w Myndę przecię nie żałując wioseł, Do Kasjusza wyprawiony Poseł. CLXXVII. Z prośbą; żeby ich nie tak lekce ważył, Bo się krzywd swoich zawsze mścić umieli, I z Rzymem przyjaśń Rodyiską uważył W której się tego doczyta, zechceli: Aby Lud jeden na drugi nie ważył, Gwoli ruinie i spolnej zgubieli, W nienaruszonej lecz zostawał lidze, Przyczyny żadnej nie dając rozstrzydze. CLXXVIII A jeśli na nich o to winę wkłada; Ze jego niechcą posiłkować floty, Poslą do Rzymu; gdzie co zleci Rada, Spełnią, i pomoc dadzą mu z ochoty. Na to Kasjus; Szablą odpowiada Nie słowy, będziem doświadczac prawoty
w Myndę przecię nie żałuiąc wioseł, Do Kassyusza wyprawiony Poseł. CLXXVII. Z prośbą; żeby ich nie tak lekce ważył, Bo się krzywd swoich zawsze mśćić umieli, I z Rzymem przyiaśń Rhodyiską uważył W ktorey się tego doczyta, zechceli: Aby Lud ieden na drugi nie ważył, Gwoli ruinie y spolney zgubieli, W nienaruszoney lecz zostawał lidze, Przyczyny żadney nie daiąc rozstrzydze. CLXXVIII A iesli na nich ó to winę wkłada; Ze iego niechcą posiłkować floty, Poslą do Rzymu; gdzie co zleci Rada, Spełnią, y pomoc dadzą mu z ochoty. Na to Kassyus; Szablą odpowiada Nie słowy, będziem doswiadczac prawoty
Skrót tekstu: ChrośKon
Strona: 204
Tytuł:
Pharsaliej... kontynuacja
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Klasztor Oliwski
Miejsce wydania:
Oliwa
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1693
Data wydania (nie później niż):
1693