysłanego rozglądaia, inni chcą nawet być tłumaczami, lubo ięzyka iey nie rozumieią, a co dziwnieysza, gdy częstokroć pogrożek, prawdziwych Boskich prorokow, zgubę pewną grzesznikom niepokutuiącym opowiadaiących nie słuchaią, temu niememu, y ktorego sami sobie uczynili prorokowi, wierzą. Sczęśliwsi bylibyśmy, gdybyśmy powszechny koniec
Skrót tekstu: BohJProg_I
Strona: 154
Tytuł:
Prognostyk Zły czy Dobry Komety Roku 1769 y 1770
Autor:
Jan Bohomolec
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
astronomia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1770
Data wydania (nie wcześniej niż):
1770
Data wydania (nie później niż):
1770
mojem Lubo mi Siostrą będzie; lubo żoną, Lubo Córką nazwie się odemnie zrodzoną: Nic mu to nie pomoże, ani od bystrego Obroni go piorunu, i rodu Boskiego Ze jest, nie wyżałuje, kędy ból śmiertelny Cierpiąc; w który objawił, kraj pójdzie piekielny. Tak chcę, i niech to będzie między wyrokami; Wraz wyrzekł, wraz poruszył gwiazdy obłokami. A tu zdawna odległą pewne trapią znaki Z tej nowiny Cererę, gdy ją często jaki Strach znienagła zdeimuje, i w obcej krainie Mieszkający: w każdy sen Próżerpina ginie. Albo ostre w żywocie zda się nosić miecze, Albo że czarna chmura szatę jej powlecze.
moiem Lubo mi Siostrą będźie; lubo żoną, Lubo Corką názwie się odemnie zrodzoną: Nic mu to nie pomoże, áni od bystrego Obroni go piorunu, y rodu Boskiego Ze iest, nie wyżałuie, kędy bol smiertelny Cierpiąc; w ktory obiawił, kray poydźie piekielny. Ták chcę, y niech to będźie między wyrokámi; Wraz wyrzekł, wraz poruszył gwiazdy obłokámi. A tu zdawná odległą pewne trapią znáki Z tey nowiny Cererę, gdy ią często iáki Strách znienagłá zdeimuie, y w obcey kráinie Mieszkáiący: w każdy sen Prozerpiná ginie. Albo ostre w żywocie zda się nośić miecze, Albo że czarna chmurá szátę iey powlecze.
Skrót tekstu: ClaudUstHist
Strona: 30
Tytuł:
Troista historia
Autor:
Claudius Claudianus
Tłumacz:
Jędrzej Wincenty Ustrzycki
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1700
Data wydania (nie później niż):
1700
ją mężną w umartwieniach, i bolach, i nieujętą rozkoszami, ani pochlebstwami Maksymina.. Oby przedziwne tych znacznych, i sławnych dwóch przyczyn skutki, które uwielbiamy w Katarzynie, wzbudziły w nas razem i Religii naszej miłość, i poczciwości nieodmienne zachowanie. Katarzyna mądremi, czystemi, bez wymysłów i przydatków Religii naszej prawdami, wyrokami, pięćdziesiąt wyszukanych najgłówniejszych Mędrców zwycięża, i od obrzydliwego bałwochwalstwa odciąga. Znać że sama przekonana w sercu swoim była zupełnie o tejże Re- NA ŚWIĘTO
ligii prawdzie i nieomylności? znać że sama wątpić nigdy nieumiała o jej świętości, i zacności? Nie oświecony albowiem nie gruntowny człowiek w jej tajemnicach, prędzejby,
ią mężną w umartwieniach, y bolach, y nieuiętą roskoszami, ani pochlebstwami Maxymina.. Oby przedziwne tych znacznych, y sławnych dwoch przyczyn skutki, ktore uwielbiamy w Katarzynie, wzbudziły w nas razem y Religii naszey miłość, y poczciwości nieodmienne zachowanie. Katarzyna mądremi, czystemi, bez wymysłow y przydatkow Religii naszey prawdami, wyrokami, piędziesiąt wyszukanych naygłownieyszych Mędrcow zwycięża, y od obrzydliwego bałwochwalstwa odciąga. Znać że sama przekonana w sercu swoim była zupełnie o teyże Re- NA SWIĘTO
ligii prawdzie y nieomylności? znać że sama wątpić nigdy nieumiała o iey świętości, y zacności? Nie oświecony albowiem nie gruntowny człowiek w iey taiemnicach, prędzeyby,
Skrót tekstu: PiotrKaz
Strona: 51
Tytuł:
Kazania przeciwko zdaniom i zgorszeniom wieku naszego
Autor:
Gracjan Józef Piotrowski
Drukarnia:
Michał Gröll
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
rękę batali, od pomienionego Pana odebrał złotą na znak publicznej fortuny przyszłej, że wspaniali onego Sukcesorowie mieli być prawą ręką, i jedyną złotej wolności obroną. Od tego to poszli owi Kamienieccy, Tworowscy, Moskorzewscy, z których pomieniony Klemens Kanclerz Wielki Koronny za Kazimierza Wielkiego nie tylko Polski, ale i całej Europy publicznemi kierował wyrokami; Znać że Wielki Człowiek, i nieporownanych doskonałości, gdy u Wielkiego rzeczą i Imieniem Króla tego, za staraniem barziej, niżeli zwycięskiem i Kazimierza pomienionego broniami, albo szłuszną spadków pretensją Województwo Ruskie wolną do Królestwa przyłączone accessione. Te to jest zacne Województwo, o którym mówić to tylko mogę; co o Hiszpańskich dwóch Narodach
rękę bátáliy, od pomienionego Páná odebráł złotą ná znák publiczney fortuny przyszłey, że wspániáli onego Sukcessorowie mieli być práwą ręką, y iedyną złotey wolnośći obroną. Od tego to poszli owi Kámienieccy, Tworowscy, Moskorzewscy, z ktorych pomieniony Klemens Kánclerz Wielki Koronny zá Káźimierzá Wielkiego nie tylko Polski, ále y cáłey Europy publicznemi kierowáł wyrokámi; Znáć że Wielki Człowiek, y nieporownánych doskonáłośći, gdy u Wielkiego rzeczą y Imieniem Krolá tego, zá stáraniem bárźiey, niżeli zwyćięskiem i Káźimierzá pomienionego broniámi, álbo szłuszną spádkow pretensyą Woiewodztwo Ruskie wolną do Krolestwá przyłączone accessione. Te to iest zácne Woiewodztwo, o ktorym mowic to tylko mogę; co o Hiszpáńskich dwoch Národách
Skrót tekstu: DanOstSwada
Strona: 7
Tytuł:
Swada polska i łacińska t. 1, vol. 2
Autor:
Jan Danejkowicz-Ostrowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1745
Data wydania (nie wcześniej niż):
1745
Data wydania (nie później niż):
1745
przyszli/ dał im bitwę/ i tak się tam mężnie zstawił/ iż nie tylo poraził ono ich wojsko/ ale też i hetmana zabił: i na onym miejscu/ kędy był zabit/ zbudował jeden kościół ku czci naświętszej Panny: a żeby przykładem swym wzbudził inszych/ on był napierwszym do każdego dobrego dzieła: wyrokami i mandatami łaskawemi kwoli Religii/ pomagał i pomaga opowiadaniu Ewangeliej/ i pieczołowaniu kapłanów wszytkich dobrych. Czwartej części, Księgi trzecie. Czwartej części, Księgi trzecie. Czwartej części, Angola.
OJcowie Zakonni którzy rezydują na wyspie Loandzie/ jakośmy pokazali wyżej/ więcej dogadzają posługami swymi Angoli/ a niż Kongo: rozumiem dla
przyszli/ dał im bitwę/ y ták się tám mężnie zstáwił/ iż nie tylo poráźił ono ich woysko/ ále też y hetmáná zábił: y ná onym mieyscu/ kędy był zábit/ zbudował ieden kośćioł ku czći naświętszey Pánny: á żeby przykłádem swym wzbudźił inszych/ on był napierwszym do káżdego dobrego dźiełá: wyrokámi y mándatámi łáskáwemi kwoli Religiey/ pomagał y pomaga opowiádániu Ewángeliey/ y pieczołowániu kápłanow wszytkich dobrych. Czwartey częśći, Kśięgi trzećie. Czwartey częśći, Kśięgi trzećie. Czwartey częśći, Angola.
OYcowie Zakonni ktorzy residuią ná wyspie Loándźie/ iákosmy pokazáli wyżey/ więcey dogadzáią posługámi swymi Angoli/ á niż Congo: rozumiem dla
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 232
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609