, ziół i galanterii, stawy dość bogata. Ma też jedną na kształt sadzawki wielkiej fontannnę, kędy ryb różnych pełno. We śrzodku wody sala do rekreowania się, a około owej sadzawki różne misterne aquarum lusus. Miedzy inszemi wypuszczone wody demonstrant naturalissime, od słońca reperkusją biorąc, dwie barzo piękne tęcze, za zamknieniem wody zaraz i tęcze giną. Na tej sadzawce łabędzie pływające faciunt decorem.
W tymże ogrodzie są różne mieszkania, kędy niezwyczajne asservatur animalia et aves. Imprimis jakieś dziwne ptastwo różnych kolorów, na kształt cietrzewi wielkością i proporcją. Potym strusiów osim srogiej wielkości, czterech czarnych, a czterech szarych. Te, co czarne
, ziół i galanterii, stawy dość bogata. Ma też jedną na kształt sadzawki wielkiej fontannę, kędy ryb różnych pełno. We śrzodku wody sala do rekreowania się, a około owej sadzawki różne misterne aquarum lusus. Miedzy inszemi wypuszczone wody demonstrant naturalissime, od słońca reperkusją biorąc, dwie barzo piękne tęcze, za zamknieniem wody zaraz i tęcze giną. Na tej sadzawce łabędzie pływające faciunt decorem.
W tymże ogrodzie są różne mieszkania, kędy niezwyczajne asservatur animalia et aves. Imprimis jakieś dziwne ptastwo różnych kolorów, na kształt cietrzewi wielkością i proporcją. Potym strusiów osim srogiej wielkości, czterech czarnych, a czterech szarych. Te, co czarne
Skrót tekstu: BillTDiar
Strona: 256
Tytuł:
Diariusz peregrynacji po Europie
Autor:
Teodor Billewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży, pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1677 a 1678
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1678
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Marek Kunicki-Goldfinger
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Biblioteka Narodowa
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2004
bezpiecznej miłości, ani się zarumienie wstydem nieprawości. VII
Pódźże, Kochanku mój, wynidźmy na pole, zabawmy się na wsiach. Canticum canticorum 7
Me Światło, ach! jużeśmy dość w mieście mieszkali, dobrze by, żebyśmy gdzie na wieś wyjechali. Wprawdzie miasto murami wkoło otoczone, bramy zewsząd żelaznym zamknieniem zmocnione, nie wiem jednak, skąd większe bezpieczeństwo chaty podłe na wsiach miewają niż kasztel bogaty. Miejskie domy, miedzianą dachówką pobite, pokoje, sale, wieże mają wyśmienite – milsza mi jednak zawsze ulepiona z gliny wiejska kucza, choć strzechę ma z bagnistej trzciny. Więc, me Światło, jak drogo swe zbiory szacują
bezpiecznej miłości, ani się zarumienie wstydem nieprawości. VII
Pódźże, Kochanku mój, wynidźmy na pole, zabawmy się na wsiach. Canticum canticorum 7
Me Światło, ach! jużeśmy dość w mieście mieszkali, dobrze by, żebyśmy gdzie na wieś wyjechali. Wprawdzie miasto murami wkoło otoczone, bramy zewsząd żelaznym zamknieniem zmocnione, nie wiem jednak, skąd większe bezpieczeństwo chaty podłe na wsiach miewają niż kasztel bogaty. Miejskie domy, miedzianą dachówką pobite, pokoje, sale, wieże mają wyśmienite – milsza mi jednak zawsze ulepiona z gliny wiejska kucza, choć strzechę ma z bagnistej trzciny. Więc, me Światło, jak drogo swe zbiory szacują
Skrót tekstu: HugLacPrag
Strona: 94
Tytuł:
Pobożne pragnienia
Autor:
Herman Hugon
Tłumacz:
Aleksander Teodor Lacki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1673
Data wydania (nie wcześniej niż):
1673
Data wydania (nie później niż):
1673
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Krzysztof Mrowcewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1997
, każ bramy odbić zamki – otworzą się rady. Prawią, że za swym mistrzem papuga prosiła pojmanym, choć w klateczce niewolnicą była. Ach, otwórz ciężkie wrota, nowe Słońce moje! Nie najpierszą to łaskę święte ręce Twoje uczynią, bo, pamiętam, za anielskim pchnieniem drzwi od turmy odpadły, choć z mocnym zamknieniem, gdy z ciężkich kajdan ciało Piotra wolne było (choć z turmy wyszedł, mniemał, że mu się to śniło). Ale mię ręczyć nie chce nikt w moim więzieniu – nie wspomógł Tezeusza żaden w utrapieniu. Gdzie teraz kawalerów frygijskich zostały żony, co się za mężów w niewolą dawały? Gdzie ów biskup,
, każ bramy odbić zamki – otworzą się rady. Prawią, że za swym mistrzem papuga prosiła pojmanym, choć w klateczce niewolnicą była. Ach, otwórz ciężkie wrota, nowe Słońce moje! Nie najpierszą to łaskę święte ręce Twoje uczynią, bo, pamiętam, za anielskim pchnieniem drzwi od turmy odpadły, choć z mocnym zamknieniem, gdy z ciężkich kajdan ciało Piotra wolne było (choć z turmy wyszedł, mniemał, że mu się to śniło). Ale mię ręczyć nie chce nikt w moim więzieniu – nie wspomógł Tezeusza żaden w utrapieniu. Gdzie teraz kawalerów frygijskich zostały żony, co się za mężów w niewolą dawały? Gdzie ów biskup,
Skrót tekstu: HugLacPrag
Strona: 158
Tytuł:
Pobożne pragnienia
Autor:
Herman Hugon
Tłumacz:
Aleksander Teodor Lacki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1673
Data wydania (nie wcześniej niż):
1673
Data wydania (nie później niż):
1673
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Krzysztof Mrowcewicz
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1997
Katalonii Prowincyj Hiszpańskiej, Roku 1240 od O SS. Relikwiach.
Aniołów w postaci swoich Zakonników Wiatyk wziąwszy. Ciało jego ślepa mulica zawiozła do Portellum miejsca do Z. Mikołaja, tam złożone, cudami słynie blisko Kardany. Za życia pracował Apostolicè w Afryce, wiele Mahometanów nawrócił, od nich przewleczeniem przez wargi przebite i kłodki zamknieniem jest męczony.
REMIGIUSZA Z. Biskupa Remeńskiego, Apostoła Francuskiego 1 Października. Żył około roku 480. on ochrzcił Klodoweusza Króla Francuskiego, któremu gołębica ampułkę z Olejem Świętym do namazania z Nieba przyniosła; z której się i dzisiejsi namazują Królowie, na co jest i Order w Francyj. Działo się około Roku 496. Leży
Katalonii Prowincyi Hiszpańskiey, Roku 1240 od O SS. Relikwiach.
Aniołow w postaci swoich Zakonnikow Wiatyk wziąwszy. Ciało iego ślepa mulica zawiozła do Portellum mieysca do S. Mikołaia, tam złożone, cudami słynie blisko Kardany. Za życia pracował Apostolicè w Afryce, wiele Machometanow nawrocił, od nich przewleczeniem przez wargi przebite y kłodki zamknieniem iest męczony.
REMIGIUSZA S. Biskupa Remeńskiego, Apostoła Francuzkiego 1 Października. Zył około roku 480. on ochrzcił Klodoweusza Krola Fráncuzkiego, ktoremu gołębica ampułkę z Oleiem Swiętym do namazania z Nieba przyniosła; z ktorey się y dzisieysi namazuią Krolowie, na co iest y Order w Francyi. Działo się około Roku 496. Leży
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 193a
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
diem Sabbati sanctifices. Sześć dni będziesz robił/ i każdą robotę swoję będziesz odprawował/ a siódmego dnia Sabat abo odpowcznienie Pana Boga twego jest/: nie będziesz weń żadnej roboty robił/ ty i syn twój/ i córka twoja/ służebnik i służebnica twoja/ bydlę twoje/ i przychodzień twój/ który mieszka za zamknieniem wrot twoich. Dla tego iż Pan Bóg siódmy dzień sobie poświęcił. To prawo/ tę ustawę/ sam Pan Bóg napisawszy/ podał Mojżeszowi/ rozkazując aby było zachowane. Jakoż gdy niektórego czasu/ zastali człowieka jednego drwa zbierającego dnia siódmego/ abo w Sabat: radził się Mojżesz i Aaron Pana coby z nim
diem Sabbati sanctifices. Sześć dni będźiesz robił/ y káżdą robotę swoię będźiesz odpráwował/ á śiodmego dniá Sábbát ábo odpowcżnienie Páná Bogá twego iest/: nie będźiesz weń żadney roboty robił/ ty y syn twoy/ y corká twoiá/ służebnik y służebnicá twoiá/ bydlę twoie/ y przychodźień twoy/ ktory mieszka zá zámknieniem wrot twoich. Dla tego iż Pan Bog śiodmy dźień sobie poświęćił. To práwo/ tę vstáwę/ sam Pan Bog nápisawszy/ podał Moyżeszowi/ roskázuiąc áby było záchowáne. Iákoż gdy niektorego cżásu/ zástáli cżłowieká iednego drwá zbieráiącego dniá śiodmego/ ábo w Sábbát: rádźił się Moyżesz y Aaron Páná coby z nim
Skrót tekstu: CzyżAlf
Strona: 29
Tytuł:
Alfurkan tatarski
Autor:
Piotr Czyżewski
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
egzotyka, historia, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
— Feruje pan dekret, aby na potym wiecznemy czasy rugownik imieniem gromady wydawał rug przeciwko tym, którzyby domostwa pustoszyly i niepoprawialy pod winą grzywni jednej.
3090. (420) Dekret Pański o skrzincze gromadzkiej. — Feruje Pan dekret, aby gromada Kasińska miała skrzynkę gromadzkę, w któreyby księgy sądowe beły chowane pod trojakiem zamknieniem, w tej to skrzyncze będą chowane prawa, pieniądze ubogich sierot i insze rzeczy do sądów należącze. (I. 229)
3091. (421) Dekret Panszki o wolach i krowach najemnich. — An. D. 1623. d. 22 Februarii dekret uczyniony jest, aby żaden po wysciu dwóch lat niesmiał mieć
— Feruie pan dekret, aby na potym wiecznemÿ czasy rugownik imienięm gromady wydawał rug przeciwko tym, ktorzyby domostwa pustoszylÿ y niepoprawialÿ pod winą grziwni iedneÿ.
3090. (420) Dekret Panski o skrzincze gromadzkiey. — Feruie Pąn dekret, aby gromada Kasinska miała skrzynkę gromadzkę, w ktoreyby xiegy sądowe beły chowane pod troiakiem zamknienięm, w tey to skrzyncze będą chowane prawa, pieniądze ubogich sierot i insze rzeczy do sądow nalezącze. (I. 229)
3091. (421) Decreth Panszki o wolach i krowach naiemnich. — An. D. 1623. d. 22 Februarii dekret uczyniony iest, aby zadęn po wysciu dwoch lath niesmiał miec
Skrót tekstu: KsKasUl_1
Strona: 327
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, cz. 1
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kasina Wielka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1650
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
naprzód uciekać/ inszym nie dziw: ale Medykowi sromota. Bo Citò/ Longè/ Tardè/ nie Medykowi/ który Mistrzem jest/ i własnego i cudzego zachowania żywota/ ale prostym ludziom i bojażliwym służy powieść. Nawet/ pilne W Mciów w rozerwaniu zarazy tej zabieganie: Bo gdzie się jeno namniejsza pokaże zaraza/ dom zamknieniem znaczycie: zarażonych od zdrowych oddzielacie: aby się każdy ogłoszonego niebezpieczeństwa chronił/ rozkazujecie. Temi przyczynami pobudzonemu/ przyszło napamięć powinności mej/ ku temu miejscu/ w którymem się z dzieciństwa/ i siebie/ i drugich w Akademii ucząc/ potym Medycki urząd od dwudziestu i kilku lat odprawując/ do siwego włosa wychował:
naprzod vćiekáć/ inszym nie dziw: ale Medykowi sromotá. Bo Citò/ Longè/ Tardè/ nie Medykowi/ ktory Mistrzem iest/ y własnego y cudze^o^ záchowánia żywotá/ ále prostym ludziom y boiáżliwym służy powieść. Náwet/ pilne W Mćiow w rozerwániu zarázy tey zábiegánie: Bo gdzie się ieno namnieysza pokaże zaráza/ dom zámknieniem znáczyćie: záráżonych od zdrowych oddzielaćie: áby się káżdy ogłoszonego niebespieczeństwá chronił/ roskázuiećie. Temi przyczynámi pobudzonemu/ przyszło nápámięć powinnośći mey/ ku temu mieyscu/ w ktorymem się z dziećiństwá/ y śiebie/ y drugich w Akádemiey vcząc/ potym Medycki vrząd od dwudziestu y kilku lat odpráwuiąc/ do śiwego włosá wychował:
Skrót tekstu: PetrSInst
Strona: A2v
Tytuł:
Instrukcja albo nauka jak się sprawować czasu moru
Autor:
Sebastian Petrycy
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
Nabiałów, jaka będzie dyspozycja opisać, także Sernik, kurnik, Wołownią, Chlewy, Komory, Stajnie, i Gołębniki. Łażnia. Jaki budynek, Piec, wanny, ławki, kominek, i inne Łazienne naczynia różne specyfikowac. Pasieka Wiele osadzonych Pniów, wiele pustych, zagrodzenie, daszki nad Barciami, fortka z zamknieniem. Browar. W nim Budynki, weście, Wjazd, ogrodzenie, Dach, poddasze, Naczynie Browarnie, Kłody na Słód, Kadzie, jeśli który z nich będzie opasany Łancuchem, Katki, przykrycie, albo wieka do Kadży, Kocieł, kotlina, Szafraty, Lije, Wiadra, Rynny, Konwie, Cebry, kosz
Nabiáłow, iáka będźie dyspozycya opisáć, tákże Sernik, kurnik, Wołownią, Chlewy, Komory, Stáynie, y Gołębniki. Łáżnia. Iáki budynek, Piec, wánny, łáwki, kominek, y inne Łáźienne naczynia rożne specyfikowác. Páśieká Wiele osádzonych Pniow, wiele pustych, zágrodzenie, dászki nád Bárćiámi, fortká z zámknieniem. Browar. W nim Budynki, weśćie, wiazd, ogrodzenie, Dách, poddásze, Naczynie Browárnie, Kłody ná Słod, Kádźie, ieśli ktory z nich będźie opasány Łáncuchem, Kátki, przykryćie, álbo wieká do Kádżi, Koćieł, kotliná, Száfraty, Liie, Wiádrá, Rynny, Konwie, Cebry, kosz
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 154
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675