należących. T. Panie mój, drapieżna bestia Wilk ofiarowany Marsowi, Bogu wszelakich Ekspedytij wojennych, z ciemnych wychodząc ostępów, prawą czwał swój wałowity zaczyna nogą, na znak szczęśliwego powodzenia, co że dla łupu i drapieży czyni, częstokroć w subtelne łyczaki uwiniony, kijmi zamorzony bywa. Dobrze mieć pilne oko, aby chciwość załapienia cudzych rzeczy, i Wmci. z stanowiska niewypychała, żeby zaś Wmci. nie przyszło napaść na raz, na który napada ta wzwyż mianowana drapieżna bestia. B. A nim się Obóz ruszy, odkryjęć dzienne koncepty, i zamysły moje, które w dowcipie i pamięci mej swój zasłużyły fundament, od dawnych już lustrów
należących. T. Pánie moy, drapiezna bestya Wilk ofiárowány Marsowi, Bogu wszelákich Expeditiy woiennych, z ćiemnych wychodząc ostępow, práwą czwał swoy wałowity záczyna nogą, ná znák szczęśliwego powodzenia, co że dla łupu y drapieży czyni, częstokroć w subtelne łyczaki vwiniony, kiymi zámorzony bywa. Dobrze mieć pilne oko, áby chćiwość záłápienia cudzych rzeczy, y Wmći. z stánowiská niewypycháłá, żeby záś Wmći. nie przyszło nápáść ná raz, ná ktory nápada tá wzwyż miánowána drápieżna bestya. B. A nim się Oboz ruszy, odkryięć dźienne koncepty, y zamysły moie, ktore w dowćipie y pámięći mey swoy zásłużyły fundáment, od dawnych iuż lustrow
Skrót tekstu: AndPiekBoh
Strona: 5
Tytuł:
Bohatyr straszny
Autor:
Francesco Andreini
Tłumacz:
Krzysztof Piekarski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695