bo nie mówi z nikiem: Brwi zwiesił; pysznym, abo musi być tetrykiem. Zawsze się gniewa, koźli, sępi, pod ponurą, Jako Bieszczad na plutę, kryjąc oczy chmurą. Nie wynidzie na słońce, w jednej siedząc kuczy, Nie gada jako ludzie, jako niedźwiedź mruczy, Jako płonka w głębokim borze zimostradna. Cóż z odludkiem za sprawa, za uciecha? Żadna. 77. MIZERNIE ŻYJE, KTO WEDLE DOKTORA ŻYJE
Krótko i mizernie, kto żyje po doktorsku; Daleko i mizerniej, i krócej po dworsku: Do cudzego śpiąc, jedząc, pijąc apetytu, Jeden z głodu, drugi z nich umiera ze zbytu. Żyć
bo nie mówi z nikiem: Brwi zwiesił; pysznym, abo musi być tetrykiem. Zawsze się gniewa, koźli, sępi, pod ponurą, Jako Bieszczad na plutę, kryjąc oczy chmurą. Nie wynidzie na słońce, w jednej siedząc kuczy, Nie gada jako ludzie, jako niedźwiedź mruczy, Jako płonka w głębokim borze zimostradna. Cóż z odludkiem za sprawa, za uciecha? Żadna. 77. MIZERNIE ŻYJE, KTO WEDLE DOKTORA ŻYJE
Krótko i mizernie, kto żyje po doktorsku; Daleko i mizerniej, i krócej po dworsku: Do cudzego śpiąc, jedząc, pijąc apetytu, Jeden z głodu, drugi z nich umiera ze zbytu. Żyć
Skrót tekstu: PotMorKuk_III
Strona: 52
Tytuł:
Moralia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987