Wosobie młodzieńskiej żałośnie sam prawić będzie.
WImowić nie podołam jakom utrapiony/ Jak ból ciśnie me serce prawie z każdej strony. Nie słychać do tych czasów Pana Ojca mego/ Za którego nie byciem dosyć wszego złego. W domu: zwłaszcza Prokowie zbytnie rozpraszają/ Majętności Ojcowskie k myśli utracają. Zawsze do Paniej Matki z zaloty zjeżdżając/ Trawią/ co dusza raczy/ baczenia nie mając. Których trudną rzecz pozbyć/ gdyż nie mam z to mocy/ A więc mi to częstkokroć przychodzi przed oczy/ Jeżeli Paniej Matki który nie otrzyma/ W małżeństwo: acz przećwiną stronę ona trzyma. Wszakoż boję się przecie by się zwieść nie dała/ Żeby
Wosobie młodzienskiey żáłośnie sam práwić będźie.
WImowić nie podołam iákom vtrápiony/ Iák bol ćiśnie me serce práwie z káżdey strony. Nie słycháć do tych czásow Paná Oycá mego/ Zá ktorego nie byćiem dośić wszego złego. W domu: zwłászcza Prokowie zbytnie rozpraszáią/ Maiętnośći Oycowskie k mysli vtracáią. Záwsze do Pániey Matki z záloty zieżdzaiąc/ Tráwią/ co duszá raczy/ baczenia nie maiąc. Ktorych trudną rzecz pozbyć/ gdyż nie mam z to mocy/ A więc mi to częstkokroć przychodźi przed oczy/ Ieżeli Pániey Mátki ktory nie otrzyma/ W małżeńśtwo: ácz przećwiną stronę ona trzyma. Wszákoż boię się przećie by się zwieść nie dáła/ Żeby
Skrót tekstu: PaxUlis
Strona: G3v
Tytuł:
Tragedia o Ulissesie
Autor:
Adam Paxillus
Drukarnia:
Wojciech Kobyliński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603