i ty tak Wybrał sarkalic nato Niebozęta że to Contra constitutum alec przecie wydali i odwiezli. Na trzeci miesiąc kazali wybierać Więcej alem się już tego nie chciał podjąć bo widziałem tez ich wyniszczenie przez wojnę lubo znać ze bywali dostatni. Niechciało mi się tedy zniemi drażnić bo lud dobry tylko że zrojnowany od Nieprzyjaciela. Pisałem do Chorągwi albo się tym jako na przeszły Miesiąc kontentujcie to jest po 20. Talarów albo mię stąd sprowadzcie bo ja się tego niepodejmuję być Mordercą nad ludźmi którzy są Federati Nie Nieprzyjaciele nasi Conclusum tedy że by podzielić pługi na kompaniją a każdy uswego chłopa niech wybiera jako może. Tak ci
y ty tak Wybrał sarkalic nato Niebozęta że to Contra constitutum alec przecie wydali y odwiezli. Na trzeci miesiąc kazali wybierac Więcey alem się iuż tego nie chciał podiąc bo widziałęm tez ich wyniszczenie przez woynę lubo znac ze bywali dostatni. Niechciało mi się tedy zniemi draznic bo lud dobry tylko że zroynowany od Nieprzyiaciela. Pisałęm do Chorągwi albo się tym iako na przeszły Miesiąc kontentuycie to iest po 20. Talarow albo mię ztąd sprowadzcie bo ia się tego niepodeymuię bydz Mordercą nad ludzmi ktorzy są Federati Nie Nieprzyiaciele nasi Conclusum tedy że by podzielić pługi na kompaniią a kozdy uswego chłopa niech wybiera iako może. Tak ci
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 64v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
rękę burgrabstwo; budynek przyłapą do muru, kozły, szacholce i dach ruiną nadwerężony i cale spustoszony. Po prawej ręce 1 izba w szachulec, połowa dachu na niej, ponieważ stajnie przedtem będące przy tej izbie zgorzały per incuriam ludzi p. Płońskiego; tak izba przez to spalenie cale się zrujnowała. Spiechlerz ten cale zrojnowany, ani podobna weń zboże sypać. Wchodząc na zwód, mur, dokoła fosy, tenże mur w fosie dużo upadły, w którym wielka jest ruina, wszędzie się porysował. Magazyn porujnowany, z drugiej strony mostu sztuka wielka muru w fosie upadła; bać się trzeba, aby cała fosa nie zapadła. Potem
rękę burgrabstwo; budynek przyłapą do muru, kozły, szacholce i dach ruiną nadwerężony i cale spustoszony. Po prawej ręce 1 izba w szachulec, połowa dachu na niej, ponieważ stajnie przedtem będące przy tej izbie zgorzały per incuriam ludzi p. Płońskiego; tak izba przez to spalenie cale się zrujnowała. Spiechlerz ten cale zrojnowany, ani podobna weń zboże sypać. Wchodząc na zwód, mur, dokoła fosy, tenże mur w fosie dużo upadły, w którym wielka jest ruina, wszędzie się porysował. Magazyn porujnowany, z drugiej strony mostu sztuka wielka muru w fosie upadła; bać się trzeba, aby cała fosa nie zapadła. Potem
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 10
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956