powietrza ruszenie/ skurczenie ust/ szyje; abo inszych członków drżenie. A miedzy inszemi/ to co descensami wszyscy nazywać zwykli/ których descensów wszystkie prawie członki ciała nie są próżne/ i wszystkie stawy: to jednak przydawszy/ gdy wilgości onych descensów są przyczyną zimną. Także oczom niemało pomaga/ jeśli choroby w nich będą zwierzchowne/ które powiekom/ skórze/ a kątom należą/ abo prze wilgotność zbytnią z głowy/ abo żołądka/ wzrokowi co szkodzą: lecz ktoby słabe z przyrodzenia oczy/ abo owe co kataraktami a błonkami porosły/ wodą tą leczyć chciał: i wodzie/ i radzie/ przygana rychlejsza/ niż oczom poprawa. Uszom ten
powietrza ruszenie/ skurcżenie vst/ szyie; ábo inszych cżłonkow drżenie. A miedzy inszemi/ to co descensami wszyscy nazywać zwykli/ ktorych descensow wszystkie práwie cżłonki ćiáłá nie są prożne/ y wszystkie stáwy: to iednák przydawszy/ gdy wilgośći onych descensow są przycżyną źimną. Tákże ocżom niemáło pomaga/ iesli choroby w nich będą zwierzchowne/ ktore powiekom/ skórze/ á kątom należą/ ábo prze wilgotność zbytnią z głowy/ ábo żołądká/ wzrokowi co szkodzą: lecż ktoby słábe z przyrodzenia ocży/ ábo owe co kátáráktámi á błonkámi porosły/ wodą tą lecżyć chćiał: y wodźie/ y rádźie/ przygáná rychleysza/ niż ocżom popráwá. Vszom ten
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 142.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
, święte przykazanie, Żeby każdy z nas w Jego Syna uwierzywszy I kark swój raz pod jarzmo Jego podrzuciwszy,
Serce miał ustawicznie ku Niemu wzniesione, Proste, szczyre, ze wszytkich złości oczyścione. Serce próżne obłudy, niebo miłujące I w cnocie się nad wszytko cale kochające.
Chce Bóg, żeby i mowy, i zwierzchowne sprawy, Wszytkie nasze postępki i wszytkie zabawy Z świętymi wyrokami Jego się zgadzały I od Jego dróg świętych nie odstępowały.
Chce, by Jemu Boska cześć była oddawana, A stworzeniom nie była inszym wyrządzana. Chce, żeby imię Jego było poświęcone, A w żadnej rzeczy płocho nie było wspomnione.
Chce, by wszelkie uczczenie
, święte przykazanie, Żeby każdy z nas w Jego Syna uwierzywszy I kark swój raz pod jarzmo Jego podrzuciwszy,
Serce miał ustawicznie ku Niemu wzniesione, Proste, szczyre, ze wszytkich złości oczyścione. Serce próżne obłudy, niebo miłujące I w cnocie się nad wszytko cale kochające.
Chce Bóg, żeby i mowy, i zwierzchowne sprawy, Wszytkie nasze postępki i wszytkie zabawy Z świętymi wyrokami Jego się zgadzały I od Jego dróg świętych nie odstępowały.
Chce, by Jemu Boska cześć była oddawana, A stworzeniom nie była inszym wyrządzana. Chce, żeby imię Jego było poświęcone, A w żadnej rzeczy płocho nie było wspomnione.
Chce, by wszelkie uczczenie
Skrót tekstu: PsalArianBar_II
Strona: 655
Tytuł:
Psalmy i pieśni ariańskie
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Raków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni, psalmy
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1625
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
/ wszakże Anielską sprawą myśl Panieńska przez pozdrowienie/ i umysłu utwierdzenie/ i naukę/ barzo wzbudzona i do dobrego sposobiona była. Czego i przyczyną wesprzeć może/ abowiem namienionego Doktora zdanie jest iż człowiek ma w sobie trzy rzeczy/ jako baczymy/ to jest: wolą/ rozum/ i władze/ jedne wewnętrzen/ deugie zwierzchowne przywiązane członkom i naczyniu cielesknemu. Pierwszą rzeczą sam tylko Bóg władnie/ abowiem serce Królewskie jest w rękach Bożych. Drugą Anioł dobej obyczajem sposabiającym/ ile rozum do poznania prawdy i dobrego więcej oświeca/ tak/ że rozumiem Bóg i Anioł dobry władnąc mogą/ oświecając go. Trzecią także rzeczą/ Anioł dobry ku dobremu
/ wszákże Anielską spráwą myśl Pánienska przez pozdrowienie/ y vmysłu vtwierdzenie/ y náukę/ bárzo wzbudzona y do dobrego sposobiona byłá. Czego y przyczyną wesprzeć może/ ábowiem námienione^o^ Doktorá zdánie iest iż człowiek ma w sobie trzy rzeczy/ iáko baczymy/ to iest: wolą/ rozum/ y władze/ iedne wewnętrzen/ deugie zwierzchowne przywiązáne członkom y naczyniu ćielesknemu. Pierwszą rzeczą sam tylko Bog władnie/ ábowiem serce Krolewskie iest w rękách Bożych. Drugą Anioł dobey obyczáiem sposabiáiącym/ ile rozum do poznánia prawdy y dobrego więcey oświeca/ ták/ że rozumiem Bog y Anioł dobry władnąc mogą/ oświecáiąc go. Trzećią tákże rzecżą/ Anioł dobry ku dobremu
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 12.
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
je zowie. Niebiosom zaś/ i sprawom ich wszytkie rzeczy dolne podlegają/ według świadectwa Filozofa 1. Meteor: Nakoniec Doktor święty uczy: iż w człowieku trzy rzeczy są/ w których duchy moc swoję polazować mogą/ ale różnym sposobem/ to jest: wola/ rozum/ i władze jedne we wnętrzne/ drugie zwierzchowne/ przywiązane do członków/ i naczynia cielesnego/ Pierwszą rzeczą sam Bóg władnie. Drugą Bóg/ i Anioł dobry obyczajem sposabiającym/ ile rozum do poznania prawsy/ i dobrego więcej oświeca. Trzecią także rzeczą Anioł dobry ku dobremu/ i zły ku złemu/ acz za Bożym dopuszczeniem sprawą swoją kierować jest mocen. Wszakże w
ie zowie. Niebiosom záś/ y spráwom ich wszytkie rzeczy dolne podlegáią/ według świádectwá Filozofá 1. Meteor: Nákoniec Doktor święty vcży: iż w człowieku trzy rzecży są/ w ktorych duchy moc swoię polázowáć mogą/ ále roznym sposobem/ to iest: wola/ rozum/ y władze iedne we wnętrzne/ drugie zwierzchowne/ przywiązáne do członkow/ y naczynia cielesnego/ Pierwszą rzeczą sam Bog władnie. Drugą Bog/ y Anioł dobry obyczáiem sposabiáiącym/ ile rozum do poznánia prawsy/ y dobrego więcey oświeca. Trzećią tákże rzeczą Anioł dobry ku dobremu/ y zły ku złemu/ ácz zá Bożym dopusczeniem spráwą swoią kierowáć iest mocen. Wszákże w
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 343
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
/ zamykam tym/ iż może zmysły ludzkie tak sposobić/ że rzecz w inakszej postaci będzie się widziała/ aniżeli jest. Jako też więc bywa za przystąpieniem wilgotności cholerycznej do języka/ zda się człowiekowi jakby wszytkie rzeczy były górskie/ chociajże podczas słodkie bywają/ i z przystąpienia wilgotności krwawej abo ognistej do oka wszytkie rzeczy zwierzchowne czerwone się być widzą. Dotego: Szatan tak może powietrze sposobić/ że rzecz inaksza się pokazuje niżeli jest. Co i Z. Bonawentura przyznawa/ iż przez przyprawienie pewnym sposobem świece plewy zdadzą się być wężami/ i wiele takowych kunsztów kuglarze czynią. Których że szatan jest naprzedniejszy mistrz/ szkoda i wątpić/ żeby
/ zámykam tym/ iż może zmysły ludzkie ták sposobić/ że rzecz w inákszey postáci będźie sie widźiáłá/ ániżeli iest. Iáko też więc bywa zá przystąpieniem wilgotnośći cholerycżney do ięzyká/ zda sie człowiekowi iákby wszytkie rzeczy były gorskie/ chociayże podczás słodkie bywáią/ y z przystąpienia wilgotnośći krwáwey ábo ognistey do oká wszytkie rzeczy zwierzchowne czerwone sie bydź widzą. Dotego: Szátan ták może powietrze sposobić/ że rzecz ináksza sie pokázuie niżeli iest. Co y S. Bonáwenturá przyznawa/ iż przez przypráwienie pewnym sposobem świece plewy zdádzą się bydź wężámi/ y wiele tákowych kunsztow kuglarze czynią. Ktorych że szátan iest naprzednieyszy mistrz/ szkodá y wątpić/ żeby
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 441
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614