drzewa, i nieczułe lasy.
Tedy znowu odpowie Barlaam sędziwy: Prawie tak nieinaczej Królu miłościwy: Ta to jest Tajemnica Ona Znamienita, Która od Wieków przeszłych, i Narodów skryta Była, a w latach późnych ludzkiemu Zjawiona Plemieniu; Ona wielka Tajemnica Ona, Którą przedtym Prorocy Święci nadarzeni DUCHEM Świętym, i różnym w Duchu wyuczeni Sposobem z Darów Nieba, Światu ogłosili. A gdy koniecznie w przyszłym wieku upatrzyli Zbawienie, usilnie go doczekać żądali, A przecię tej Fortuny swej niedoczekali, Pozny Wiek z Miłosierdzia szczęśliwie Boskiego Doczekał witać w Ciele ZBAWIĆIELA Swego. A przetoż, Kto uwierzy, i ochrzci się, będzie Zbawion. bez Chrztu,
drzewá, y nieczułe lásy.
Tedy znowu odpowie Bárláám sędźiwy: Práwie ták nieináczey Krolu miłościwy: Tá to iest Táiemnicá Oná Známienita, Ktora od Wiekow przeszłych, y Narodow skryta Byłá, á w latách poźnych ludzkiemu ziáwiona Plemieniu; Oná wielka Táiemnicá Oná, Ktorą przedtym Prorocy Swięći nádárzeni DVCHEM Swiętym, y rożnym w Duchu wyucżeni Sposobem z Dárow Niebá, Swiátu ogłośili. A gdy koniecznie w przyszłym wieku vpátrzyli Zbáwienie, vśilnie go doczekáć żądáli, A przećię tey Fortuny swey niedoczekáli, Pozny Wiek z Miłośierdźia szczęśliwie Boskiego Doczekał witáć w Ciele ZBAWIĆIELA Swego. A przetoż, Kto vwierzy, y ochrzći się, będźie Zbáwion. bez Chrztu,
Skrót tekstu: DamKuligKról
Strona: 51
Tytuł:
Królewic indyjski
Autor:
Jan Damasceński
Tłumacz:
Mateusz Ignacy Kuligowski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
żywoty świętych
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
/ i coraz wzbudzać ich męstwo nadgrodą/ godnościami/ i poniewolnym czasem pobłażeniem w rozmaitych występkach. Ta tedy łaskawość zgubiła tych ludzi/ niemających z inszej miary od cnoty posiłku. Przywiodła ich do takiej swawoli/ że się często rzucali na zdrowie najpierwszych Urzędników/ a czasem i Pana samego.
Widząc tedy Namiestnicy Cesarscy/ i wyuczeni tak siłą żałobnych przypadków/ jako jest rzecz niebezpieczna trzymać w Stołecznym mieście wojsko rozpuszczone/ rzadko się z dworem zgadzające/ którego przedniejszy Oficjerowie mieli wielkie Majętności i Intraty w Anatoliej/ i skarb osobny wojskowy/ tak napełniony zbiorami Janczar Agów/ pośmierci każdego wniesionemi/ że jego ceny nikt dojść nie może/ udali się z
/ y coraz wzbudzáć ich męstwo nadgrodą/ godnośćiámi/ y poniewolnym czásem pobłażeniem w rozmáitych występkách. Tá tedy łáskáwość zgubiłá tych ludźi/ niemáiących z inszey miáry od cnoty pośiłku. Przywiodłá ich do tákiey swáwoli/ że się często rzucáli ná zdrowie naypierwszych Vrzędnikow/ á czásem y Páná sámego.
Widząc tedy Namiestnicy Cesárscy/ y wyuczeni ták śiłą żałobnych przypádkow/ iáko iest rzecz niebespieczna trzymáć w Stołecznym mieśćie woysko rospuszczone/ rzadko się z dworem zgadzáiące/ ktorego przednieyszi Officierowie mieli wielkie Máiętnośći y Intráty w Anátoliey/ y skarb osobny woyskowy/ ták napełniony zbiorámi Iánczar Agow/ pośmierći kożdego wnieśionemi/ że iego ceny nikt doiść nie może/ vdáli się z
Skrót tekstu: RicKłokMon
Strona: 231
Tytuł:
Monarchia turecka
Autor:
Paul Ricot
Tłumacz:
Hieronim Kłokocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1678
Data wydania (nie później niż):
1678