prócz Katedry swojej Lwowskiej, Kościołów 16. na Rusi. O KATEDRACH.
KAtedry generalnie wszystkie Polskie są fundowane od Królów, i innych Książąt, tak jako Prelatury i Kanonie, które według Konstytucyj osobliwie Anni 1496. Sami Szlachta tylko trzymać powinni wywiedzeni z 4. Herbów, a do tego te Herby powinni stwierdzić reformacjami lub zapisami, lub kontraktami ślubnemi Matki i Babek dwóch.
Z tych Katedr sami tylko Szlachta mają miejsce w Trybunale Koronnym. Z Kapituły Gnieźnieńskiej zawsze jest obierany Prezydent Trybunału Koronnego i Vice-Prezydent, z Kapituły Lwowskiej jeden Deputat, z Krakowskiej zaś dwóch, a z innych po jednemu, jako wyżej pod Biskupami, którzy mają miejsce swoje w
prócz Katedry swojey Lwowskiey, Kośćiołów 16. na Ruśi. O KATEDRACH.
KAtedry generalnie wszystkie Polskie są fundowane od Królów, i innych Xiążąt, tak jako Prelatury i Kanonie, które według Konstytucyi osobliwie Anni 1496. Sami Szlachta tylko trzymać powinni wywiedzeni z 4. Herbów, á do tego te Herby powinni stwierdźić reformacyami lub zapisami, lub kontraktami ślubnemi Matki i Babek dwóch.
Z tych Katedr sami tylko Szlachta mają mieysce w Trybunale Koronnym. Z Kapituły Gnieznieńskiey zawsze jest obierany Prezydent Trybunału Koronnego i Vice-Prezydent, z Kapituły Lwowskiey jeden Deputat, z Krakowskiey zaś dwóch, á z innych po jednemu, jako wyżey pod Biskupami, którzy mają mieysce swoje w
Skrót tekstu: ŁubHist
Strona: 187
Tytuł:
Historia polska z opisaniem rządu i urzędów polskich
Autor:
Władysław Łubieński
Drukarnia:
Drukarnia Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
historia, prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1763
Data wydania (nie później niż):
1763
że gdy Sapieha, wojewoda podlaski, w Akwizgranie, na medycynę pojechawszy, umarł, tedy Wielopolscy, po ustałym jego dożywociu, upominali się po żenie jego Wielopolskiej, kanelerzance koronnej, ex quo syn z niej starosta mielnicki, jako się wyżej namieniło, fatalnie umarł, wrócenia w dom swój posagu 500 000, a z zapisami siedmiukroć sto tysięcy. Generałowa artylerii lit. Sapieżyna, pozostała wdowa, niepowiedzianym lamentem po mężu swoim tak wszystkich zjednała dla siebie, ile piękna i młoda wdowa, kompasją, że łatwo się z nią Wielopolscy, za kooperacją Lipskiego kardynała, biskupa krakowskiego, zgodzili. To jest za półczwartakroć sto tysięcy, które ona, mając
że gdy Sapieha, wojewoda podlaski, w Akwizgranie, na medycynę pojechawszy, umarł, tedy Wielopolscy, po ustałym jego dożywociu, upominali się po żenie jego Wielopolskiej, kanelerzance koronnej, ex quo syn z niej starosta mielnicki, jako się wyżej namieniło, fatalnie umarł, wrócenia w dom swój posagu 500 000, a z zapisami siedmiukroć sto tysięcy. Generałowa artylerii lit. Sapieżyna, pozostała wdowa, niepowiedzianym lamentem po mężu swoim tak wszystkich zjednała dla siebie, ile piękna i młoda wdowa, kompasją, że łatwo się z nią Wielopolscy, za kooperacją Lipskiego kardynała, biskupa krakowskiego, zgodzili. To jest za półczwartakroć sto tysięcy, które ona, mając
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 136
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
. Stamtąd zaś na inkwizycją do Giełwan między Marcinkiewiczem, koniuszym powiatu upickiego, a Żabą, kasztelanem połockim, w sprawie takiej, że Marcinkiewicz miał za sobą Krojerównę, córkę Żabinej, kasztelanowej połockiej, która gdy bezpotomnie umarła, pretendowała matka wrócenia tychże Giełwan w posagu danych, klejnotów i mobiliów, a Marcinkiewicz stawał z zapisami tychże dóbr i mobiliów od nieboszczki żony sobie uczynionymi, i w magdeburii szadowskiej przyznanymi, którym Żabowie, kasztelanowie połoccy, fabrykacją zadawali. Trybunał zatem inkwizycją uznał, jeżeli te zapisy nie sfabrykowane, tak do Giełwan, jako i do Szadowa. Ja byłem naznaczony ze strony Marcinkiewicza, a z strony Żabów Chodźko,
. Stamtąd zaś na inkwizycją do Giełwan między Marcinkiewiczem, koniuszym powiatu upitskiego, a Żabą, kasztelanem połockim, w sprawie takiej, że Marcinkiewicz miał za sobą Krojerównę, córkę Żabinej, kasztelanowej połockiej, która gdy bezpotomnie umarła, pretendowała matka wrócenia tychże Giełwan w posagu danych, klejnotów i mobiliów, a Marcinkiewicz stawał z zapisami tychże dóbr i mobiliów od nieboszczki żony sobie uczynionymi, i w magdeburii szadowskiej przyznanymi, którym Żabowie, kasztelanowie połoccy, fabrykacją zadawali. Trybunał zatem inkwizycją uznał, jeżeli te zapisy nie sfabrykowane, tak do Giełwan, jako i do Szadowa. Ja byłem naznaczony ze strony Marcinkiewicza, a z strony Żabów Chodźko,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 246
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
nadworny lit. nie jechał na sejmik do Kowna, ale na sejmik żmudźki do Rosiejń jechać determinował się.
Tymczasem nastąpiła za dekretem kontumacyjnym, od księcia kanclerza i od Witanowskich na nas otrzymanym do mnie i do braci moich urzędowa egzekucja. Ja, oprócz mego własnego bro-
nienia, podałem cedułę od żony mojej broniącej za zapisami swymi dóbr Rasnej. Zjeżdżali na te egzekucje: Frąckiewicz, podstarości grodzki piński, i Wyganowski, pisarz grodzki brzeski, z którymi chociaż się chciałem widzieć i ich poczęstować, i biegłem do nich, jednak nie chcieli czekać i nie widząc się ze mną, odjechali. Zaraz nam po egzekucji pozwy de contraventione do trybunału
nadworny lit. nie jechał na sejmik do Kowna, ale na sejmik żmujdzki do Rosiejń jechać determinował się.
Tymczasem nastąpiła za dekretem kontumacyjnym, od księcia kanclerza i od Witanowskich na nas otrzymanym do mnie i do braci moich urzędowa egzekucja. Ja, oprócz mego własnego bro-
nienia, podałem cedułę od żony mojej broniącej za zapisami swymi dóbr Rasnej. Zjeżdżali na te egzekucje: Frąckiewicz, podstarości grodzki piński, i Wyganowski, pisarz grodzki brzeski, z którymi chociaż się chciałem widzieć i ich poczęstować, i biegłem do nich, jednak nie chcieli czekać i nie widząc się ze mną, odjechali. Zaraz nam po egzekucji pozwy de contraventione do trybunału
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 691
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
korzeniem/ śniadanie wyborne przyniosą: zgoła/ ja tak mówię/ kto wczas i dobry byt lubi/ weźmij sobie starą. Jeśli pojmiesz ubogą/ tym lepszego z niej będziesz miał przyjaciela/ i tym bardziej szanować cię będzie/ widząc/ że nie ona ciebie Panem/ ale ty ją uczyniłeś Panią: nie trzebać będzie zapisami Majętności zawodzić/ choć że Posag nie wielki w Dom wniesie/ rządem/ pilnością/ gospodarstwem/ i rozgarnieniem swoim/ przy błogosławieństwie Boskim tyloć przyczyni w Domu/ żeć stanie za największy Posag. Jest tego dość przykładów, że drugi mało co wziąwszy po Zonie/ nie tylko żeby był miał chleba żebrać/ ale
korzeniem/ śniadánie wyborne przyniosą: zgołá/ ia ták mowię/ kto wczás y dobry byt lubi/ weźmiy sobie stárą. Ieśli poymiesz ubogą/ tym lepszego z niey będziesz miał przyiaćiela/ y tym bárdźiey szánowáć ćię będźie/ widząc/ że nie ona ciebie Pánem/ ále ty ią uczyniłeś Pánią: nie trzebáć będźie zapisámi Maiętnośći zawodźić/ choć że Poság nie wielki w Dom wnieśie/ rządem/ pilnością/ gospodarstwem/ y rozgárnieniem swoim/ przy błogosłáwienstwie Boskim tyloć przyczyni w Domu/ żeć stánie zá naywiększy Poság. Iest tego dość przykłádow, że drugi máło co wźiąwszy po Zonie/ nie tylko żeby był miał chlebá żebráć/ ále
Skrót tekstu: GorzWol
Strona: 15
Tytuł:
Gorzka wolność młodzieńska
Autor:
Andrzej Żydowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1670 a 1700
Data wydania (nie wcześniej niż):
1670
Data wydania (nie później niż):
1700
m kostu łozył i pracy podjął, na którem kosta przysiąkł przy ludziach prawnych, na com co i wiele wydał, gdyżem sprowadził prawnych ludzi do budenku swego, aby obaczyli moją wszelką reparacjią i otaksowali dla dobrej wiary, będąc ubezpieczniouym w dawnej karcie, którom miał zapisaną roku zwyz, szukając jej między zapisami, jakom wiedział dokumentnie, ze w skrzynce prawny była wszyta w regestr, abym był wydał świadectwo z tej karty, jako mając kupną zagrodę i z wyroką wiecznemi czasy i chcąc ją przentowac przed I. W. P., abym był mógł otrzymać pod pisaną ręką i przyłożoną pieczęć od I. W
m kostu łozył y pracy podiął, na ktorem kosta przysiąkł przy ludziach prawnych, na com co y wiele wydał, gdyzem sprowadził prawnych ludzi do budenku swego, aby obaczyli moią wszelką reparacyią y otaxowali dla dobrey wiary, będąc ubespieczniouym w dawney karcie, ktorom miał zapisaną roku zwyz, szukaiąc iey między zapisami, iakom wiedział dokumentnie, ze w skrzynce prawny była wszyta w regestr, abym był wydał swiadectwo z tey karty, iako maiąc kupną zagrodę y z wyroką wiecznemi czasy y chcąc ią przentowac przed I. W. P., abym był mogł otrzymac pod pisaną ręką y przyłożoną pieczęć od I. W
Skrót tekstu: KsJasUl_3
Strona: 447
Tytuł:
Księga gromadzka wsi Wola Jasienicka, cz. 3
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Wola Jasienicka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1720 a 1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1720
Data wydania (nie później niż):
1754
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
żadnej namowy, ani też z przymuszenia, jako miałem kartę zpisaną dawnemi czasy pod czas prawa rugowego, przy zasiadłej całej ławicy prawa Wolskiego i Jasienickiego, która karta będąca zpisana na zagrodę, jakom zapłacił przy ludziach prawnych za zło. 190, któram kartę dałem do schowania prawnej skrzynki i wszyta była między ynnemi zapisami, ale niewiem, jakim sposobem i kiedy z prawnej skrzynki mogła zginac, także i na kosta zeznaję, którem łozył na reparaciją tego budenka, pod sumnieniem, przy ludziach prawnych, dopomoz mi Panie Boże Wschechmogący w Trojcy Sw. jedyny i męka niewinna syna jego. (p. 501)
3806. (65
zadney namowy, ani też z przymuszenia, iako miałem kartę zpisaną dawnemi czasy pod czas prawa rugowego, przy zasiadłey całey ławicy prawa Wolskiego y Iasienickiego, ktora karta będąca zpisana na zagrodę, iakom zapłacił przy ludziach prawnych za zło. 190, ktoram kartę dałem do schowania prawney skrzynki y wszyta była między ynnemi zapisami, ale niewiem, iakiem sposobem y kiedy z prawney skrzynki mogła zginac, także y na kosta zeznaię, ktorem łozył na reparaciią tego budenka, pod sumnieniem, przy ludziach prawnych, dopomoz mi Panie Boze Wschechmogący w Troycy Sw. iedyny i męka niewinna syna iego. (p. 501)
3806. (65
Skrót tekstu: KsJasUl_3
Strona: 447
Tytuł:
Księga gromadzka wsi Wola Jasienicka, cz. 3
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Wola Jasienicka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1720 a 1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1720
Data wydania (nie później niż):
1754
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
przywiódłszy, pojechał kniaź Dymitr nie bez wieści, jako to pan Czarnkowski wspomniał, pospołu z Jego M. książęciem Wasylem do Ostroga, dla namów, dla błagania księżny Jej M., jeśliby co przed się brała, abo w czym nietrefnym do Jej M. kniaź Dymitr odniesion był, a tam już aby istotnie zapisami rzecz ta upewniona, utwierdzona i uiszczona była; przed którymi gośćmi, abo lepiej rzekę, przyjacioły, gdy wzwód podnieść a zamek zawrzeć chciano, skąd się niełaska księżny Jej M. okazowała, aby im było nie przyszło z hańbą i zelżywością odjachać, użyczył im Pan Bóg tyle czasu, iż przed nimi zamek zawarty być
przywiodszy, pojechał kniaź Dymitr nie bez wieści, jako to pan Czarnkowski wspomniał, pospołu z Jego M. książęciem Wasilem do Ostroga, dla namów, dla błagania księżny Jej M., jeśliby co przed się brała, abo w czym nietrefnym do Jej M. kniaź Dymitr odniesion był, a tam już aby istotnie zapisami rzecz ta upewniona, utwierdzona i uiszczona była; przed którymi gośćmi, abo lepiej rzekę, przyjacioły, gdy wzwód podnieść a zamek zawrzeć chciano, skąd się niełaska księżny Jej M. okazowała, aby im było nie przyszło z hańbą i zelżywością odjachać, użyczył im Pan Bóg tyle czasu, iż przed nimi zamek zawarty być
Skrót tekstu: GórnDzieje
Strona: 195
Tytuł:
Dzieje w Koronie Polskiej
Autor:
Łukasz Górnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1637
Data wydania (nie wcześniej niż):
1637
Data wydania (nie później niż):
1637
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła wszystkie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Piotr Chmielowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Salomon Lewental
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1886
nieboszczykowi rodzicowi dobrodziejowi memu przyznana i przysądzona, na co są authentica documenta w szkatule mojej, ma i powinna być obrócona, ekscipowawszy te particularitates, którem ja z tejże sumy z łaski mojej pańskiej przyjaciółom albo sługom moim jakimkolwiek prawem i sposobem dałem, cedowałem i konferowałem. Także sumy kontraktem matrimonialnym i inszemi zapisami przez św. pam. kscia Im. Pana wojewodę ruskiego, św. pam. księżnie Imci Gryzeldzie z Zamościa ciotce i dobrodziejce mojej asekurowane i zapisane, jeszcze dotąd niewindykowane, wynoszące wszystkich dwnanaście kroć sto tysięcy, jako na to autentyczne zapisy, kontrakty i roboratie ich w skarbcu moim znajdują się, ordynuję na zniesienie kreditorów
nieboszczykowi rodzicowi dobrodziejowi memu przyznana i przysądzona, na co są authentica documenta w szkatule mojej, ma i powinna być obrócona, excipowawszy te particularitates, którem ja z tejże summy z łaski mojej pańskiej przyjaciołom albo sługom moim jakimkolwiek prawem i sposobem dałem, cedowałem i konferowałem. Także summy kontraktem matrimonialnym i inszemi zapisami przez św. pam. xcia Jm. Pana wojewodę ruskiego, św. pam. xiężnie Jmci Gryzeldzie z Zamościa ciotce i dobrodziejce mojej assekurowane i zapisane, jeszcze dotąd niewindykowane, wynoszące wszystkich dwnanaście kroć sto tysięcy, jako na to authentyczne zapisy, kontrakty i roboratie ich w skarbcu moim znajdują się, ordynuję na zniesienie kreditorów
Skrót tekstu: KoniecSTest
Strona: 383
Tytuł:
Testament
Autor:
Stanisław Koniecpolski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
testamenty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1682
Data wydania (nie wcześniej niż):
1682
Data wydania (nie później niż):
1682
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
wszystek powiat ruszyć i powinniby wszyscy pomagać sub poena bannitionis, która za pierwszym pozwem z prawa ma być skarana, gdyby frivole albo rebelliter sine iusta causa nie pomagali.
Aby się wiara nawróciła do Polski, żeby jeden drugiemu wierzył, trzeba ją egzekucją przywrócić, czyniąc każdemu sprawiedliwość nieodwłoczną, taką, jaką się kto obliguje zapisami, cerografami, membranami, kontrakty, żeby wszystko pismo u każdego sądu ważne było, jakie sobie strony miedzy sobą postanowią. Volenti non fit iniuria; quam tibi legem imposueris, eandem patere. Zatym cnota, wiara przywróci się; pożyczalibyśmy sobie pieniędzy, nie śmieliby sobie zapisów czynić, którymby któżkolwiek podołać
wszystek powiat ruszyć i powinniby wszyscy pomagać sub poena bannitionis, która za pierwszym pozwem z prawa ma być skarana, gdyby frivole albo rebelliter sine iusta causa nie pomagali.
Aby się wiara nawróciła do Polski, żeby jeden drugiemu wierzył, trzeba ją egzekucyą przywrócić, czyniąc każdemu sprawiedliwość nieodwłoczną, taką, jaką się kto obliguje zapisami, cerografami, membranami, kontrakty, żeby wszystko pismo u każdego sądu ważne było, jakie sobie strony miedzy sobą postanowią. Volenti non fit iniuria; quam tibi legem imposueris, eandem patere. Zatym cnota, wiara przywróci się; pożyczalibyśmy sobie pieniędzy, nie śmieliby sobie zapisów czynić, którymby ktożkolwiek podołać
Skrót tekstu: SposPodCz_II
Strona: 395
Tytuł:
Sposób podania drogi do ś. sprawiedliwości i pokoju pospolitego w Koronie polskiej
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918