gęby. Ma też dla ludzi opasłych mosiądzowe łoże, Śróbami go na nim przypiąć, gdy kto spać nie może. Węgla dobrze podsypować podeń ognistego, A spodkiem poddymać, wziąwszy miechu kowalskiego. Może leżeć nie wstawając całe dwie niedzieli, Tak mniemam, że będzie kontent z piekielnej pościeli. Mamy też tu i dla zwadźców żelazne osęki, Miecze i żelaza ostre na ich wielkie męki. Heretycy zaś osobne będą mieć mieszkanie; Bo to naszy kochankowie, trzeba mieć wzgląd na nie. Wprzód im nosy pourzynać i wyłupić oczy, Bo w tych Nawyższy nie władnie i nie ma ich w mocy. Wolą naszę wypełniają, a swowolnie żyją; Dobrze
gęby. Ma też dla ludzi opasłych mosiądzowe łoże, Szrobami go na nim przypiąć, gdy kto spać nie może. Węgla dobrze podsypować podeń ognistego, A spodkiem poddymać, wziąwszy miechu kowalskiego. Może leżeć nie wstawając całe dwie niedzieli, Tak mniemam, że będzie kontent z piekielnej pościeli. Mamy też tu i dla zwadźców żelazne osęki, Miecze i żelaza ostre na ich wielkie męki. Heretycy zaś osobne będą mieć mieszkanie; Bo to naszy kochankowie, trzeba mieć wzgląd na nie. Wprzód im nosy pourzynać i wyłupić oczy, Bo w tych Nawyższy nie władnie i nie ma ich w mocy. Wolą naszę wypełniają, a swowolnie żyją; Dobrze
Skrót tekstu: SejmPiek
Strona: 70
Tytuł:
Sejm piekielny straszliwy
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1622
Data wydania (nie wcześniej niż):
1622
Data wydania (nie później niż):
1622
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1903