skromny i stary, Tym wzgardzeńszy, że nie był katolickiej wiary. Wstawszy rano gospodarz, chcąc też wozić kopy. Już je widzi na wozach; że spadały snopy, Bo z pośpiechem kradzione: „Jeśli wam nie zbyte — Zawoła na złodziejów — pozbierajcie i te! Już, co mu należało, wziął pleban w wytyczy.” Pyta pan, co za szczęście swej mieli zdobyczy (Bo dla gwałtu i słudzy byli, i dragoni). Że: „Nie było żadnego; nie tylko nie broni, Ale sam snopy, które zwykły z wozu spadać, Kazał gospodarz zbierać i lepiej układać. Słowa nam złego nie rzekł; nie świadczy
skromny i stary, Tym wzgardzeńszy, że nie był katolickiej wiary. Wstawszy rano gospodarz, chcąc też wozić kopy. Już je widzi na wozach; że spadały snopy, Bo z pośpiechem kradzione: „Jeśli wam nie zbyte — Zawoła na złodziejów — pozbierajcie i te! Już, co mu należało, wziął pleban w wytyczy.” Pyta pan, co za szczęście swej mieli zdobyczy (Bo dla gwałtu i słudzy byli, i dragoni). Że: „Nie było żadnego; nie tylko nie broni, Ale sam snopy, które zwykły z wozu spadać, Kazał gospodarz zbierać i lepiej układać. Słowa nam złego nie rzekł; nie świadczy
Skrót tekstu: PotMorKuk_III
Strona: 104
Tytuł:
Moralia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987