: de Generat. Gale: de Elem O Cieplicach. Rozdział Czternasty. Jeszcze niektórych sentencja o cieple wód, i Cardana kilka mniemania znószą się.
JEszcze się ozywają niektórzy z młodszych pisarzów/ z niektóremi nowemi powieściami i wymysłami o tych wodach cieplicznych/ powiadając że to ciepło nie skąd inąd pochodzi tych wód/ jedno z zagniłości i zaśmierdzenia będź wód samych/ bądź też inszych materii/ które rodzą się w ziemi/ i przez które wody one płyną. Ale ta/ że nie rzekę ledwie nie nagłupsza sentencja jest miedzy wszystkiemi: abowiem te materie z któremi wody bywają pomieszane/ tak daleko są od zagniłości i zaśmierdzenia/ jako niebo od ziemie.
: de Generat. Gale: de Elem O Cieplicách. Rozdział Czternasty. Ieszcze niektorych sentencia o ćieple wod, y Cárdaná kilká mniemánia znószą sie.
IEszcze się ozywáią niektorzy z młodszych pisárzow/ z niektoremi nowemi powieśćiámi y wymysłámi o tych wodách ćieplicżnych/ powiádáiąc że to ćiepło nie zkad inąd pochodźi tych wod/ iedno z zágniłośći y záśmierdzenia będź wod samych/ bądź też inszych materiey/ ktore rodzą sie w źiemi/ y przez ktore wody one płyną. Ale tá/ że nie rzekę ledwie nie nagłupsza sentencya iest miedzy wszystkiemi: ábowiem te máterie z ktoremi wody bywáią pomieszáne/ ták dáleko są od zágniłośći y záśmierdzenia/ iako niebo od źiemie.
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 94.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
skąd inąd pochodzi tych wód/ jedno z zagniłości i zaśmierdzenia będź wód samych/ bądź też inszych materii/ które rodzą się w ziemi/ i przez które wody one płyną. Ale ta/ że nie rzekę ledwie nie nagłupsza sentencja jest miedzy wszystkiemi: abowiem te materie z któremi wody bywają pomieszane/ tak daleko są od zagniłości i zaśmierdzenia/ jako niebo od ziemie. Poniewaź siarka/ hałun/ i insze materie są ciepłe i suche władzą zatajoną/ a nic barziej przeciwnego nie jest zagniłości jako suchość/ gdyż te rzeczy narychlej zwykły się zagnić które są barzo wilgotne. Do tego/ gdyby to ciepło wód pochodziło z zagniłości/ pewna rzecz/ musiały
zkad inąd pochodźi tych wod/ iedno z zágniłośći y záśmierdzenia będź wod samych/ bądź też inszych materiey/ ktore rodzą sie w źiemi/ y przez ktore wody one płyną. Ale tá/ że nie rzekę ledwie nie nagłupsza sentencya iest miedzy wszystkiemi: ábowiem te máterie z ktoremi wody bywáią pomieszáne/ ták dáleko są od zágniłośći y záśmierdzenia/ iako niebo od źiemie. Poniewaź śiárká/ háłun/ y insze máterie są ćiepłe y suche władzą zátáioną/ á nic bárźiey przećiwnego nie iest zágniłośći iáko suchość/ gdyż te rzecży narychley zwykły sie zágnić ktore są bárzo wilgotne. Do tego/ gdyby to ćiepło wod pochodźiło z zágniłośći/ pewna rzecż/ muśiáły
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 94.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
one płyną. Ale ta/ że nie rzekę ledwie nie nagłupsza sentencja jest miedzy wszystkiemi: abowiem te materie z któremi wody bywają pomieszane/ tak daleko są od zagniłości i zaśmierdzenia/ jako niebo od ziemie. Poniewaź siarka/ hałun/ i insze materie są ciepłe i suche władzą zatajoną/ a nic barziej przeciwnego nie jest zagniłości jako suchość/ gdyż te rzeczy narychlej zwykły się zagnić które są barzo wilgotne. Do tego/ gdyby to ciepło wód pochodziło z zagniłości/ pewna rzecz/ musiałyby te wody ciepłe być barzo szkodliwe/ ponieważ i ta zagniłość która się w ciele ludzkim rodzi/ wielkie i śmiertelne choroby ludziom przynosi. A takowe wody ciepłe
one płyną. Ale tá/ że nie rzekę ledwie nie nagłupsza sentencya iest miedzy wszystkiemi: ábowiem te máterie z ktoremi wody bywáią pomieszáne/ ták dáleko są od zágniłośći y záśmierdzenia/ iako niebo od źiemie. Poniewaź śiárká/ háłun/ y insze máterie są ćiepłe y suche władzą zátáioną/ á nic bárźiey przećiwnego nie iest zágniłośći iáko suchość/ gdyż te rzecży narychley zwykły sie zágnić ktore są bárzo wilgotne. Do tego/ gdyby to ćiepło wod pochodźiło z zágniłośći/ pewna rzecż/ muśiáłyby te wody ćiepłe bydź bárzo szkodliwe/ ponieważ y tá zágniłość ktora sie w ćiele ludzkim rodźi/ wielkie y śmiertélne choroby ludźiom przynośi. A takowe wody ćiepłe
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 94.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
/ tak daleko są od zagniłości i zaśmierdzenia/ jako niebo od ziemie. Poniewaź siarka/ hałun/ i insze materie są ciepłe i suche władzą zatajoną/ a nic barziej przeciwnego nie jest zagniłości jako suchość/ gdyż te rzeczy narychlej zwykły się zagnić które są barzo wilgotne. Do tego/ gdyby to ciepło wód pochodziło z zagniłości/ pewna rzecz/ musiałyby te wody ciepłe być barzo szkodliwe/ ponieważ i ta zagniłość która się w ciele ludzkim rodzi/ wielkie i śmiertelne choroby ludziom przynosi. A takowe wody ciepłe nie tylko aby miały szkodzić/ ale też na wiele chorób pomagają/ jako się potym pokaże. Nie dawnych czasów był Hieronimus Cardanus człowiek
/ ták dáleko są od zágniłośći y záśmierdzenia/ iako niebo od źiemie. Poniewaź śiárká/ háłun/ y insze máterie są ćiepłe y suche władzą zátáioną/ á nic bárźiey przećiwnego nie iest zágniłośći iáko suchość/ gdyż te rzecży narychley zwykły sie zágnić ktore są bárzo wilgotne. Do tego/ gdyby to ćiepło wod pochodźiło z zágniłośći/ pewna rzecż/ muśiáłyby te wody ćiepłe bydź bárzo szkodliwe/ ponieważ y tá zágniłość ktora sie w ćiele ludzkim rodźi/ wielkie y śmiertélne choroby ludźiom przynośi. A takowe wody ćiepłe nie tylko áby miały szkodźić/ ále też ná wiele chorob pomagáią/ iáko się potym pokaże. Nie dawnych cżásow był Hieronymus Cardanus cżłowiek
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 94.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
mieć wdzięczne i ucieszne/ i prace pomierne: bo jako próżnowanie i gnuśność/ do prac człowieka nikczemnym czyni/ i zdrowia go zbawia; tak tez i prace zbytnie i gwałtowne zdrowie ludzkie psują i targają. Potrawy potym niechaj takowe jada/ któreby i prędko mogły być strawione; i któreby ani wiatrów/ ani zagniłości żadnej/ ani też surowości/ ani obciążenia żadnego tak w żywocie/ jako też i w żyłach/ i we wszytkim ciele nie ródżyły: a takowe któreby były/ łatwie się od Doktora dowiesz/ który wedle potrzeby tak kompleksji twojej/ jako też i choroby która już przeszła/ wypiszeć je. Także i napoju będziesz
mieć wdźięcżne y vćieszne/ y prace pomierne: bo iáko prożnowánie y gnusność/ do prac cżłowieká nikcżemnym cżyni/ y zdrowia go zbawia; ták tez y prace zbytnie y gwałtowne zdrowie ludzkie psuią y tárgáią. Potrawy potym niechay tákowe iada/ ktoreby y prędko mogły bydź strawione; y ktoreby áni wiátrow/ áni zágniłośći żadney/ ani też surowośći/ áni obćiążenia żadnego tak w żywoćie/ iáko też y w żyłach/ y we wszytkim ćiele nie rodżiły: á takowe ktoreby były/ łatwie się od Doktora dowiesz/ ktory wedle potrzeby ták complexiey twoiey/ iako też y choroby ktora iuż przeszłá/ wypiszeć ie. Tákże y napoiu będźiesz
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 182.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
. Rymie
Rymę/ z zimnej przyczyny/ leczy w Piżmowym Olejku/ albo tylko w Oliwię warzony/ i tym Nozdrza we wnątrz Palcem pomazowane. (Plat:) Głuchocie.
Głuchocie/ która także w z wielkiego naziębienia głowy przypada/ tenże Olejek/ ciepło w nie puszczany/ jest ratunkiem. Także smród/ z zagniłości wrzodu w uszach/ tenże Olejek odpędza/ ciepło go w nie puszczając. (Plat:) Smrodliwym uszom Żołądek zimny rozgrzewa.
Żołądkowi zaziębionemu/ i do trawienia leniwemu/ jest użyteczny/ namazując go nim. Tenże. Olejek Nardusa Indyjskiego. Oleum Nardinum.
Olejek z Nardusa Indyjskiego/ albo z Syrasteńskiego/ bywa
. Rymie
Rymę/ z źimney przyczyny/ leczy w Piżmowym Oleyku/ álbo tylko w Oliwię wárzony/ y tym Nozdrzá we wnątrz Pálcem pomázowáne. (Plat:) Głuchoćie.
Głuchoćie/ ktora tákże w z wielkieg^o^ náźiębienia głowy przypada/ tenże Oleiek/ ćiepło w nie pusczány/ iest rátunkiem. Tákże smrod/ z zágniłośći wrzodu w vszách/ tenże Oleiek odpądza/ ćiepło go w nie pusczáiąc. (Plat:) Smrodliwym vszom Zołądek źimny rozgrzewa.
Zołądkowi záźiębionemu/ y do trawienia leniwemu/ iest vżyteczny/ námázuiąc go nim. Tenże. Oleiek Nárdusá Indyyskiego. Oleum Nardinum.
Oleiek z Nárdusá Indyyskiego/ albo z Syrásteńskiego/ bywa
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 32
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
to wino przerzeczonym sposobem pijąc/ jad żadny ani trucizna szkodzić mu nie będzie mogła. Zamule wnętrzności.
Zamulenia w wnętrznościach otwiera i wychędaża. Moczu.
Mocz zatrzymany nad wolą wywodzi Nyrki.
Nyrki. Pęcherzowi.
Pęcherz. Moczu.
Przechody moczu zamulone przechędaża. Krew plugawą Melancholiczną poleruje/ i zachowuje ją od skazj i zagniłości Zielnik D. Simona Syrenniusa/ Krwi melancholicz Francy.
Francę ziadowiczoną / po wielkiej czści leczy. Także Pozbytym France.
Tym którzy France pozbyli/ zaraz po lekarstwie/ tego wina dawać im pić dobrze. Może też tym obyczajem być czynione/ a zwłaszcza dla niedostatków białogłowskich: Wziąć Dzięgielu korzenia trzy łoty/ Pietruszczanego nasienia łot
to wino przerzeczonym sposobem piiąc/ iad żadny áni trućizna szkodźić mu nie będźie mogłá. Zámule wnętrznośći.
Zámulenia w wnętrznośćiách otwiera y wychędaża. Moczu.
Mocz zátrzymány nád wolą wywodźi Nyrki.
Nyrki. Pęchyrzowi.
Pęchyrz. Moczu.
Przechody mocżu zámulone przechędaża. Kreẃ plugáwą Melánkoliczną poleruie/ y záchowuie ią od skázj y zágniłośći Zielnik D. Simoná Syrenniusá/ Krwi melánkolicz Fráncy.
Fráncę ziádowiczoną / po wielkiey czśći leczy. Tákże Pozbytjm Fránce.
Tym ktorzy Fránce pozbyli/ záraz po lekárstwie/ tego winá dáwáć im pić dobrze. Może też tym obyczáiem być czynione/ á zwłásczá dla niedostátkow białogłowskich: Wźiąć Dźięgielu korzeniá trzy łoty/ Pietrusczánego naśienia łot
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 96
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
tchniącym/ z spadków flegmistych w piersi i w płuca/ jest wielkim ratunkiem/ częścią tego dając co trzeciej godziny z łyżki ciepło lizać/ częścią szyjenad karkiem pod samą czaszką namazując. Biegunkom.
Biegunki tak białe jako żółte z osłabiałości żołądka zastanawia. Czerwonce
Czerwoną Niemoc leczy. Stolcom ropistym.
Stolce ropiste które pospolicie bywają z zagniłości potraw w żołądku/ podczas ze krwie/ z żył do żołądka zbiegłej. Temu wszystkiemu ten Ekstrakt albo wodka ratunek daje/ biorąc jej po łocie albo po łyżce z połkwinty Croci Martis/ do tego Olejku Mirabolanowego/ Soku Fiołkowego po pół łociu. To na trzy równe części rozdzieliwszy/ to jest po trzy kwinty/ na
tchniącym/ z spadkow flegmistych w pierśi y w płucá/ iest wielkim rátunkiem/ częśćią tego dáiąc co trzećiey godźiny z łyszki ćiepło lizáć/ częśćią szyięnád kárkiem pod sámą czászką námázuiąc. Biegunkom.
Biegunki tak białe iáko żołte z osłábiáłośći żołądká zástánawia. Czerwonce
Czerwoną Niemoc leczy. Stolcom ropistym.
Stolce ropiste ktore pospolićie bywáią z zágniłośći potraw w żołądku/ podczás ze krwie/ z żył do żołądká zbiegłey. Temu wszystkiemu ten Extrákt álbo wodká rátunek dáie/ biorąc iey po łoćie albo po łyszce z połkwinty Croci Martis/ do tego Oleyku Mirabolanowego/ Soku Fiiołkowego po poł łociu. To ná trzy rowne częśći rozdźieliwszy/ to iest po trzy kwinty/ ná
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 146
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
trawiąc w niej grube wilgotności/ ale i rumując zamuliska i zatkania zniej dając go porządnie/ przez trzydzieści dni/ po wieczerzy/ po dwanaście kropli/ z wodką tegoż ziela. Ślezienie także niesposobnej/ tymże obyczajem używany/ jest ratunkiem. Zielnik D. Symona Syrenniusa/ Ślezionie Nyrkom.
Nyrki wychędaża/ od zagniłości ich zachowywa/ wrzody w nich goi. Członkom nabrzmiałym.
Członkom nabrzmiałym i opuchłym/ tymże obyczajem używany/ jest wielkim ratunkiem.Także Ranom.
Gdyby się do ran i sadzeli flusy zbytnie udawały lejąc/ i do maści przydając. Od rozumu odchodzącym.
Tym którzyby za długimi i ciężkimi/ albo z zarazy morowego
trawiąc w niej grube wilgotnośći/ ále y rumuiąc zámuliská y zátkánia zniej dáiąc g^o^ porządnie/ przez trzydźieśći dni/ po wieczerzy/ po dwánaśćie kropli/ z wodką tegoż źiela. Sleźienie także niesposobney/ tymże obyczáiem vżywány/ iest rátunkiem. Zielnik D. Symoná Syrenniusá/ Sleźionie Nyrkom.
Nyrki wychędaża/ od zágniłości ich záchowywa/ wrzody w nich goi. Członkom nabrzmiáłym.
Członkom nábrzmiáłym y opuchłym/ tymże obyczáiem vżywány/ iest wielkim rátunkiem.Tákże Ránom.
Gdyby sie do ran y sádzeli flusy zbytnie vdáwáły leiąc/ y do máśći przydáiąc. Od rozumu odchodzącym.
Tym ktorzyby zá długimi y ćięszkimi/ álbo z zárázy morowego
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 153
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
Mózg i głowę wszystkę także posila. Nerwom.
Pięte żyły pokrzepia i umacnia. Kordiace
Kordiacznym ją pić dobrze. Fistułom.
Fistuły goi i zawiera. Melanch:
Melancholią/ I Flegmie.
Flegmę w żołądku trawi. Starość.
Człowieczą starość odmładza. Cerę cud:
Cerę piękną ciału czyni. Wnętrznościom.
Wnętrzności w ciele od zagniłości Zębom.
Zęby i Dziąsłom
Dziąsła osłabiałe umacnia. Ranom.
Rany i Wrzodomplugawem.
Wrzody wilgotne i plugawe wychędaża/ wysusza/ wymywając nią. Macicy.
Macicę mdłą posila/ i do płodu sposobną czyni. Biegunki
Biegunki wszelakie zastanawia. Olejek. Oleum.
Bywa Olejek z wierzchołków i z kwiecia czyniony/ barzo i przyjemnie
Mozg y głowę wszystkę tákże pośila. Nerwom.
Pięte zyły pokrzepia y vmacnia. Kordyáce
Kordyácznym ią pić dobrze. Fistułom.
Fistuły goi y záwiera. Melánk:
Melánkolią/ Y Flágmie.
Flágmę w żołądku trawi. Stárość.
Człowieczą stárość odmładza. Cerę cud:
Cerę piękną ćiáłu czyni. Wnętrznościom.
Wnętrznośći w ćiele od zágniłośći Zębom.
Zęby y Dźiąsłom
Dźiąsłá osłábiáłe vmacnia. Ránom.
Rány y Wrzodomplugáwem.
Wrzody wilgotne y plugáwe wjchędaża/ wysusza/ wymywáiąc nią. Máćicy.
Mácicę mdłą pośila/ y do płodu sposobną czyni. Biegunki
Biegunki wszelákie zástánawia. Oleiek. Oleum.
Bywa Oleiek z wierzchołkow y z kwiećia czyniony/ bárzo y przyiemnie
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 170
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613