. Ale patrz/ żebyś co dobrego a świeżego obrał/ coby nie było zleżałe. A wiele mam wziąć? Do płaszcza musi podobno mieć cztery łokcie/ do ubrania i do kabata trzy/ a do pończochów wierzę że dosyć będzie miał ze trzy ćwierci. Mój Panie Ojcze/ daj mi W. M. zamszowe pończochy urobić/ i kabat kordubanowy na lato/ abowiem pod suknem barzo gorąco. Więc mu weźmi jaką dobrą skorę kozłową do pończoch. A widzisz łotrze niecnotliwy/ jako mię tak wiele kosztujesz/ a przecię nie chcesz być dobrym i posłusznym/ niechcesz się też pilno uczyć. Daleko więcej W. M. kosztują dziewczęta
. Ale pátrz/ żebyś co dobrego á świeżego obrał/ coby nie było zleżáłe. A wiele mam wźiąć? Do płaszcżá muśi podobno mieć cżtery łokćie/ do ubránia y do kábatá trzy/ á do pońcżochow wierzę że dosyć będźie miał ze trzy cżwierći. Moy Pánie Oycże/ day mi W. M. zamszowe pońcżochy urobić/ y kábat kordubanowy ná láto/ ábowiem pod suknem bárzo gorąco. Więc mu weźmi jáką dobrą skorę kozłową do pońcżoch. A widźisz łotrze niecnotliwy/ jáko mię ták wiele kosztuiesz/ á przećię nie chcesz być dobrym y posłusznym/ niechcesz się też pilno ucżyć. Dáleko więcey W. M. kosztują dźiewcżętá
Skrót tekstu: VolcDial
Strona: 60
Tytuł:
Viertzig dialogi
Autor:
Nicolaus Volckmar
Miejsce wydania:
Toruń
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
rozmówki do nauki języka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612